Opublikowane
Wasze matki też nie potrafią się przyznać do błędu? gdy delikatnie sugerujecie podczas rozmowy o życiu że wasz #przegryw to jednak ich wina i być może to nie był dobry pomysł na posiadanie dziecka i wychowanie w tych warunkach?- dorastałem w atmosferze kłótni, sprzeczek, czasem fizycznych starć. Nie wiem co to uczucie, miłość. Bliskość dorosłych ludzi mnie peszy. - zawsze na coś brakowało pieniędzy, kult oszczędzania na wszystkim, nigdy nie miałem tego co rówieśnicy i zawsze odstawałem, najtańsze jedzenie. Niektóre sceny z dzieciństwa rodem z memów o nosaczu np. pamiętam przez jakiś czas mycie w jednej wodzie "póki ciepła", parzenie kilku herbat z jednej torebki, itd.- rodzice którzy nigdzie nie byli, nic nie widzieli, nic nie osiągneli a do tego żadnych wzorców. Nigdzie nie chodzili za bardzo, nikogo też nie zapraszali. Nauczyłem się żeby się nie wychylać, nie podejmować żadnych ryzykownych działań. Słuchać pani w szkole i mieć dobre oceny a stabilny etat to jest to.- jestem do bólu nijaki, przeciętny. Nie mam żadnych zainteresowań i hobby. Nikt mi nigdy nic nie pokazał, nie nauczył a gdy sam proponowałem zajęcia sportowe to były za drogie dla nichMoja matka twierdzi, że teraz jestem dorosły i przecież sam mogę wszystko robić po swojemu. Problem w tym, że nie potrafię. Nawet relacje są dla mnie problemem i nigdy nie miałem prawdziwych znajomych. Tym bardziej kobiety nie potrafię znaleźć. Boje się zaryzykować z czymkolwiek i podejmować działania. Męczy mnie stagnacja ale jakikolwiek odchył od schematu to dla mnie duży dyskomfort. Jestem niedojrzały i zachowuje się dziecinnie jako dorosły chłop bo w ten sposób nadrabiam dzieciństwo. Nie potrafię być dorosły, przerastają mnie proste rzeczy, czynności. Ciągle jestem zagubionych dzieckiem a jestem w wieku gdzie ludzie zakładają firmy, rodziny, mają już swoje dzieci..#przemyslenia #boomer #antynatalizm #childfree #dzieci #rodzina #zycie #feels #suicidefuel #psychologia #depresja #samotnosc #polska #rodzice #niebieskiepaski #rozowepaski #blackpill #polskiedomy #zwiazki #relacje

Dołączone mediagrafika

comment_1616930529WN81ApKrQAB1gRW6VDM0Tu

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (7)
mirko_anonim
Opublikowane
@mirko_anonim: przestań się bać, bo czego Ty się niby boisz albo nie i zdechniesz jak pies. Pod koniec życia jak już będziesz stary i się nie przejmował powiesz teraz to bym pożył. Nie bądź mięczak. Wyobraź sobie że każdy czuje taki sam dyskomfort. To jak baby na porodówce jedna drze ryja jak rodzi druga nie i ta co drze ryja myśli sobie że tamtej nie boli, bo nie krzyczy. Boli ale jest twarda a nie miękka.
@Niadry: Ile wam razy trzeba tłumaczyć że wychowanie i najmłodsze lata życia są kluczowe dla dorosłego życia, jeżeli rodzicie zniszczyli mechanizm odczuwania przyjemności to wasze rady są tego co mówienie komuś kto nie ma smaku i węchu żeby zajadał pierogi bo zajebiście smakują i pachną, rozumiesz? progi bólu też są różne i twój przykład nie jest dobry bo niektórym kobietom dzieci wyskakują z taką łatwością jak klocek z tyłka, a niektórym trzeba robić cesarskie cięcia. "po prostu nie bądź biedny" XD
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
@mirko_anonim: widzisz kolego - ty żyjesz pretensjami do starych a z dużą dozą prawdopodobieństwa oni też mają starych do których mają pretensje
Normalnie zamknięty krąg #!$%@?. Nawet jak ci mama powie "masz racje, #!$%@?" - to co się zmieni? Gówno. Zmienić możesz tylko przyszłość i tylko sam@m_ney:Tacy ludzie często są zaślepienie latami i nic do nich nie dociera, a swoich rodziców traktują jak bożka i wyrocznie, masz przykład kiedy kobiety zamiast budować rodzinne wartości z mężem to jeżdżą do swoich rodzin i pozwalają na to żeby ich rodzicie robili im pranie mózgu, dotyczy też facetów ale mniej i to trwa latami, tak jak trwa latami traktowanie swoich dzieci jak zabawek albo zwierzątek za które się "zapłaciło" i dlatego wymaga się od nich dozgonnej wdzięczności i służebności itd., a w niektórych przypadkach dochodzi traktowanie dzieci jako zwierząt rolniczych które mają dawać zyski.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Prawdziwa dojrzałość (raczej wiedza) przyjdzie wtedy kiedy zrozumie, że wychowanie praktycznie nie ma znaczenia przy całej genetyce zachowania.
@senselessness: this, też kiedyś byłem w punkcie gdzie teraz jest OP. Z wiekiem i wiedzą przyszlo to, że nawet wychowując sie w dobrym domu w stolicy wyrósłbym na typowego leniwego bananka z wieczną depresją, który płacze na twitterze, że państwo musi sie wszystkim zająć. OP opisuje typową januszową rodzinę z tamtych lat. Miałem znajomych, u których była ciężka patologia w domach, ale mieli szczęście na loterii genetycznej do wyglądu i ekstrawertyzmu więc radzą sobie bardzo dobrze w domu. Z drugiej strony w liceum poznałem bananów majacych bardzo fajnych rodziców, ale przez pech na loterii genetycznej tkwili w depresji nie mogąc zmotywować się do skończenia prywatnych gównouczelni. Plusem dla nich tylko było to, że mogli komfortowo wylądować w firmach starych.
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Kojarzysz takiego wybitnego pisarza Jacka Londona? On miał naprawdę #!$%@? dziecinstwo, co nie przeszkodziło mu odnieść sukcesu.
@blehblehbleh, no i po co to robisz? Po co przywołujesz jakąś jedną osobę? Wiesz, że na jednego wygrywa dziesięć innych osób przegrywa? (instytut danych z dupy)Przestańcie wciskać każdemu kity i dawać im ułudę. To nie jest tak, że wyszedł z przegrywu, bo bardziej się starał, a po prostu udało mu się przestawić mózg.
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Moi starzy po części też tacy byli i są. Różnica jedyna taka, że raczej dobrze zarabiają. Ale oszczędzanie pełną gębą. Żadnych wakacji, żadnych zajawek, wyjść, restauracji. Ja też z tego nie miałem nic. Ale mieszkanie mi kupili od ręki. Ale co z tego. Mam mieszkanie i wegetuje z przyzwyczajenia w jednym pokoju, w sypialni. Tu spię, jem i gniję przed komputerem. Motywacji zero. Jedyne to w spadku po starych dostanę kasę. Szkoda, że nic nie inwestowali pewnie tylko ciułali na kontach, pewnie inflacja pożarła im sporo tego. Jakby kupowali mieszkania to byłbym ustawiony do neetowania. Ale dajcie wiarę, że oboje mają doktoraty...
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Lepiej płakać na wykopie, niż coś w swoim życiu zmienić?
Moderator Nighthuntero
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
Wiem, że to trudne, ale nie przejmuj się z tym i po prostu czekaj na koniec. Trzeba się przyzwyczaić, że wiecznie na tym świecie żyć nie będziemy. Jeśli po śmierci nie ma nic, to w sumie #wygryw bo nie trzeba będzie już męczyć się. Jeśli po śmierci jest następne życie to zobaczymy. Ja też miałem coś napisać na anonimowych, aby wyżalić się, ale zdałem sobie sprawę, że na co mi to. Jedyne na co starczyło mi sił to napisanie tej odpowiedzi, może ci pomoże.
Moderator razzor91
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clp08k9hd02je0m5bsworfqkm

Dodane: 15 listopada 2023 - 21:49:46
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 3 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy