Powiedzcie mi, co trzeba mieć w głowie, żeby wziąć biednego/biedną, dzieciatego/dzieciatą do związku? Ja myślałem, że w życiu chodzi o to, żeby je sobie ułatwiać, bogacić się, wzrastać itd. A nie brać kogoś kto ciągnie finansowo i emocjonalnie w dół.Ja w życiu bym się nie związał z kobietą, która jest biedna, dzieciata, stara i ma emocjonalny bajzel w głowie.#zwiazki #oswiadczenie #takaprawda

