Opublikowane

Jak radzić sobie z presją w pracy przed urlopem?

Mam taką pracę, że zadania wpływają mi i czekają na realizację, nie muszą być zrobione na już. I moja irytacje polega na tym, że jak idę na urlop to po powrocie i tak mam to wszystko do zrealizowanie. A w dodatku jest bałagan i presja. Na co dzień realizuje wszystko od ręki, dziś wpływa, dziś realizuje ew. jutro. Czy tak to powinno wyglądać? Bo te sprawy co ja realizuje to w sumie tylko ja robię. Wiadomo, jak ktoś pójdzie na l4 na dłużej to ktoś go zastępuje. Ale tak to nie. I przez to wszystko to mam gdzieś te urlopy. Najchętniej to bym ich nie brał. Nie mam ochoty gdzieś jechać jak wiem, że wrócę i będę miał to wszystko do zrealizowania. A cały czas mam w głowie, że wpływają nowe rzeczy. Tak to powinno wyglądać? Jak sobie poradzić z takimi myślami? Teraz właśnie idę na 4 tygodnie urlopu i w sumie jestem tak rozbity, że chyba będę prosił kolegą aby robił fotki i mi wysyłał te sprawy to sobie będę w domu robił. Ew. na przyszłość jest jeszcze opcja brania urlopu np. raz w tygodniu. Tylko przepada mi tzw. gruszka bo aby ją dostać to trzeba wziąć w jednym ciągu min. 10 dni. No i sam pracodawca popatrzył na mnie z politowaniem jak o tym powiedziałem. Ogólnie to gadałem z nim, że nie mam ochoty wracać i mieć zaległości to dla niego jest to normalne. Wszyscy tak mają. No ale nie mogę się z tym pogodzić.#praca #pracbaza #korposwiat
03

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

x1d1n8nu1qa59vwbktuke8zb

Dodane: 27 sierpnia 2026 - 23:12:20
Opublikowane

Autor był widziany2 dni temu

Dyskusja

Nie ma jeszcze anonimowych odpowiedzi.

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy