Cześć. Potrzebuję waszej pomocy. Jestem całkiem bezradny.Mam 35 lat i mam problem z toksyczną matką. Ogólnie jeżeli chodzi o moje wychowanie to do 17 roku życia miałem całkowity zakaz wychodzenia z domu, tylko mogłem wychodzić do szkoły i od razu powrót do domu. Każda próba sprzeciwu lub próba wyjścia np. na boisko było ukrócanie krzykiem, albo jakąś karą cielesną. Przez cały ten okres, zakaz telewizji oraz zakaz komputera, ewentualnie tylko na weekendy. Po wywiadówce obowiązkowe krzyki, że złe oceny, albo bicie. Każde spóźnienie na lekcji lub nieobecność to kara 10 uderzeń pasem na goły…
