Opublikowane
#zwiazki #dzieci sprawa wygląda tak że z mężem planowaliśmy cały czas 2 dzieci. Nagle gdy chciałam zacząć się starać bo jest to najlepszy moment póki jeszcze ja nie jestem taka stara, mąż kategorycznie mówi nie. Bo z jednym jest dobrze, bo jedno mu wystarczy, powiedział że tutaj jest egoistą i tak nie chce drugiego. Ciężkie rozmowy od kilku dni, może wylanych łez przeze mnie, żadne argumenty nie docierają o rodzeństwie dla dziecka o jego wpływie na rozwój o mojej potrzebie macierzyństwa, że nigdy tego nie będzie żałować, o tym że jestem coraz starsza, że nie chcieliśmy mieć jedynaka, że mieszkanie robione z myślą o 2 dziecku i nagle wszystko leglo w gruzach. Wręcz błagałam go żeby mi dał nadzieję żeby nie zamykał się tylko na posiadanie jednego dziecka :(Nie mogę sobie z tym poradzić, czuję że straciłam cząstkę siebie, nie wyobrażam sobie małżeństwa w takim niespełnieniu bo sobie nigdy tego nie wybaczę nie wiem co robić ;( mówiłam, czy chce rozwalić małżeństwo i jak on to sobie dalsze życie wyobraża to milczy i dalej jest na nie. :( co mam robić i jak sobie z tym poradzić

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
Zastanów się, dlaczego mu się tak diametralnie odmieniło. Może skupiłaś swoją uwagę na dziecku, a mąż poszedł w odstawkę. Do tego pewnie jest akutalnie jedynym żywicielem rodziny, czuje się obciążony, inflacja szaleje, oszczędności topnieją, a ty chesz dość egoistycznie dorzucić mu kolejny ciężar.Argument o niespełnieniu i grożeniem przez to rozwodem sugeruje, że z dojrzałością emocjonalną nie masz za wiele wspólnego. Pamiętaj, mężczyzna to też człowiek, a nie maszyna do utrzymywania niespełnionych dziewczynek.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clnj4nwdv026y0m45v9s99awv

Dodane: 9 października 2023 - 18:48:50
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 3 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy