Opublikowane

Czy dzieci powinny warunkować pomoc rodzicom?

Jak myślicie, czy dzieci powinny uzależniać swoją pomoc starszym rodzicom od tego, czy rodzice posłuchają ich rad? Mam na myśli sytuację, w której schorowany rodzic mieszka w dużym, wymagającym domu, a dzieci mówią: możemy pomóc w sprzedaży domu i urządzeniu wygodnego mieszkania na parterze, blisko nas. Jeśli jednak rodzic zdecyduje się zostać w obecnym miejscu, to dzieci będą mogły odwiedzać go bardzo rzadko, kilka razy w roku, a w razie poważniejszej choroby jedyną realną formą wsparcia byłoby zorganizowanie opieki w ośrodku.#rodzice #dzieci #nieruchomosci #zdrowie #starosc
07

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

tm2225dorgivh4e2h30ajz1l

Dodane: 16 sierpnia 2025 - 12:22:37
Opublikowane

Autor był widziany12 miesięcy temu

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (5)
mirko_anonim
Opublikowane
refleksyjny-kartograf-21 pisze:
Nie rzucałbym gromami w OPa na wejściu, bo jest to dosyć specyficzna sytuacja.
@mirko_anonim: moim zdaniem to zupełnie normalna sytuacja wielu 30+ latkowZ mojego osobistego doświadczenia Ci powiem OPie to im szybciej się pozbędziesz dylematów tym lepiej.Jeżeli rodzice chcą żeby im pomóc to pomagasz. Na swoich warunkach. Nie ma obiektywnego powodu dla którego nie mialbys tego zorganizować po swojemu czyli tak żeby to w ogóle funkcjonowało Zabrałem mieszkania trzem osobom z rodziny i zorganizowalem im życie z opieka 24h w domu jednorodzinnym który wynająłem w tym celu. Oczywiście było dużo oporu, ale teraz jest idealnie.Maja profesjonalna opieke, mają wszystko pod nosem, mają ogródek na który codziennie wychodzą.Maja dużo więcej niż mieli z takiego codziennego życia. Spędzają czas w nieruchomości znacznie większej i o znaczenie wyższym standardzie
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
wytrwały-nomada-40 pisze:
@Czesterek: @Ishvarta to pokolenie lat 50-tych, stary duży piętrowy dom (schody), sypialnia i kuchnia są na piętrze, ostatnie odświeżenie było 20 lat temu, remont generalny to duże koszty, nikt tego nie sprząta ani nie zajmuje się ogrodem, wszystko niszczeje, używana jest de facto 1/4 powierzchni domu.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
zaradny-badacz-81 pisze:
Nie rzucałbym gromami w OPa na wejściu, bo jest to dosyć specyficzna sytuacja. Po śmierci mojej mamy ojciec został w domu z dużym ogrodem, gdzie mama w zasadzie zasuwała na dwa etaty, dbając o schludność miejsca. Kiedy jej brakło, ojciec i rodzeństwo zaczęło naciskać na mnie na przeprowadzkę, bo dom zaczął być zaniedbany. Wynająłem swojego bliźniaka i przeniosłem się z rodziną. Jak się okazało później, ojciec w końcu dorwał się do całodobowego obozowania przed tv z piwem, stąd szybka degradacja domu kilka miesięcy po śmierci mamy, potrzebował służby do ogrodu i posprzątania kibla. Kilka miesięcy po wprowadzce wkurzyłem sie i zacząłem po prostu czyścić tą dżunglę, co spotyka się z oporem ojca. Mając normalną rodzinę, dwóch małych synów, z którymi wolę spędzać czas, motoryzacyjne hobby, nie mam siły i ochoty rypać na dwa etaty jako ogrodnik i robić z żony sprzątaczki ojca-dom jest duży, stary, ma gowniana wentylację i wymaga nie tyle remontu, co zburzenia i wybudowania czegoś, co nie pali cysterny gazu na dobę, a ogród nie wymaga pracy dwójki ludzi na etacie. Są ludzie, którzy się nie nadają do domu, ojcu zdrowie sprzyja, a jednak woli jak mu się zrobi, a ciężko raczej dostosowywać swoje życie pod jego widzimisię. Także kumam o co może chodzić OPowi i nie musi być to motywowane wyrzutami sumienia. Ja się już wyzbyłem
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
wytrwały-nomada-40 pisze:
szukasz kogoś kto pomoże ci zagłuszyć sumienie
@Czekolatka: dokładnie tak.
Ile was jest rodzeństwa? Czy matka ma już demencję?
@Czesterek dwójka, nie ma.
Namawiać kogoś do sprzedaży domu, żeby się gnieździć w kurniku. Genialny pomysł.
@GOHAN jestem otwarty na lepsze propozycje.
w ogóle nie masz obowiązku pomagać rodzicom
@HexenHeretic tak, zdaję sobie z tego sprawę.
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
aktywny-wizjoner-27 pisze:
Realna pomoc, to żeby rodzic sprzedał dom i pieniądze dał wykopkowi, razem z rodzeństwem będziecie walczyć o spadek, a znając życie wszyscy rozwalicie te pieniądze i potem będziecie się dochodzić jeden od drugiego. Typowa rodzinka wykopków XDDDDDDDDDD
Moderator RamtamtamSi
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Zobacz wszystkie wpisy