Heja. Chciałem dodać pewien głos w dyskusji do sprawy:https://wykop.pl/link/7659365/potrzebna-pomocOtóż... nie znamy pełnej sprawy i walimy stereotypami.Sympatyzuje i empatyzuję z ojcem i dzieckiem w sytuacji - o ile opis jest prawdziwy i nie jednostronny.Ale chcę, by wszyscy w dyskusji też byli świadomi, że...Alienacja rodzicielska tj. odcinanie dziecka od drugiego rodzica, manipulowanie dzieckiem dla: - zemsty, - korzyści majątkowych, - ze strachu przed opuszczeniem,to nie tylko domena kobieca.Faceci też to potrafią robić, np. wykorzystywać lepszą sytuację materialną. Taka sprawczyni/sprawca alienacji obdarowywuje dziecko drogimi prezentami, udostępniając komputer, konsole do grania, w czasie gdy dziecko jest u rodzica, uzależniając je w ten sposób, czasami. W między czasie złożeczy na drugą stronę.Czasami celowo i świadomie, a czasami po prostu będąc zły na nią, przenosi swoje emocje na dziecko.Wychowywanie dzieci też nie jest łatwe. Jak się ciągle od dziecka wymaga to ono się buntuje, odwraca i wtedy ta druga strona, jest tą "dobrą".Dlatego, uważam ważniejsze jest w tych sytuacjach by służby społeczne, a nie Policja i wyroki sądu decydowały jak do tego podejść.Uważam, że to matka i ojciec powinni być indywidualnie nauczeni do współopieki i do życia, i komunikacji po rozstaniu. A wszelkie przejawy przenoszenia niechęci do drugiej strony (na dziecko) powinny byc pietnowane i przez terapeutow, panie z MOPSu i sądy + douczoną w sprawach społecznych Policję.Obecny system prawny to właśnie promuje matki które izolują, oskarżają ojców o cuda wianki, powoduje takie sceny, system alimentacyjny pozwala matkom utrzymywac sie z alimentow na dziecko...#alienacja #dzieci #prawo #policja #rodzicielstwo #uwaga

