Opublikowane

Jak radzić sobie z problemami w małżeństwie?

Czuję się jak ostatni #przegryw.Od pewnego czasu zupełnie nie dogaduję się z żoną, prawie codziennie się kłócimy, o seksie zapomnij. Jest już tak źle, że nawet nie traktujemy się jak współlokatorzy tylko gorzej. Czuję od niej taki dystans jak od kogoś zupełnie obcego. Gdyby nie to, że mamy dwuletniego syna to już składałbym papiery o rozwód.Cały czas od tym myślę i dochodzę do wniosku, że wybrałem złą kobietę na żonę. Nie rozumiem jak mogłem być tak głupi i naiwny. Nie rozumiem dlaczego wcześniej nie zauważałem czerwonych flag. Od zawsze mnie zależało bardziej. Zapraszałem na randki. Kupowałem kwiaty. Planowałem wycieczki dla nas. Wtedy myślałem, że tak trzeba, poza tym to że byłem zakochany sprawiło że nie widziałem niczego poza nią.Starałem się robić wszystko, żeby czuła się kochana i ważna. A teraz widzę że to wszystko było jednostronne. Że tylko ja próbowałem. Czuję się samotny, zmęczony i jak frajer, który utknął w czymś, czego nie potrafi już naprawić.Od zawsze było tak, że wnosiłem ponad 90% do tego związku, a ona ledwie 10%. Gdy faza zakochania trwała nie przeszkadzało mi to, ale na dłuższą metę jest to nie do zniesienia. Nie da się żyć w takim małżeństwie, gdzie jedna strona tylko daje, a druga tylko dobiera.#zwiazki #malzenstwo #dzieci
29

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (1)
mirko_anonim
Opublikowane
niepokonany-wizjoner-5 pisze:
Ty przynajmniej byles zakochany. Moja od poczatku od razu bylo widac ze jest problematyczna w sytuacjach kryzysowych, jak ktos jej podpadł to potrafila isc na noże np sie klocić z kelnerem, przewodnikiem wycieczki albo obrazac na wspopracowników. Do mojego durnego łba nie przyszlo ze jesli kiedys na mnie sie zeslosci, o co nietrudno u niej, to tak samo zaciekle bedzie mnie atakował. Duren ze mnie i dzieciaty rozwodnik obecnie.
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

n283mmwez09ta3elnxfbep2a

Dodane: 10 lipca 2025 - 07:33:49
Opublikowane

Autor był widzianyokoło rok temu
Zobacz wszystkie wpisy