Czy #antynatalizm ma sens? Zastanawiam się z mojego punktu widzenia a jestem #childfree. Wymienię argumenty dlaczego niekoniecznie zgadzam się z poglądem antynatalizmu (jeśli źle to rozumuje to mnie poprawcie pls, wpis nie ma na celu kłótni).1) Uważam, że moje pokolenie urodzone w latach 90 jest stracone przez złe wychowanie, biedę, itp. Natomiast jak widzę obecne pokolenie nastolatków to wiele bym dał żeby się zamienić. Mają zapewnione wszystko, jakieś prywatne lekcje, dobre wychowanie, bogaci starzy, zupełnie inne czasy, są wolni, beztroscy, żadnych ograniczeń, po prostu idą jak po…
























