Mirko Anonim

#depresja

Strona 5
Przeglądaj anonimowe wpisy lub otwórz ten tag na stronie wykop.pl
- 34 lata- singiel- #wroclaw- 30k na rękę w tym upadłym IT, lajtowa praca zdalna- mieszkanie 60m prawie spłacone, nowe auto- normalne relacje rodzinneI co robić w tej sytuacji? Wiem, że najgorzej to nie wygląda ale mam wrażenie że już wymaksowałem co mogłem w moim życiu. I tak się dzieje życia cud, wstaje rano, klikam w komputer, robie jedzenie, oglądam coś w TV, ewentualnie jadę na rower czy spacer, powrót. Czy tak wygląda to życie? Nawet nie mam problemu z brakiem czasu tylko totalnie nie mam pomysłu co z tym czasem robić. Żebym to jeszcze przystojny był to bym sobie jakąś dziewczynę…
Był sobie zwykły niedzielny poranek, grałem sobie na kompie, pełen chill i dzwoni do mnie kumpel z którym kiedyś się przyjaźniłem (razem w jednej ławce w szkole średniej i na studiach) z informacją, że się rozwodzi, a był w związku 10 lat i 5 lat w małżeństwie. Sam go zeswatałem ze swoją przyjaciółką z dzieciństwa. Dla ułatwienia dajmy na to, że kumpel to Adam, a przyjaciółka to Ewa. Rozstanie jest o tyle skomplikowane, że Adam go nie chcę i uważa, że to przesadny krok, a Ewa jest przekonana, że chcę się rozstać, bo ilość tych małych rzeczy, które ją irytowały przelała czarę goryczy. Między…
Czy da się być na prawdę szczęśliwym na tym świecie? Ilu z was ma wymarzoną pracę którą uwielbia? albo partnerkę którą od zawsze chciał? Przecież zazwyczaj to nie jest kwestia własnego wyboru a zwykły przypadek i z pośród dostępnych opcji wybieramy najlepszą ale to nie jest nasz własny wybór. O ile nie jesteś milionerem albo wpływową osobą to twoje życie jest zwykłym zbiegiem okoliczności, z którego jednak większość nie jest zadowolona. Do szkoły chodziłeś bo musiałeś i mało kto lubi szkołe. I tak leciało byle do końca roku, byle do matury, potem byle do końca liceum, studiów. Potem okazało…
kNfYygAhvPIF
Siema. Chciałbym podzielić się z wami moim smutnym, bezsensownym, żałosnym życiem. Jestem incelem. Mam 21 lat. Mam zespół Aspergera i OCD. Jestem niski. Od 15 roku życia cierpię na depresję. Nie nadaję się do niczego. Jestem słaby fizycznie i psychicznie. Nie mam żadnych przyjaciół, ani nawet znajomych, nigdy nie miałem dziewczyny, chociaż próbowałem. Szkoła i polska edukacja była dla mnie okropna i zniszczyła mi dzieciństwo. Szkoła nauczyła mnie jedynie że nie mam żadnej wartości. Czuję że moje życie było i jest skazane na porażkę i cierpienie. Próbowałem się leczyć u psychiatry, jak i…
Prawie 40 lat mam i zastanawiam się nad swoim związkiem, a dokładnie małżeństwem które trwa prawie 20 lat.Problem polega na tym, że moja żona nie robi nic, pracuje za minimalną, ma wszystko gdzieś, zero ambicji, zero zaangażowania. Nawet pieniądze nie są przeszkodą bo jest nastawiona do wszystkiego negatywnie. Np. jakieś wakacje, wyjazdy gdzie całość mogę opłacić ja z własnej kieszeni, jest zła, że musi jechać, a nawet jak pojedziemy to wymyśla jakieś złe samopoczucia aby tylko leżeć w hotelu.Jest jedno ale całej tej sytuacji. Chodzi o to, że ja kiedyś byłem taki sam, a nawet gorszy. I to…
Nie rozumiem czemu w #blackpill gardzi się beciakami, cuckoldami, itp. skoro to naturalna kolej blackpilla? Skoro blackpill tłumaczy brutalny determinizm genetyczny to czemu miałbym negować to, że jestem na dnie hierarchii? Przecież każdy odgrywa jakąś rolę w tym matrymonialnym ekosystemie więc skąd wyparcie? Od zawsze tak było, że jest grupa dyktuje warunki i ta która dostosowuje się żeby przetrwać. Od zawsze ludzie beciakowali, byli cuckoldami, brali samotne matki - no kurde z jakiegoś powodu. Nagle jacyś ex-normicy chyba jeszcze z nadzieją wypierają konsekwencje blackpilla. Przecież ci…
4HhjEL
Cześć, piszę tutaj bo jestem z mamą zrozpaczony tym co przeżywa moja siostra od około dwóch latOkoło 2 lata temu urodziło się jej dziecko, na początku wszystko wydawało się okej.Po pewnym czasie rozpoczął się dramat. Facet siostry przestał się kryć z tym że jest wyjątkowo! agresywnym alkoholikiem, zaczął pić, robić awantury, siostra była już wielokrotnie zmuszona uciekać z dziećmi (jedno jest z poprzedniego związku) przed nimPo tym jak zdemolował całe mieszkanie, rozbił żyrandol w kuchni i telewizor z pięści, połamał stołki i spalił siostrze telefon gdy chciała zadzwonic na policję na…
Doszedłem chyba do najgorszego momentu w życiu. 32 lata, praca za minimalną +/- 300 zł jak Janusz ma lepszy humor i dorzuci premie. Mieszkanie z rodzicami. Mimo chłodnych, złych relacji z nimi, to dogadane oddawanie połowy pensji w zamian za dach nad głową. Brak kontaktów towarzyskich z ludźmi od czasów nastoletnich. Zero pasji, zainteresowań a jedyną przyjemnością alkohol i hazard. Nie chce mi się wstawać rano, to robi się już wyzwaniem, czasami nie do przeskoczenia. I tak leżę i patrzę w sufit, jak dziś. Nawet nie szukam już rozwiązań, jak z tego wyjść, bo po prostu w nic już nie wierzę.…
Panowie przygotowałem ULTIMATE GUIDE jak wyjść z #przegryw. Jak byście coś dodali to napiszcie w kom.- #sport (#silownia, basen, bieganie). Sport wpływa pozytywnie na głowe, na zdrowie, wyrabiasz sylwetkę, łatwiej potem o dyscypline no i wychodzisz z domu przynajmniej, masz jakiś cel. Dla trudnych przypadków polecam zacząć od robienia kroków.- masz problem z głową? #psychiatra, #terapia. Musisz sobie uporządkować sprawy w głowie i dobrze wiesz że samemu tego nie zrobisz.- ucz się angielskiego, niemieckiego/francuskiego albo co tam lubisz. Ucz się przydatnych rzeczy. Praca na magazynie czy…
2G3amI
Też tak macie, że tęsknicie za czasami młodości? Np. tak wrócić to czasów szkolnych. Tęsknie za starymi czasami jak byłem młody, mimo że przecież te czasy były dalekie od ideału ale wtedy problemy (vs teraz) były niczym, człowiek miał nadzieje i na wszystko było czas. Trochę idealuzuje te czasy, bo pamiętam że wtedy było smutno że nie miałem kumpli i wiecznie marzyłem o romantycznej miłości, więc często słuchałem smutnego rapu albo emo rock, no i nie miałem kasy a w domu kiepsko. Mimo to uważam, że to był pikuś bo te same problemy masz jak jesteś stary, dochodzi codzienna tyrka w kołchozie,…
9b981a6213dfcf595cb8df9954fdb650
tl;dr przez rodziców utknąłem w pracy bez perspektyw i nie wiem co mam robićHistoria wydaje się nieprawdopodobna ale moi rodzice stwierdzili po mojej maturze, że nie chcą abym szedł na studia. Powiedzieli, że nie będą mnie wspierać, bo sami od rodziców pomocy nie dostali, mieli trudno w życiu więc ja też będę musiał sobie radzić sam mimo, że kasy w domu nigdy nie brakowało bo sprzedali 120 hektarów ziemi. Zostałem w małym mieście na prowincji gdzie od 8 lat bujam się po lokalnych zakładach pracy. Ledwie 100k oszczędności, brak perspektyw. Jestem zniszczony psychicznie kiedy pomyślę, gdzie…
Jak co roku w Boże Ciało oglądnąłem sobie film "Biała Sukienka". Po obejrzeniu finałowej sceny, gdzie główni bohaterowie jechali z figurą Jezusa na pace poloneza naszła mnie taka rozkmina. Piosenki, wiersze, obrazy, szczere gadki chłopów itp. itd. One w olbrzymiej części odnoszą się do wspomnień o jakiejś #p0lka i zawodzie miłosnym jaki towarzyszył tej historii.Praktycznie nie ma huopa na świecie, który nie mógłby powiedzieć "nigdy nie spotkałem się z odrzuceniem". Albo takiego, który nie pomyślałby sobie chociaż raz, "a co by było gdyby #p0lka jednak mnie wybrała?" lub nie wspomina…
Przed 30-stką to nie jest #przegryw tylko zwykła frustracja bo porównujesz się z TOP mężczyzn, ewentualnie jak już to trailer tego co cie czeka później. Na +30 lvl wchodzi na pełnej #agepill i wszystkie problemy są w wersji forte max. Zakładając optymistycznie, że wcześniej byłeś normikiem to po 30-stce polska tradycja nakazuje odciąć wszystkich starych znajomych, porzucić hobby, spontaniczne pomysły i zostać smutnym tatusiem i mężem na pełen etat, więc zapomnij o kumplach. W Polsce oczywiscie nie istnieje kultura small-talku a jakieś kumplowanie się z kobietami jest niemile przez nie…
9xzfud
Nie mam na nic czasu, życie ucieka mi między palcami, źle mi z tym. Mam wrażenie, że wpadłem w pułapkę monotomi, braku czasu dla siebie, na zainteresowania, jestem przygnieciony obowiązkami. Lvl 38 here, żona, dwójka dzieci, dom, stabilna praca (tak wiem wiem, tak wygląda dorosłe życie huehue) Dzień w dzień przezywam ten sam schemat - rano ogarnianie do pracy i dzieci, praca od 9 do 17, potem 2h spędzenia czasu z dziećmi, żoną i ogarnianie ich do spania (są w akim wieku że jeszcze nie są samodzielne). Jak już zasną koło 21 to obejrzę serial i idę spać. Weekend nie wygląda dużo lepiej.…
Mirki nie wiem już co mam robić. Jestem z moją dziewczyną 4 lata, oboje mamy po 30 lat. Zamieszkaliśmy razem w lutym. Dziewczyna od dawna chodzi do psychologa i bierze też jakieś tabsy. Ogólnie na codzień była zadowolona czasem jedynie miała gorszy nastrój i mówiła że nie ma w niej życia. Niestety ostatnio zbiegły się dwa wydarzenia - musieliśmy uśpić jej psa, a dziewczyna dowiedziała się że najprawdopodobniej nie będzie mogła mieć dzieci, a że jeżeli by chciała to już teraz trzeba próbować in-vitro. Ja przyjąłem to jakoś normalnie, stwierdziłem że możemy przyspieszyć plany i już się starać a…
Czy jakiś #przegryw próbował POSITIVEMAXXING? Czy jest jakaś ciekawa książka jak zacząć myśleć pozytywnie?Gdy tak analizuje dlaczego jako dorosły jestem 24/7 nieszczęśliwy, przygnębiony i poddenerwowany to jedno z powodów to łapie się na tym, że chyba 90% moich myśli to coś negatywnego. Albo zamartwianie się przyszłośćią albo tęsknota za starymi "lepszymi" czasami albo pesymistyczne scenariusze na teraz. Ciągłe rozmyślanie o problemach tego świata - bo kobiety, bo drogo, bo praca, bo kryzys, wojny, pandemie, itd. Samemu też chce być na bieżąco z rzeczami więc słucham podcastów to non stop…
9xlgqv
Pytanie do ludzi chorujących na stany lękowe - jak wyglądało/wygląda wasze leczenie? Co zalecił wam lekarz, same leki, jakąś terapię czy może jakieś konkretnie zalecenia co do stylu życia (więcej sportu, inna diety czy coś)?Pierwszy atak paniki miałem w listopadzie, wywołany tym, że żona wyszła a ja zostałem z dziećmi, a nie mogłem do nich pójść, bo miałem spotkanie w pracy. To było na tyle dziwne co się ze mną działo, że wylądowałem wtedy na SOR, gdzie mi dość szybko przeszło, ale przeszedłem diagnostykę. Wylądowałem po tym wszystkim u wielu różnych lekarzy, bo i internista zlecił co się…
#zycie #psychologia #depresja #przegryw Chciałbym się urodzić 20 lat później, mimo, że lata dzieciństwa wspominam bardzo dobrze, lata 90-00 miały swój urok. Niemniej jednak zazdroszczę aktualnej młodzieży 'pewnego' dobrobytu: od małego chodzisz na angielski, treningi, potem siłka. Jak chcesz to starzy zapisują cię na kursy, praktycznie każdy znajdzie coś dla siebie. Obozy tematyczne, obozy językowe. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że bardzo generalizuję i nie każdy tak ma.
Jak odnaleźć sens życia w wieku 30+? - kiepski rynek mieszkaniowy i matrymonialny. Od dawna kilka lajków max na #tinder tylko od botów.- #samotnosc i w sumie brak znajomych. Kiedyś ci "znajomi" byli na kilka godzin bo w szkoła, studia ale przynajmniej było poczucie, że jestem wśród ludzi i mam się do kogo odezwać/napisać.- w młodości co najwyżej byłem przeciętny z wyglądu, teraz wady się uwydatniły i drastyczny zjazd w dół po 25 r.ż. - na rynku pracy coraz gorzej, coraz większa konkurencja w każdej branży, większe wymagania, AI, nadal słabe zarobki w PL.- niby mam sporo czasu wolnego…
mam troche problemow z zebami, jak byscie to leczyli?mam troche ponad 30 lat, po 20tce mialem usuwane 2 gorne osemki ze wzgledu na wyzynanie, nie bylo tam nic nowego instalowane spowrotem. chociaz zeby mam aktualnie wszystkie poza 8mkami, w duzej mierze sa one w kiepskim stanie:1) erozja szkliwa (kiepska dieta bez kroekty o lepsza higiene (aczkolwiek cale zycie myje zeby min 2x dziennie)2) masa plomb3) stepione zeby (bruksizm wywolany stresem, wada zgryzu, ktora w jakims momencie sie pojawila)4) pozolkleszczerze mowiac, nie wiem nawet kiedy pojawily sie te problemy, nie zwracalem na…
Wpadł ktoś z was w dołek po nieudanym #wychodzimyzprzegrywu? W pewnym momencie doszedłem do momentu, w którym uwierzyłem że mogę więcej, że jest nadzieja, że jakimś cudem odrodzę się na nowo. Przecież podjąłem zmiany i nawet były widoczne, na chwilę czułem się lepiej - bo przecież sport coś tam dał, zmiana ciuchów, regularny fryzjer, rezygnacja ze śmieciowego żarcia czy alko, nawet o cere zacząłem bardziej dbać, itd. itd. Problem w tym, że w pewnym momencie dochodzi do zderzenia z rzeczywistością. Np. idziesz do galerii, przymierzasz fajne ciuchy ale patrzysz w to lustro i.. nawet nie…
maxresdefault
Unikałem konfliktu od małego i uważam, że jest to kamien węgielny mojego #przegryw i zapewne wielu osób tutaj.Nigdy się nie kłóciłem. Jak ktoś miał inne zdanie niż ja to odpuszczałem.Dziś rozumiem, że konflikt jest naturalną częścią życia i w cywilizowanym świecie dwie osoby potrafią wyrazić swoje zdanie i pokojowo pójść każdy w swoją stronę.To ze mna jest problem bo myśl o konflikcie i zwrócenie komuś uwagi powoduje u mnie dyskomfort. Ktoś np. wchodzi mi na głowę bo czuje, że może, a ja przy zwracaniu mu uwagi czuję się jak jakiś petent z prośbą.Kiedyś na studiach normik "sołtys"…
Jak to jest z tym rynkiem matrymonalnym? Sam jestem przykładem, że mimo starań to co najwyżej lądowałem jako kolega ale przez całe 30-letnie życie i tak samotny, więc im starszy tym bardziej wkręcałem się w #blackpill. Z drugiej strony im częściej wychodzę z domu, tym bardziej zauważam wśród par 20-35, że nawet tacy sobie goście mają laski, z którymi chętnie bym się związał i to nie są pojedyncze przypadki. W takich chwilach czuje się oszukany, że wierzyłem przez tyle lat w biało-czarnych blackpillowy świat i to mocno ryje banie. Wiem, że niektórzy powiedzą "pewnie znają się od dziecka" albo…
maxresdefault
Skąd w ludziach tyle ambicji? Aż jestem zdziwiony. W robocie to już od dawna robię na minimum i nie chce mi się angażować w jakieś dodatkowe projekty bo ogólnie mi się nie chce, nie widzę sensu dodatkowej roboty na cudzy kapitał, no i wraz z wiekiem coraz bardziej #antykapitalizm. Tymczasem inni w pracy, jak również znajomi ze studiów w #korpo i to NIE jacyś młodzi to wiecznie szukają nowych wyzwań, chętnie robią coś dodatkowego, projekty, szkolenia i szczerze lubią się angażować w procesy, wykazywać inicjatywę.Myślałem, że w 2025 już nikt nie wierzy w #rozwojosobisty i każdy chce robić…
Czy da się NIE przegrywać mają +30 lat? Przecież jakiś własny dom, żona, dzieci, przyjaciele, kariera to naturalny etap i jak tego nie masz to coś nie tak. W takim wieku po prostu zbierasz owoce tego, co wypracowałeś sobie wcześniej typu budowanie relacji, nauka, zbieranie doświadczenia. To efekt tego co osiągnąłeś wcześniej, dlatego nie da się już mówić że na wszystko przyjdzie czas. Ile znacie osób które są 30+ ale nie mają tego wszystkiego? Jak oni skończyli? Kim są? Bo ja kojarze kilku zaledwie i każdy źle skończył. Fajnie się mówi, że nie każdy musi mieć żonę, dzieci, pracę, mieszkanie…
86bghs
Cze, bralem escitalopram prawie rok, przestalem miesiac temu (spokojnie zmniejszajac wczesniej dawke) i jakos 10dni temu zaczalem sie mega slabo czuc, ale tak tragicznie, bole miesni, brak energii, co sie poloze na lozko to usypiam, robilem badania, caly profil hormonalny, morfologie, wszystko to co mogloby wplywac na zle samopoczucie - konsultowalem z lekarzem, wyniki bardzo dobre. Czy to moze byc kwestia ssri? Sen 7-8h / jedzenie, bez fast foodow, nieprzetworzone / wypoczynek jest uwazam bardzo dobry, dziennie robie, aktualnie bardzo mocno „na sile” 12k krokow i okolo 3 treningi w tygodniu.…
#vlogcasha dzisiaj wrzucił posta na ig, gdzie opowiada, że minęło 10 lat odkąd zmienił swoje życie. Fajnie chłop ma. Chociaż wcześniej wydaje się, że też nie miał źle. Urodził się w Warszawie a to już spora przewaga. Pracował w różnych pracach od 19 roku życia. A co ma powiedzieć chłopek z powiatowego czy z jakiejś wiochy, gdzie marnuje życie na #neet czy w jakimś #januszex. No ale i tak w wieku 25 lat zrobił kolejny krok. Ciekawe bo ja mam 26 a już od lat mam wrażenie jakby było już za późno, a może dałoby się jeszcze coś uratować. 2015 to były czasy... dla casha początek wielkiej drogi. Ja…
Nienawidzę wampirów emocjonalnych co ciągle muszą wylewać na głos swoje żale i próbować tym wzbudzić jakąś reakcję albo zebrać atencję. Nie wiem jak ludzie z własnej woli siedzą na tagach w stylu #przegryw i takie coś czytają. Zazwyczaj ci ludzie w porównaniu do najgorzej usytuowanych w społeczeństwie i tak mają całkiem wygodne życia i po prostu nie doceniają swojej sytuacji, bo się porównują do młodych, bogatych modelów z instagrama. Najczęściej jeszcze te osoby koniec końców i tak zawsze z tych problemów wyjdą i zawsze sobie dobrze poradzą, więc już w ogóle nie mam pojęcia jak można to…
Chłop, 1,77m wzrostu, 80kg wagi, 23% bfOd dwóch miesięcy jestem na diecie redukcyjnej, robię deficyt 400kcal dziennie, mam wyliczony bilans kaloryczny, każdy posiłek ważę i zapisuję w apce, do tego codziennie treningi -siłowe/cardio I waga w ogóle w skali tygodnia nie schodzi w dół, tzn. waha się pomiędzy 78 a 80kg, bf też stoi miejscu praktycznie xdMyślałem że przez 2 miesiące zredukuję z 5kg ale za tydzień znowu się zważę i waga pokaże dokładnie taki sam wynik jaki mam teraz XDTarczycę i hormony mam w normie. Ukrytych kalorii też nie podjadam bo piję głównie wodę, czasem jakąś kawę z 2…
36 lat za mną. 36 lat. Mam wszystko i nic. Byłem kimś a jestem nikim. Co się zmieniło? Prawie nic, to ta zabawna część.Jestem wysoki, raczej duży ale nie tłusty. Dziewczyny lubiły mnie od zawsze, pewnie dlatego że mam 2m wzrostu. Nie narzekam na karierę, jestem specjalistą IT i wyciągam sobie po te 30-50k miesięcznie. Dobrze no, nie wliczając kręgosłupa w długość penisa to 20-30k do przewalenia co miesiąc. I to bez wykształcenia, pochodząc z wiochy, będąc wyrzuconym z domu na 18 urodziny i praktycznie nie mając rodziny. 10 lat temu jeszcze dużo imprezowałem i miałem dosłownie setki…
IMG-5163
Chyba najbardziej uderzający dla mnie mem.. Jesteś sobie uczciwym człowiekiem, płacisz podatki, ciężko pracujesz, szanujesz kobiety, mówisz dzień dobry, skończyłeś studia - generalnie zrobiłeś wszystko co mówili ci rodzice, nauczyciele, społeczeństwo żeby mieć dobre życie i co? Nic z tego życia nie ma albo jesteś co najwyżej przeciętny. Masz potem te 30-35 lat i frustracja tym wszystkim sprawia, że zaczynasz nieironicznie szanować tych wsztstkich oszustów, scamerów, cwaniaczków bo wychodzi na to, że to nie oni są frajerami tylko ty. Widzisz patostreamerów, którzy za głupoty dostają taki hajs…
2815093add2e23b02b42cde30b9d8764347e18e9b881dfbbf85e8a6347a0e3f3
Nie rozumiem jak ktoś pisze, że kobieta nie daje szczęścia albo to nic nie zmieni u przegrywa. Może nigdy nie byłem w poważnym wieloletnim związku bo niestety szukałem głównie przez #tinder a tam wiadomo, ale chwilę gdy się spotykałem z jakąś dziewczyną uważam za antidotum na #przegryw. Dla mnie to były jedyne momenty w życiu gdzie miałem życiowego boosta, źródło energii i właściwie powód żeby wstawać rano. Jakieś małe sukcesy sprawiały mi więcej przyjemności a porażki nie robiły na mnie wrażenia. Tak samo zeszło ze mnie całe ciśnienie i presja/frustracja, że znowu muszę latami szukać i…
Dlaczego życie chłopa po 30-stce jest takie dziwne i wlatuje kryzys wieku? Czuje się jak 20-latek w skórze 30-latka ale zmęczony życiem jak 70-latek. Gdzie się podziała ta iska? Młodzieńcza energia albo chociaż głupia nadzieja, że wszystko będzie dobrze i na wszystko mam czas? Dlaczego mam wrażenie, że za późno by coś zaczynać ale za wcześnie by całkiem zrezygnować? Dlaczego zaczynam kwestionować swoje wybory i zastanawiam się jakby życie potoczyło się inaczej? Porównuje się do rówieśników - każdy rodzina, dom, dzieci, niby fajnie że mam tyle swobody i czasu ale w takim razie dlaczego ja…
1517649233_ftoeft_fb_plus
Powiem wam, że jestem głupi. Ale nie tak po prostu głupi, tylko tak głupi, że gdyby postawić koło mnie najgłupszego człowieka jakiego znacie, to i tak byłbym od niego 100 razy głupszy...Zapytacie, dlaczego?Postanowiłem sobie, że ten rok będzie tym, w którym w końcu wypierdolę z domu rodzinnego ( #przegrywpo30tce here), gdyż toksyczne zachowania moich starych, a zwłaszcza matki, która ma maidset typowej #p0lka, doprowadzają mnie do rozpaczy. Wszystko dobrze się składało. Sporo przed czasem spłaciłem kredo na motocykl, co sprawiało, że każdego miesiąca miałem wolne ~2000 zł, które mógłbym…

Dołączona ankieta

Pytanie

Co wybralibyście na moim miejscu?

Odpowiedzi

a)
b)
Kupiłem sobie dziurawiec, żeby poczuć się trochę lepiej, nie chcę brać chemii, nawet jakbym brał to co by to zmieniło, nagle znalazłbym stałą pracę, chociaż od 8 lat jej nie mogę znaleźć, przez co czuję się gorzej niż jakiś przestępca co wyszedł na wolność, oni pewnie chociaż mają jakąś pracę,kupiłbym mieszkanie za pieniądze których nie mam, mam już dużo ponad 30 i nadal mieszkam z jednym rodzicem. Cztery lata średniej szkoły, potem cztery lata studiów a nadal nie mam nic, nawet samochodu, mogłem wyjechać za granicę jak tylko byłem młody zamiast się uczyć, może to by coś zmieniło, znalazłbym…
#zwiazki #depresja6 miesięcy temu żona zażądała rozwodu po 10 latach małżeństwa (17 wspólnych lat). Nie będę wnikał w szczegóły. Do dzisiaj nie mam pojęcia co się wydarzyło. Dlaczego tak to się potoczyło. Wyprowadziłem się z domu, na który ciężko pracowałem. Zamieszkałem w wynajmowanej kawalerce. Życie mi się rozpadło.Po miesiącu od wyprowadzki dowiedziałem się, że żona ma nowego partnera. Najgorsze jest jednak co innego. Dzieci. Byłem/Jestem wspaniałym ojcem. Spędzałem z dziećmi większość czasu - to ja przygotowywałem je do szkoły/przedszkola, ja je odbierałem, ja się z nimi w…
Cześć wszystkim.Mam taki problem, otóż od początku roku (wcześniej podobny okres miałem 3 lata temu) czuje się źle. Jakieś kłucia w klatce, skurcze przepony, duszenie w szyi i dużo flegmy. Byłem już kilka razy u lekarza POZ. Miałem robione EKG, Ekg Holtera, Echo, RTG Klatki, MRI Głowy z kontrastem, Morfologie + Elektrolity kilka razy, Mocz, TSH, Kreatynine, TK Zatok. Badał mnie laryngolog, kardiolog oraz neurolog. Wszystko w porządku w badanich oprócz tego że mam dość niskie tętno spoczynkowe bo ok. 50 bpm (Czasem jak leże to nawet 45) ale grałem w piłke 10 lat i teraz reguralnie biegam i…
-28 lat-singiel-5500 Netto na etacie w Polsce B (od lipca 6400 netto)-dodatkowa praca 3400 netto-łącznie 9,5h w robocie (10 licząc dojazdy)-jedynie 4 godziny wolnego w tygodniu z czego 2h to siłownia albo basen-własne nowe mieszkanie 42m-kredyt na 25 lat z ratą ok 2000zl, który mam zamiar spłacić w max kilkanaście latI co robić w tej sytuacji? Czuje, że nie wyrabiam psychicznie tego zapierdolu, nie mam kompletnie czasu dla siebie. Wychodzę z domu i wracam na wieczór, zanim po treningu zjem, zrobię pranie, ugotuję obiad, to zostaje mi jakieś 30 minut do godziny i muszę iść spać, aby…
Siema, opowiem wam o problemie który mam. Otóż mimo wszystkich fajnych wyników (testosteron, hormony, tarczyca, estro,stres) gdzie nie mam żadnych niedoborów ale mam problem z libido. Otóż ono nie istnieje, dochodzą do tego lekkie lęki, stany depresyjne niepewność. Otóż czuje się dobrze ale nie mam tego kopa w sobie, tego paliwa do życia tylko raczej takie życie by przeżyć na automacie. Chodzę na treningi, jeżdżę rowerkiem i ide teraz do psychiatry bo wiem ze jest cos co mnie blokuje. Mam w głowie jakis strach którego nie mogę nawet znaleźć ale wiem czym sie objawia. Jeśli chodzi o radość i…
#depresja #studa #studbaza #przegrywChuop jest na 2 roku drugiego kierunku (1 stopnia), męczę się, ale szkoda mi rzucać w tak zaawansowanym etapie. Nie posłuchałem rodziny i znajomych, którzy zalecali mi rzucenie na pierwszym roku i pójście na mgr po pierwszym kierunku.
Cześć mircy, piszę z anonima bo już nie mam tu konta. Już ponad 3 dyszki na karku, dokładnie 32 i większą część życia walczyłem z #depresja i #fobiaspoleczna. Tak naprawdę znaczny progres zacząłem robić w wielu jakichś 26 lat. Wiadomo, że z tego syfu kompletnie się wyjść nie da ale różnica w tym jak czuje i funkcjonuje teraz a jak to wyglądało 6 lat temu to kosmos. Niestety konsekwencja jest taka, że cały okres dzieciństwa, szkoły i studiów przegniłem samotnie w pokoju. #socialskill w zasadzie zerowy (nie mam już na szczęście żadnych reakcji lękowych kiedy idę coś załatwić w nowe miejsce,…
Mam pytanie mam orzeczenie na sp, chociaż od jakiś 8 lat jestem zdrowy, nie biorę leków i nic mi w sumie nie jest, nie mam renty, czy warto dawać to do urzędu pracy, czy lepiej to zachować dla siebie, ktoś może dawał z takim kodem 2 papier, szukają potem pracy, czykrzywo się przez to patrzą i mógłbym zapomnieć o normalnej pracy. Od roku chodzę do urzędu i kompletnie nic nie mają dla mnie, aprzydałby mi się chociaż jakiś staż, żeby cokolwiek robić najlepiej w biurze, prace typu sprzątanie, ochrona mnie nie interesują, a niestety jestem po 30 i się na nic nie łapię, a tylko z orzeczeniem…
1. Czy jest tu ktoś kto wyszedł z #depresja? Czy wgl da się wyjść?2. Jeśli wyszliście to sami czy z czyjąś pomocą?3. Jak do tego doszliście, że jednak macie depresje? Co was skłoniło do takich przemyśleń albo diagnozy?4. Jak działa ten słynny #psychiatra? Bo z jednej strony zwykła rozmowa raczej nic nie pomoże, z drugiej nie chce się otępiać lekami.- zmęczenie 24h, senność, mogę spać po 10-12h a i tak niewyspany (wszystkie badania z krwi mam ok)- brak motywacji, celu w życiu, apatia, obojętność, nic mnie nie cieszy i interesuje- overthinking (zwłaszcza negatywne myśli), analiza…
Jezu ale ja jestem leniwy. Nic mi się nie chce, nawet grać w kierki czy oglądać tego netflixa. Nie robię absolutnie nic. Przerasta mnie nawet zrobienie sobie herbaty. Do tego jeszcze dochodzi kompletny brak ambicji i chęci aby coś osiągnąć. Pracuje poniżej swoich kompetencji, z 10 lat temu zarabiałem miesięcznie z 3x tyle co teraz ale było to zmuszanie się. Doszło do tego, że nigdy nie wrócę do tego nawet i za 100x tyle. Teraz mam problem bo różowa chce ślubu i muszę jeździć po jakiś kościołach, salach, fotografach itp. I już w głowie mam plan aby ją rzucić bo mi się tego nie chce. Dziś mnie…
Nie jest wam dziwnie, że wasi rówieśnicy, dawni znajomi ze szkoły, ze studiów mają rodziny, dzieci, wspólne mieszkania, kariere a wy nie? Kiedyś się tym nie przejmowałem dopóki byłem w miarę młody ale potem z wiekiem ludzie idą w swoją stronę i nawet w pracy ciężko o integracje bo ludzie jak już to gadają o dzieciach albo gdzie z żoną jadą na wakcacje i czujesz się "inny", już nie mówiąc że w pewnym wieku ciężko o nowe znajomości bo każdy jest dorosły i ma swoje sprawy - no właśnie ty "tych spraw" nawet nie masz. Latami spędzasz samotnie w domu i tylko patrzysz na social mediach kto się…
Jak odnalezc szczescie? Zyje zyciem, ktorym kiedys chcialem zyc. Stabilna, malo stresowa praca, zarobki w okolicach średniej krajowej wiec da sie przezyc. Mam dziewczyne, mieszkamy razem. Wszystkie te rzeczy 5 lat temu wydawaly mi sie abstrakcja i czyms do czego dazylem. Cale zycie bylem nieszczęśliwy, myslalem ze w takim zwyczajnym zyciu odnajdę szczescie. I nic. Po pewnym czasie jestem tak samo nieszczęśliwy jak bylem. Tesknie za mlodzienczym, piwniczanym zyciem jakie mialem, mimo ze wtedy go nienawidzilem. Ja nigdy nie bede szczęśliwy, jak odnalezc siebie?#zalesie #kiciochpyta #depresja
Dlaczego tak ciężko osiągnąć sukces? Przez sukces mam na myśli wybicie się ponad przeciętność, czyli większość ludzi. Wiecie tyle się mówi o #rozwojosobisty, w internecie wiedza na każdy temat, wiemy mniej więcej ile zarobisz jako XYZ, które języki obce opłacalne, można założyć firmę bez wychodzenia z domu, itp. a jednak wielu gnije na etatach, narzeka na rzeczywistość....1) optymistyczna wersja - ludzie są leniwi, brak pewności siebie, zła organizacja czasu i pracy, niezdiagnozowane ADHD, nieleczone depresje, niskie poczucie własnej wartości, brak wzorca, itd.2) **pesymistyczna…
Od dwóch tygodni przebywam na zwolenieniu z powodu epizodu depresyjnego (F32) ZUS zaprosił mnie na kontrolę do orzecznika. Trochę się obawiam, bo obecnie biorę leki, chodzę na terapie, ale "papiery" potwierdzające rozpoczęcie leczenia mam dopiero od teraz... Czy ktoś w Was może był na takiej wizycie i wie czego się spodziewać?#depresja #l4 #psychiatra #zus
#depresja #terapia #psychiatra #terapeuta Mój psychiatra zalecił mi terapię, ale nie wiem czy to jest skuteczne. Zmagam się z depresją od 8 lat, choroby było nękanie szkole. Byłem na 5 sesjach terapeutycznych lecz zrezygnowałem. Czy jest to warte tych 200 złotych? Czy w razie nasilenia myśli suicydalnych otrzymam sensowną pomoc na oddziale psychiatrycznym? Czy po takim pobycie znajdę legalne zatrudnienie?
Mirki i Mirabelki, w ostatnim czasie pojawiła się u mnie nietypowa fobia. Staram się żyć zdrowo, bez używek, bez przepracowania, ale… niestety na ten moment żyję w miejscu, gdzie mój spokój jest notorycznie zakłócony (brak chwili ciszy i spokoju, rozdrażnienie, niepokój), śpię też bardzo płytko i 3-5h dziennie (niezależne ode mnie). Ten stan trwa ok. rok, choć też jako nastolatek w okresie szkoły średniej niewiele spałem. Teraz jestem przed 30-tką i wkrótce się w końcu wyprowadzam. Mam postanowienie, że w końcu będę się wysypiał, jadł zdrowiej (tutaj z kuchnią tak średnio, więc relatywnie…
Hej Mirki. Mam 29 lat i po kilku latach walki z depresją i chorobą przewlekłą, a także wieloletnią opieką nad moją chorą mamą, wreszcie staję na nogi. Jestem wrakiem człowieka, ale robię małe kroki, żeby było lepiej. To co mnie męczy, to to, że jestem do tyłu prawie ze wszystkimi aspektami mojego życia. Kariera, rodzina, mieszkanie. Chcę to powoli zacząć ogarniać. Wiem, że jest późno, ale jeżeli stracę nadzieję to czeka mnie tylko sznur. Czy uważacie, że w tym wieku za późno na zbudowanie kariery? Złapanie dobrze płatnej pracy? W kierunku rodziny i mieszkania poczyniłem już kroki, poznałem…
#zdrowie #depresja Mirki i Mirabelki, jakiś czas temu wypłakałem się trochę tutaj, bo moje zdrowie klęknęło, życiowa sytuacja była masakryczna, a ja gdyby nie fakt, że mam rodzinę, to nie wiem czy nie zrobiłbym jakiejś głupoty. Ostatecznie wylądowałem w szpitalu, miałem zabieg naprawczy na sercu, 5 godzin łatania, ale wyszło. Naprawiona zastawka, nie trzeba było dodawać sztucznej, nie trzeba było rozruszników, nie muszę jeść do końca życia leków na krzepliwość. Dzięki fachowcom w szpitalu, ale też własnemu uporowi i stosowaniu się do każdej wskazówki lekarskiej, ale i wszystkiego co…
Są tu może ludzie którym udało się wyjść z długoletniego #neet i mimo padniętej psychiki wrócić do normalnego życia? Jeśli tak to moglibyście pokrótce opisać wasze doświadczenia? Ze szczególnym naciskiem na początki czyli jak się szukało pracy, jak wyglądały pierwsze dni po jej znalezieniu i generalnie jak wyglądał stan psychiczny od neetu do regularnej pracy i czy udało się wam w końcu przyzwyczaić i jakoś odbudować psychikę. Możecie odpowiadać z anonima jeśli boicie się ze swoich głównych kont. Z góry dzięki za odpowiedzi!#psychiatria #depresja #nerwica #neet #przegryw #fobiaspoleczna
Zniszczyłem sobie życie i psychika chyba mi już siada tak, że widzę przed sobą tylko ciemność. Przykład tego, jak głupi rodzice wychowują głupie dzieci i chcąc rzekomo dobrze doprowadzają do katastrofy.- W liceum chciałem iść na studia prawnicze lub lekarskie. Rodzice byli przeciwni tym kierunkom, ubzdurali sobie, że na oba zawody trzeba mieć POWOŁANIE, a ja tego powołania rzekomo nie miałem. Postawiłem na swoim, cisnąłem biologę, dostałem się na medycynę.- Ojciec wpadał w furię i tak mi mieszał w głowie i szantażował obcięciem finansów, że po pierwszym semestrze uległem presji,…
Pytanie bardziej do „normików”: co zrobilibyście w pierwszym roku w nowym miejscu — np. w pracy, szkole, na studiach — gdybyście trafili na zamkniętą grupę znajomych, którzy dobrze się znają, nie są otwarci na nowe osoby, a do tego zaczynają was prześladować?Mam na myśli sytuacje typu: dogadywanie i komentarze „dla beki”, rzucanie rzeczami, chowanie plecaka, robienie na złość i wyśmiewanie na forum całej grupy, traktowanie jak kozła ofiarnego.Czy istnieje w ogóle jakieś pozytywne wyjście z takiej sytuacji?Ja miałem coś takiego parę lat temu, gdy poszedłem do technikum. Byłem sam, a…
sAviQgh4Cqpmyo46uaZOD9GGnAkEgDgp
Smuci mnie jak często widuję wpisy osób desperacko potrzebujących miłości. Smuci mnie, że większość z nich nie rozumie, że cała miłość, którą pragną otrzymać od innych jest w istocie cały czas dostępna w nich samych. Smuci mnie, że większość z nich nie rozumie jak wielkim darem jest wyobraźnia, i że jest ona jedną z dróg do realizacji ich emocjonalnych potrzeb. Jeśli pragniesz u swojego boku kogoś, kto zawsze będzie przy tobie, kto zrozumie twoje najgłębsze problemy, kogo będziesz mógł kochać i kto będzie kochał ciebie, tulpa (wyobrażony przyjaciel obdarzony samoświadomością) może być tym…
Mirki, błagam o pomoci, jestem z wami już 13 lat, ale z uwagi na opis moich problemów nie chcę pisać tego pod swoim nickiem...Może ma ktoś jakiś pomysł lub znajomego neurologa lub kogokolwiek.. ja już tyle razy podchodziłem do szukania diagnozy, że nie mam już siły.#nerwica #bolglowy #depresja #choroba #pomocyBorykam się z zawrotami głowy/utratami równowagi podczas prowadzenia pojazdu. Objawy te występują tylko i wyłącznie na drogach szybkiego ruchu i autostradach w momencie pokonywania łagodnego łuku drogi. (opiszę teraz co czuję, co mi się dzieje bez skupiania się na tym, jak to…
#psychiatra #terapia #zdrowie #depresja #przegrywPani psychiatra powiedziała mi, że jestem młodym fajnym facetem. Podbudowało mnie to lecz chwilowo, bo ta sama lekarka chwilę później zaczęła mnie rozliczać z tego, że nie miałem nigdy dziewczyny. Musiałem się wygadać. To jedyne co mi pozostało (poza płaczem), bo prawdopodobnie nigdy nie znajdę kobiety, która zechciałaby ze mną być...
Czy ktoś może polecić w #warszawa psychiatrę (koniecznie psychiatra, potrzebuje wspomagania farmakologicznego, na terapię do psychoterapeuty już chodzę), który specjalizuje się nie tylko w depresji, ale także w zaburzeniach lękowych i ciągłym poczuciu strachu (o bliskich)? Byłem u kilku, ale wizyty sprowadzały się do „Jak się pan czuje? Tak? Ok, to przepiszemy receptę, 300 zł”Ma ktoś z polecenia albo sam chodził do lekarza, który trochę bardziej wnikliwie obserwuje pacjenta i robi wywiad?Pytam tutaj, bo nie ufam portalom typu znany lekarz itp. #lekarz #medycyna #depresja #psychiatra
Piszę to bo uważam że #przegryw są tak naprawdę wygrywami. Bo mogą zrezygnować z tego wszystkiego i wybrać swoją drogę. Ja jestem w dużo gorszym położeniu. Nie mogę się tak po prostu wylogować. Mam żonę i córkę nie mogę ich zostawić. Jestem jedynym żywicielem rodziny. Żona z depresją na terapii u psychologa. Córka 5 lat z aspergerem. Ja z pracą za 10k netto która mnie zabija dzień po dniu powoli ale konsekwentnie. Nie daje rady tego wszystkiego sam ciągnąć finansowo. Żona na samo wspomnienie że mogłaby pójść pracować chociaż na pół etatu reaguje jakbym ją przypalał żelazem. Twierdzi że opieka…
Czy byliście kiedyś stalkowani?To nie #schizofrenia ale mam wrażenie że ktoś ukradkiem śledzi moje życie. Znaczy wiem kto. Niby przypadkowe spotkania na ulicy, jakieś dziwne profile obserwujące moje media społecznościowe, głuche telefony z zastrzeżonego by sprawdzić czy odbiorę. Czy mogę coś z tym zrobić? Nie ma żadnych gróźb ani zagrożenia, tylko zwyczajna obserwacja mojego bardzo prywatnego życia przez byłą partnerkę.#oswiadczenie #depresja #pomocy #zwiazki
Czy komus pomogla terapia? Ja wiem jaki mam problem ale nie umiem wdrozyc nowych schematow w zycie. Zawsze na jakims etapie terapii sie poddaje. U was to od razu zadzialalo jak dowiedzieliscie sie o zrodle problemow czy zaskoczylo po probach wprowadzenia nowych schematow? U mnie jakas blokada wystepuje i mimo swiadomosci, ze to projekcje i bledne schematy myslowe i to ze mna jest problem a nie ze swiatem, to nie potrafie wyjsc poza nie. Za kazdym razem jak probuje czuje sie z tym bardzo zle, emocje we mnie buzuja, czuje sie znowu jak maly, krzywdzony chlopczyk i wybucham po jakims czasie. Nie…
Hej, proszę o poradę co zrobić ze swoim życiem. Jestem singlem, po studiach i zarabiam ok. 8k netto w default city (wiem ze mało). Jeżeli chodzi o koszta to wyglądają one następująco w ujęciu miesięcznym:1. za wynajem mieszkania place około 3200,2. jedzenie około 1200,3. chemia/środki czystości około 150 zł,4. czesne za studia (mgr) 1200 PLN,5. jakis outfit wychodzi (buty, t-shirt, skarpetki) wychodzi średnio 150 zł6. wyjście na miasto ze znajomymi, albo jakieś kino 100 zł.summa summarum zostaje mi około 2000 zł. Ostatnio u dentysty zapłaciłem 400 zł, wiec staram się te 2000 oszczędzać…
Ciężko mi się pogodzić z faktem bycia mało ambitną osobą. Niestety, całe życie w siebie nie wierzyłam, miałam bardzo niską samoocenę i notorycznie podcinane skrzydła. 27 lvl here.Poszłam na studia, które mnie pasjonowały na ASP i tak, pracuję w zawodzie i to wszystko miało wyglądać inaczej, bo wówczas zarobki mogły być bardzo fajne w mojej branży. Potem weszło AI i depresja, że dalsze pójście w to co lubię nie ma sensu. Pracuję teraz w marketingu i głównie robię video z produktami, które są przeze mnie wymodelowane. Robię czasami katalogi i inne rzeczy. Praca super, bo przyjemna i zdalna,…
Cześć. Pisałem tutaj już kilka razy, zazwyczaj żeby rozładować swój smutek. Dzisiaj chyba znowu tego potrzebuję. Tak po prostu. Nie szukam tu pomocy, ani odpowiedzi, tylko wysłuchania. Siedzę w pokoju przed kompem, słucham sobie piosenki z końcówki 5 odcinka Black Mirror i trochę się smucę. Czy w życiu jest czas na wszystko? Czy da się przegapić nieodwracalnie chwilę? Mam 34 lata, całkiem niezłą pracę, którą lubię - choć do programisty 15k trochę mi brakuje, ale mam tam fajnych ludzi, nie męczę się za bardzo, work-life balance zachowany. Kupiłem swoje pierwsze własne mieszkanie na kredyt,…
Hej mam problem z umysłem. Mam 40 lat i nigdy dotąd nie pracowałam, nie mam własnej rodziny, ani żadnej relacji za sobą - utrzymują mnie rodzice, jestem od nich uzależniona mentalnie, finansowo i życiowo. Mimo to w październiku podjęłam pracę w korporacji, na stanowisku junior z obsługą klienta biznesowego i na wiele miesięcy mocodawcy zapomnieli o mnie. Później zaczęły się wymaganie i odkryłam że nie dam rady utrzymać tego zajęcia bo koncentracja sprawia mi wręcz fizyczną blokadę, mam bardzo słabą pamięć, a 8h jest nie do pokonania. W między czasie leczę depresję i CHAD - mam na nie…
Wymyśliłem sobie w 2021 roku, remont jednego pokoju żeby mi się dobrze pracowało na home office i żeby było ładnie widać w kamerce profesjonalne otoczenie co miało mi pomóc z niskim poczuciem wartości. Przynajmniej nie pracuję już w it, natomiast za to nie byłem w stanie dokończyć tego remontu. Padłem w połowie, zrobiłem wszystko co potrzebne, ściany, podłogę, kaloryfer, drzwi, malowanie, meble ale nie wymagają edycji. Np. trzeba przenieść drzwi w ścianie żeby zrobić trochę więcej miejsca i móc wstawić szafę na wymiar. Trzeba założyć klimę. Pokój ma taki dziwny kształt że nie wiadomo jak…
Szukam porad/książek/kanałów które pomagają przepracować temat tego gdy dociera do ciebie, że bliska ci kobieta przejawia bardzo dużo cech ze spektrum #p0lkaMoja matka niestety ma bardzo dużo takich cech. W ogóle w młodości nie myślałem w ten sposób, bo wiadomo rodzice rzecz święta i temat tabu albo dobrze albo wcale.Jakiś czasu temu zrobiłem eksperyment myślowy i spojrzałem na związek swoich rodziców z takiej perspektywy gdyby moja własna żona zachowywała się w taki sam sposób jak moja matka.Fochy bez powodu po kórych ojciec jeszcze ją przeprasza, czasem himalaje hipokryzji i robienie…
Tylko ja tak mam i tylko mnie wkurza jak jak jakieś znajomki odzywają się z dupy z propozycją wyjścia na przysłowiowe piwo na mieście np. wieczorem a jak przychodzi co do czego to ghostują spotkanie, nawet nie odpiszą że jednak nie wychodzą bo zmienili plany. Mam tak już któryś weekend pod rząd że umawiamy się z jakimś znajomym na wyjście, przychodzi pora wyjścia a kontakt się urywa i dopiero np. rano typ odpisuje że jednak nie mógł wyjść bo coś tam coś tam z dziewczyną jednak musiał się spotkać. Mogłem sobie na ten czas coś innego zaplanować i spędzić czas a tak czekam jak idiota i…
Szukam psychiatry dla siostry, która od paru lat zmaga się z depresją, ma silne zaburzenia snu, śpi jedynie w dzień, nie jest w stanie samodzielnie funkcjonować, opisuje swoje stany jako odrywanie się od rzeczywistości, ma silną apatię. Przyjmuje Dulsevia i Trittico, wcześniej szereg innych leków, bez poprawy. Nie jestem specjalistą, ale na moje stan jest bardzo poważny, to jest czysta wegetacja, jedynie przyjmowanie pokarmu, żeby nie umrzeć z głodu, nic więcej. Znacie psychiatrę/klinikę, która zajmuje się kompleksową diagnostyką? Uważam, że tutaj nie wystarczy nowa recepta i jedna wizyta co…
Pytanie do eskpertow od terapii. Jak dziala zaakceptowanie siebie, polubienie, uznanie swojej wartosci jesli nie wynieslismy tego z domu? Rozumiem przyczyny i skutki ale nie widze rozwiazania. Chodzilem na terapie i zawsze ten sam schemat-na pierwszym spotkaniu mowie co mi dolega i skad to sie wzielo, terapeuta mowi ze dobra diagnoza i teraz trzeba nauczyc sie samoakceptacji. Miesiace uplywaja i nic z tego nie wynika. Ktos przerabial i pomoze? Zmeczony jestem chodzeniem, gadaniem w kolko tego samego i brakiem efektow#terapia #pytanie #depresja #terapeuta
Czasem myślę sobie, że faktycznie na posiadanie dziecka powinna być jakaś licencja czy coś. Mam porównanie jak wychowują dzieci obecni 30+ latkowie a jak ja byłem wychowywany. Potrafię dostrzec błędy w wychowaniu i nawet nie chodzi o rzeczy materialne ale przekazane wartości albo ograniczające zachodowania i jak powiem o tym matce to ona wychodzi z argumentami:- a co ja mogłam, inne czasy- dawniej człowiek był głupszy- ale teraz jesteś dorosły więc możesz robić co chcesz...... No właśnie nie mogę. Przecież jak jesteś dorosły chłop to nie nadrobisz straconych lat, zawsze będziesz odstawał,…
Ehh mam najgorszy typ przegrywu: cichy obserwator overthinker xDD. Zawsze w z boku, nie biorący bezpośrednio udziału ale obserwujący i analizujący. Można powiedzieć, że przeżyłem wszystko i widziałem wszystko ale nie na własnej skórze xD. Nawet nie potrafię powiedzieć czy miałem kiedykolwiek kolegów, bo nie chciałem być takim loserem więc chodziłem na siłę na innymi no i właśnie.. uczstniczyłem ale nie brałem udziału, ewentualnie czekałem aż mnie ktoś wywoła do odpowiedzi. Tak samo zawsze miałem nadzieje, że jakaś obca laska mnie kiedyś zagada albo dosiądzie się na ławce a ja fantazjowałem…
Jak się pogodzić z tym że już nic wielkiego nie osiągnę? Nie będę miał okazji robić wielkich rzeczy bo moi rodzice nie byli politykami, dyplomatami czy właścicielami dużych biznesów. Zamiast tego urodziłem się w przeciętnej rodzinie, z przeciętnymi wartościami i przeciętnym życiem. Całe moje życie zostało zdeterminowane już na starcie i ograniczone przez geny, wychowanie, pochodzenie czy majętność. Zamiast marzyć, eksplorować świat, brać z niego co najlepsze jestem skazany zasuwać na etacie do emerytury i cieszyć się ochłapami. Monotonnia dnia codziennego i matrix w postaci rosnących kosztów…
5ab8449974a7127cc6e5ced78c451419adc8a2c9b9c8b3cf6a75e2951242f904
Prawdziwy przegryw to pokolenie urodzonych w latach 90 gdzie większość miała boomerskich rodziców. Przecież pewne rzeczy są nieodwracalne w okresie kiedy człowiek chłonie wszystko jak gąbka. Mam na myśli głównie okres dzieciństwa i potem dorastania jako nastolatek. Ogromny wpływ rodziców na przyszłość dziecka mógłbym pokazać na przykładzie sportowców - gdzie rodzice od małego zadbali o to żeby pokierować karierę ale ktoś mógłby zbić ten argument twierdząc, że pewnie byli nieszczęśliwi i zmuszani do treningów, więc zejdźmy na ziemie i weźmy przeciętnego człowieka. Zacznę od tego, że znam osoby…
Co to może być jeśli mój mózg nie wytwarza pozytywnych emocji? Zero motywacji, zero jakieś dopaminy czy endorfin. Właściwie odczuwam tylko negatywne emocje i nawet jakbym wygrał milion to pewnie bez większych wrażeń. Nawet #libido mam zerowe mimo dobrych wyników wszystkiego na co da się zrobić badania #testosteron.Od kilku lat lubię pić sam ale nie ma to nic wspólnego z alkoholizmem, bo jakakolwiek inna używka która da mi chociaż trochę motywacji do życia jest też fajna. Tylko wtedy np. po #marihuana mam jakiś zastrzyk ciekawości świata i wszystko jest fajne. Na trzeźwo niestety marazm i…
Co zatrzymuje młodych Polaków przed #emigracja w 2025? Serio pytam.. może ojkofobia przeze mnie przemawia ale z wiekiem wyrosłem z patriotyzmu i widząc co się dzieje ten kraj sam zapracował sobie na taką opinie. Młodzi teraz są wykształceni, znają jęzki, mają kasę, są mobilni, łatwo łapią nowe rzeczy. Jedyne plusy jakie widzę to jest nadal w miarę bezpiecznie, dostęp do gór i morza. Poza tym:- Rynek pracy, czyli tania siła robocza i montownia dla zagranicznych #korpo lub wyzysk dla januszexów. Brak narodowych inwestycji i rozwoju własnych technologii.- Rosnące koszty wszystkiego, tzw. "ceny…
Dlaczego ludzie bronią się rękami i nogami żeby nie iść na terapię? Z jednej strony #przegryw narzeka że nikt się nie interesuje, nikt nie pomaga ale gdy jest możliwość pójścia na terapię, ogarnięcia swojej głowy i uporządkowania życia to reagują niemalże agresją?- Terapia pomaga w radzeniu sobie ze swoimi problemami a nie na magicznym wyczarowaniu tobie Ferrari czy kolejki kobiet. Ludzie sami nie potrafią radzić sobie z własnymi problemami (co widać po tagu) albo myślą że znają siebie więc leczą się alko, tanim żarciem, p0rno, ziołem, itd.- Każdy terapeuta jest inny, więc tak jak…
Mam niepełnosprawne rodzeństwo. Nie byłem nigdy w związku i boje się, jak zareaguje na to osoba, z którą będę się spotykał. Moje drugie rodzeństwo znalazło sobie partnera i ma z nim dziecko. Ja boję się jaka będzie reakcja drugiej połówki na te informacje. Boję się jak będzie wyglądać przyszłość gdy rodzice odejdą. Czy spotkaliście się z takimi sytuacjami w waszych otoczeniach? Nie wiem jak moja przyszłość ma się potoczyć, co mam zrobić, w którą stronę iść.#niepelnosprawnosc #niepelnosprawni #zdrowie #przemyslenia #depresja
Czytam ten tag i większość z was ma super życia co wam udowodnie.Moje życie przegrałem rodząc się w mojej rodzinie. Nie miałem szans na życie jak przeciętny chłopak i nie będę miał szans stworzyć rodziny bo nie potrafie. W mojej rodzinie pojawiły się dwa poronienia i ja jestem tym cudem który się urodził. Cudem z krzywym zgryzem a przez wieczny brak pieniędzy mam też zepsute zęby mimo że o nie dbam jak mogę. Mam krzywy kręgosłup i wade klatki piersiowej. Tak naprawde to ledwo się urodziłem bo jakoś się obróciłem w brzuchu i ciężko mnie było urodzić. Miałem bardzo mało punktow na karcie…
25 lvl Po utracie pracy i bezskutecznego poszukiwania nowej mija mi właśnie pół roku bezrobocia. Oszczędności już mi się kończą, w maju nie będę miał za co opłacić wynajmu pokoju i będę musiał wypowiedzieć umowę, spakować manatki i wynieść się, wszystko wskazuje na to, że na ulicę... Mógłbym wrócić w rodzinne strony na wieś ale nie mam nawet rodziców. Matka nie żyje, ojciec mieszka gdzieś w Skandynawii i nie mam z nim kontaktu odkąd rozwiódł się z matką a ja wtedy kończyłem podstawówkę. Rodzinnego domu musiałem się zrzec żeby nie odziedziczyć długów po matce. Z sytuacją życiową jestem w…
byłem u lekarz psychiatry po zaswiadczenie ze jestem objęty leczeniem nie chciała dac bo dopiero co po 3 latach znowu tam wróciłem po antydepresanty a babka z opieki społecznej chciałą bo by to pomogło i cos pieniandzy by dała polaczki kombinatorzy wypstrykali l4 na 3 miesiace i nie chca przepisac i isc na ręke a ja 30 letni z 6 miesiacami doswiadczenia zawodowego nie moge miec nic stwierdzone ani byc niczym objęty bo taki normalny jestem, zdrowy i funkcjonujący w społeczenstwie.#zalesie #gorzkiezale #depresja
Prawda jest taka, że każdy #przegryw powinien iść ALL-IN w #rozwojosobisty skoro już nie ma nic do stracenia i w życiu nie wyszło. Zamiast ganiać za babami trzeba być egoistą, zwłaszcza w dzisiejszych czasach i postawić wszystko na naukę. Tylko to się liczy teraz bo dzięki temu masz hajs i lepszą jakość życia a wszystko inne dzięki temu to miły dodatek. Poza tym fajnie zająć czymś głowę zwłaszcza jak masz #depresja i wyznaczać sobie cele. Spędzanie 3/4 czasu na dopaminowej papce z internetu gdzie robisz z mózgu sieczkę jest szkodliwe i nie jest pożyteczne. Gdyby to stopniowo zamieniać ale…
8e44de0c7d2a07e4faa27655681c40511225b1b0741364c1fce2b3154ae5a661
#patologia #rodzina #depresja #pytanie Różowa ma patologiczną sytuację w rodzinie. Już od urodzenia dostawała sygnały od ojca że jej nie chce. Ma nagrania jak była malutkim dzieckiem i biegła do taty by ją wziął na ręce a ten odpowiadał żeby sobie poszła. Ojciec zdecydowany przeciwnik alkoholu. Potem była historia rozwodu, z początku została oddana matce , która jak mówi różowa, przez męża wpadła a alkoholizm. Mieszkała z matką alkoholiczka jak miała ok 10-15 lat. W tym czasie matka staczala się na dno, biła, wyzywała ją. Aż do czasu jak ojciec nie postawił "powalczyć o córkę". W…
Mirki, szukam pomocy. Pod koniec zeszłego roku zaczęły się u mnie problemy zdrowotne, za tym poszła ciężka depresja i stany lękowe. Aktualnie większość czasu spędzam w łóżku, nie widzę sensu rozpoczynania kolejnego dnia czy robienia czegokolwiek, moja psychika rozsypała się totalnie. Byłem już u psychiatry, dostałem SSRI, potem SNRI, które mi nie pomagają. Zacząłem też psychoterapię u doświadczonego terapeuty, ale poza lżejszym portfelem nie widzę różnicy. Może szpital psychiatryczny jest rozwiązaniem? Czy tam tylko naszprycują mnie lekami i zostawią bez pomocy psychologicznej? Proszę o…
Ma ktoś kryzys wieku 30-letniego? W tym wieku powinienem raczej zbierać plony swojej pracy a nie zastanawiać się co chciałbym w życiu robić, podczas gdy znajomi zakładają firmy, robią karierę w korpo i mają własne rodziny. Tak samo większość mojego czasu to analizowanie przeszłości i martwienie się o przyszłość.. Mam wrażenie, że jestem takim 20-latkiem w ciele 30-latka i gdzieś mentalnie utknąłem między okresem studenckim a dorosłością. Najgorsze jest to, że młodość na prawdę szybko leci i tak mi zleciało. Jako studenciak myślałem, że jeszcze wszystko przede mną i przecież wszystko przyjdzie…
f34f7e425e3390bc54298c0f5b4eeee10c4c12aa60ea4d0bbc66f29860e84ba5
Was też rodzice zmuszali do bierzmowania, chodzenia do kościoła i na religię zamiast was po prostu z tego wypisać skoro nie chcieliście w tym uczestniczyć? Do dzisiaj pamiętam jak mnie bolały kolana od klęczenia na różańcu. Malo tego specjalnie popełniałem grzechy żeby móc iść do spowiedzi się wyspowiadać bo byłem grzecznym cichym chłopakiem który nic złego nie robił nawet pornografii nie oglądałem a wmawiali mi że każdy grzeszy i pieczątka musiała być przecież to jest komedia. Mówili że mi się odmieni jak poznam kobietę bo bez bierzmowania ślubu nie dostanę xd super i gdzie jest ta kobieta?…
Jaki jest sens życia jeśli nie jesteś bogaty? Każdy myśli, że jest wyjątkowy ale większość kończy tak samo, czyli codzienna walka o przetrwanie i użeranie się z robotą, opłatami, kredytami, itp. Niby "możesz wszystko" ale to i tak ogranicza się do lokalnych wypadów na rower a może do kina, ewentualnie na piwo ale nie dużo bo od jutra znów do pracy. Szaleństwem są wakacje raz do roku jak nie miałeś nieprzewidzianych wydatków i żona się zgodzi. Nawet jak masz lepszą pracę to po prostu cie stać bardziej na podstawowe potrzeby i tyle. Nie masz takiej wolności żeby o niczym nie myśleć i być pewnym…
6244
Nie daję sobie rady ze stresem związanym z AI i rynkiem pracy. Studiuję aktualnie na uczelni ekonomicznej. Mam znajomych z grafiki komputerowej czy marketingu, tam cała branża leży już teraz. Nie ma praca dla osób z małym i średnim doświadczeniem. Ludzie 5 lat się uczyli, robili praktyki i się okazuje, że zmarnowali ostatnie lata, zaczynają od nowa teraz. Boję się, że szeroko pojęta branża finansowa jest następna w kolejce do automatyzacji. Obawiam się, że za parę lat będzie jak w programowaniu - znikną stanowiska entry level. Za 10/15 lat może się okazać, że w tym całym korpo będzie tylko…
Od około pół roku choruje. Zmiany skórne, na nodze, na żołędziu penisa i pod napletkiem, na pośladkach, na języku biały nalot, tracę mnóstwo włosów, została już tylko resztka. Badania na choroby weneryczne (w zasadzie wszystkie możliwe) ujemne, grzyby/bakterie w jamie ustnej ujemne. Dużo wizyt u lekarzy, nikt nie postawił jasnej diagnozy, dermatolog mówi że to łuszczyca. Czekam na wynik biopsji, jeżeli ona nic nie wykaże i obecne leki nie dadzą poprawy to czeka mnie wizyta w szpitalu. Czasami łapie się na tym że chciałbym żeby to było coś poważnego, rak czy coś i żeby zostało mi 2 lata życia…
Przypominam że siedzą tu osobniki nazywające się #przegryw tylko dlatego, że nie mają wyglądu. Wygląd jest potrzebny tylko na rynku matrymonialnym, a więc są zwykłymi singlami jak każdy inny, jak normicy którzy np. zakończyli swój wieloletni związek i teraz nie mogą nikogo znaleźć albo inne normiki dynamiczniaki, które imprezują, chodzą po klubach ale to nic nie daje bo też nie mają wyglądu, ponieważ w dzisiejszych czasach bycie przeciętnym to za mało. Do niczego innego wygląd nie jest potrzebny jeśli nie jesteś osobą publiczną (chociaż nie zawsze), influencerem (chociaż nie zawsze),…
c9becaea380ae7d0a2f90145490e075de10a1413a596a0c4a1bbcf247d728e91
Nie wiem co zrobic z moim życiem. Od grudnia NEETuję.Mam 25 lat, ostatnie 4 lata z przerwami mieszkałem, pracowałem (nie fizycznie) i jednocześnie studiowałem (kierunek humanistyczny, co ważne) w Danii, ale przez myśli wiadomo jakie, poczucie ogromnej, przytłaczającej samotności doszedłem w grudniu 24r do wniosku, że przerywam naukę, przerywam pracę, wracam i zaczynam od zera. Wtedy, po chwilowej konsternacji, była jakaś nadzieja, że kończę jakiś etap i zaczynam nowy. Do czasu.Mieszkam u starych w mieście 70 tysięcy. Z jednej strony zacząłem szukać pracy, ale wiem, że z moimi…
#programowanie #zalesie #depresja #poradyzyciowe #studbaza #pracbazaCześć wszystkim, potrzebuję porady dotyczącej dalszej drogi zawodowej i życiowej.Mam 24 lata. Przez całe życie podejmowałem różne prace – głównie budowlanka, ostatnio produkcja. Nigdy nie szło mi jakoś poukładanie, miałem bardzo niską samoocenę i przez długi czas myślałem, że do niczego się nie nadaję, że jestem głupkiem, któremu nic w życiu nie wyjdzie.Chodziłem do technikum informatycznego, gdzie miałem szansę coś więcej zaznać z informatyki , ale w praktyce było raczej dołkiem, który mnie zniechęcił. Nie zdawałem…
Czy ktoś z Was korzystał z terapii online? Czuję, że muszę zrobić coś w tym kierunku i okazuje się, że jest sporo takich stron w sieci. Tylko nie wiem, którą wybrać.#depresja #samotność #zalesie
Cześć,Od roku czuję pewną słabość do koleżanki z pracy. Nigdy nie okazywałem jej szczególnego zainteresowania – wręcz przeciwnie. Staram się myśleć racjonalnie, ale czasem miewam przebłyski wrażliwości.Przechodząc do sedna – od początku wydawała mi się nieco specyficzna. Skupiona głównie na sobie, w rozmowie często odnosi wszystko do własnej osoby, ale nie w sposób nachalny czy chełpliwy. Potrafi się krytykować, ale jeśli ktoś okaże jej zainteresowanie, otwiera się i chętnie mówi o sobie więcej. Wiem, że przeszła sporo trudnych chwil. Podejrzewałem u niej narcystyczne zaburzenie…
Powinno być coś takiego jak drugie życie.. Skąd ja mam wiedzieć co będzie dla mnie dobre skoro robię to pierwszy raz na dany moment? Albo wgl co chce w życiu robić, co jest dla mnie dobre i jak moje decyzje (lub zaniechanie) wpłyną na moją przyszłość. Nawet jak teraz wiem co bym zrobił lepiej mając 2X lat to przecież pojawiają się nowe wyzwania gdy masz 3X lat a poprzednie szanse przepadły. Łatwo komuś powiedzieć "masz 40 lat, możesz zacząć wszystko od nowa", bo to tylko brzmi fajnie w teorii ale taka osoba nigdy nie będzie miała beztroskich lat młodości i prawdziwego studenckiego życia jak z…
maxresdefault
Mirki, jako że temat #obowiazkowecwiczeniawojskowe jest na czasie, a ja dopiero co zacząłem załatwiać sobie zmianę kategorii wojskowej na E (pod koniec marca mam komisję, mam nadzieje, że pójdzie z górki), to podziele się info jak ruszyć te procedurę, tj. JAK ZMIENIĆ KATEGORIĘ WOJSKOWĄ NA D/E.Piszę z anonima z prostego powodu - na kategorię E łapie się mały procent chorób (w moim przypadku to #schizofrenia) i trochę wstyd tak o tym pisać publicznie. Nie jestem też profesjonalistą, tylko zwykłym wykopkiem który doczytał to i owo, i z pomocą chatagpt zrobił wniosek. Nie przeszedłem jeszcze…
Z tygodnia na tydzień czuję się coraz gorzej. W wieku 19 lat musiałem wyprowadzić się z domu, ze wsi. Wszystkim mówiłem, że to ze względu na studia a tak naprawdę chciałem po prostu uwolnić od ojca alkoholika. Dzięki temu, że miałem rodzinę w dużym mieście po drugiej stronie kraju mogłem wynajmować pokój za dobre pieniądze. Podczas studiów poznałem dziewczynę, z którą jestem do dziś. Skończyłem uczelnię na kierunku, który niezbyt mnie interesował, ale zrozumiałem to po drugim roku zajęć, a szkoda mi było włożonych pieniędzy i czasu, więc je mimo wszytko dokończyłem. W międzyczasie pracowałem…