Mirki. Mój ojciec chyba umiera. Trafił niedawno do szpitala w złym stanie i co chwila coś znajdują nowego. Niby się spodziewałem że gościu co miał całe życie wywalone na swoje zdrowie a do lekarzy nie chodził bo "hehe, jeszcze co znajdą, hehe" w końcu się doigra ale w niecałe trzy tygodnie z aktywnego zawodowo emeryta zrobił się leżący w łóżku stary dziadek. Jak go zobaczyłem pierwszy raz w szpitalu to go nie poznałem. Mam nadzieje że z tego wyjdzie ale coś w środku mi podpowiada że to może być koniec...Nie wiem jak się czuć. Jestem zły na niego że nas i lekarzy nie słuchał a jednocześnie jest mi go szkoda...#gorzkiezale #zycie #smierc#rodzina

