Opublikowane

Jak wakacje z dzieckiem mogą być wyzwaniem

Ech, zaczęły się wakacje i spędzam dużo więcej czasu z córką niż normalnie. No i już nie daję rady.Ja jestem neuroatypowy, żona neuroatypowa a córka podwójnie wyjątkowa chyba. I o ile jakoś tam mi się żyje w miarę dobrze ze swoimi dysfunkcjami, żona raczej też ogarnia swoje, to patrząc na zachowanie córki płakać mi się chce, że tak jej życie spierdoliłem/iśmy. Dzisiaj takie coolstory na spacerze - córka wpadła na zajebiście wielki baner i srogo przywaliła, że aż się popłakała. Pytam, co się stało, a ona, że "nie zauważyłam". Myślę, no jak można nie zauważyć czegoś tak wielkiego przed sobą? Pytam później żonę, czy też tak ma. Tak, czasem nie obiektów, na które chwilę później wpada. Aż się boję pomyśleć, co będzie jak dojdziemy do analizy mojego spierdolenia. Jak słucham opowieści mojej matki o moim dzieciństwie, to było zajebiście - sam się bawiłem, układałem klocki itd. Zero problemów. Gdybym tak do tego podszedł, to też bym się chwalił, że mi się córka świetnie wychowuje - zero zmartwień, sama się bawi, układa lalki. Dobra rada... dzieci są kochane, dają dużo radości, ale pomyślcie o diagnozie zanim wpadniecie na pomysł, by spieprzyć im życie swoimi genami. I nie chodzi tu o jakiś antynatalizm.. bardziej o przyjrzenie się sobie.#gorzkiezale #dzieci
34

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
@Bioenergetyk @moniuszki Diagnozujemy od pewnego czasu a po rozpoczęciu edukacji wczesnoszkolnej coraz więcej "się dzieje". Dziecko wysokofunkcjonujące, wiele pracy za nami i jeszcze więcej przed. "Moje też się przewracają" do mnie nie trafia, bo żona ma tak samo - był śmiechowy filmik o tym jak chodzą osoby z ADHD kilka tygodni temu. No wypisz wymaluj moje babki. Ja raczej w stronę spektrum więc widzę jak się zachowuje i mógłbym powiedzieć "wszystko spoko, ja też tak mam" i nie ma tematu. A właśnie, że jest. Nie chodzi o to, żeby na siłę szukać wad u dzieci czy u siebie, ale żeby właśnie je dostrzegać a nie wypierać. Mamy bliskich znajomych (podobno osoby neuroatypowe ciągną do siebie) i u nich takie wyparcie, że jak sobie pomyślę jak ich dzieci będą miały trudno, to ja nie mam tak źle.
Moderator mkarweta
Autor anonima

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

l871c4y0k4d1yqz69nt0c1ft

Dodane: 30 czerwca 2025 - 01:25:05
Opublikowane

Autor był widzianyokoło rok temu
Zobacz wszystkie wpisy