Cześć,zauważyłem, że ludzie mnie nie słuchają lub nie rozumieją co chcę im przekazaći nawet nie chodzi o obcych, bo to akurat wiadomo, że nie łatwo do ludzi dotrzeć, a jak ktoś potrafi, to zarabia krocie.Ja mam problem nawet z bliższymi znajomymi i rodziną. Mam wrażenie, że jakby słuchają jednym uchem, a drugim im to wszystko wylatuje,albo że na zdanie złożone z 10 słów rozumieją z 2 i na ich podstawie układają sobie w głowie co ja w ogóle do nich mówięco swoją drogą często jest sprzeczne z tym co powiedziałem i powoduje u mnie lekką frustracjęczy to też normalne? czy może problem jest gdzieś we mnie?#socjologia #psychologia #rodzina #relacjemiedzyludzkie

