Jak znieść samotność?Hej Mirki,Mam potrzebę wygadania się.. od wielu lat, głównie od zakończenia studiów nigdzie nie byłem na wakacjach. Do tamtego czasu lubiałem bardzo podróżować w czas wakacji.Teraz się to skończyło. Nie mam z kim jechać, samemu nie jestem przekonany ani chętny i tak gnije każdego dnia, czas leci, urlop się gromadzi.. lipa ogółem..Jak nie zwariować i odpocząć? Ludzie mnie na każdym kroku zawodzą, tak mam jakiegoś pecha w tym temacie, mogę planować za rączkę poprowadzić, a jeszcze potrafią w dniu wyjazdu zrezygnować.W tym tygodniu miałem być na urlopie, ale ani nie mam na niego pomysłu, ani chęci by wybierać dwa tygodnie tylko po to, aby siedzieć w domu..Czuję jak kazdego dnia opuszcza mnie energia do robienia czegokolwiek i wewnętrzna radość, zaczynam wręcz gnić, gnuśnieć i to jest chyba ten proces stawania się starym kawalerem. Chyba właśnie to teraz mam.Szkoda. Ale cóż, chyba ktoś musi, padło na mnie.Ktoś miał podobnie? Jak udało mu się ten proces przezwyciężyć?#gorzkiezale #samotnosc

