Jak myślicie, czy dzieci powinny uzależniać swoją pomoc starszym rodzicom od tego, czy rodzice posłuchają ich rad? Mam na myśli sytuację, w której schorowany rodzic mieszka w dużym, wymagającym domu, a dzieci mówią: możemy pomóc w sprzedaży domu i urządzeniu wygodnego mieszkania na parterze, blisko nas. Jeśli jednak rodzic zdecyduje się zostać w obecnym miejscu, to dzieci będą mogły odwiedzać go bardzo rzadko, kilka razy w roku, a w razie poważniejszej choroby jedyną realną formą wsparcia byłoby zorganizowanie opieki w ośrodku.#rodzice #dzieci #nieruchomosci #zdrowie #starosc









