Opublikowane

Jak stracić przyjaciół po tym, jak zaczynają mieć dzieci?

Straciłam wszystkich przyjaciół po tym, jak zaczęli mieć dzieci.Z najblizszych mi osób, z którymi spotykaliśmy się kilka razy w miesiącu, spędzaliśmy razem wakacje, sylwestra i wszystkie ważne chwile w życiu, stali się znajomym, z którymi widzę się dwa razy do roku i to nie za długo, bo dziecko musi wracać do domu albo oni do dziecka. Do tego mamy coraz mniej wspólnych tematów. Starałam się być wyrozumiała przez pierwsze dwa-trzy lata i dopasować się pod ich zmieniony tryb życia, ale oni nie wykazali żadnego zainteresowania podtrzymywaniem ciaśniejszych więzi. Robiłam dla nich wiele, bez żadnej oznaki wdzięczności czy wzajemności. Próbowałam poruszać ten temat (zgodnie z poprzednimi radami), usłyszałam tylko coś w stylu "no, zmieniło nam się życie i co poradzisz, hehe, do zobaczenia za sześć miesięcy".A więc znalazłam sobie nowe nowe grupki do spędzania czasu, ale w każdej z nich jestem tylko dodatkiem. Jeżeli ja coś zorganizuję, to przyjdą i będziemy się dobrze bawić, ale żadna z tych grupek nie zaprosi mnie nawet na swoje urodziny ani sama nie zaproponuje spotkania jeżeli ja się nie odezwę. Zawsze byłam częścią bardzo mocno zżytej paczki, teraz nie jestem częścią żadnej i mam poczucie, że nikt sam z siebie nie ma potrzeby spędzać ze mną czasu. Złamało mi to serce i jakoś tak pękłam jak dowiedziałam się, że dzisiaj jest jedna z takich urodzinowych imprez, tylko "dla swoich" - i mnie tam nie ma.Piszę tutaj, bo nie chcę żalić się tym ludziom i błagać ich, żeby mnie przyjęli pod swoje skrzydełka xD Bo to żałosne. Po prostu w chuj mi smutno z tego powodu, więc musiałam to z siebie wyrzucić.PS. dla kontekstu, jestem w związku, ale to jest post o przyjaciołach.PS2. mam przeczucie, ze będą komentarze w stylu "to rób dzieciaka" - nie mogę mieć dzieci, ale nigdy ich też nie chciałam, więc nie jest to dla mnie jakiś personalny dramat#przemyslenia #gorzkiezale #dzieci #samotnosc
6452

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (2)
mirko_anonim
Opublikowane
pomysłowy-realista-44 pisze:
Bachory, kaszojady - piękne określenia. Nie dziwię się wcale że znajomi was olewają. Ciekawe czy za waszymi plecami też nazywają was podobne?
Moderator Jailer
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
pracowity-badacz-80 pisze:
Ja też, ale ja się od nich odcięłam, bo zawsze ze sobą biorą dzieci i nigdy w nic nie można pograć, można tylko gadać przy dziecięcym jazgocie. Niestety ja psiara i nie znam psiarzy ;(
Moderator Jailer
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

f4coixheejhbalxcgf2u4675

Dodane: 30 listopada 2024 - 15:01:06
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy