Opublikowane

Jak straciłem bliskiego kuzyna i co to dla mnie znaczy

Z kuzynem łączyła mnie szczególna więź. Byliśmy z jednego rocznika, dorastaliśmy razem, znaliśmy się właściwie od zawsze. To z nim mam najwięcej wspomnień z dzieciństwa — zabawy na gospodarstwie dziadków, zajawka w granie w gta vc, jazda rowerami przed siebie, wypady nad jezioro rowerami, kupowanie oranżad za 30 groszy, udawanie dorosłych - podbieranie dziadkowi papierosów. Był mi bliższy niż młodszy brat. Czasem mu zazdrościłem tej odwagi, śmiałości, łatwości w kontaktach z ludźmi — choć może bardziej to podziwiałem.Potem nasze drogi się rozeszły. Ja liceum, dorabianie za granicą, studia i robota w wojewódzkim, on – niestety – złe towarzystwo, dyskoteki, alkohol. Mimo że sam też nie byłem święty (forum na h znałem od podszewki i w sumie udało mi się nigdy nie wbić igły w skórę, może to za sprawą przypału u rodziców w odpowiednim momencie) , to u niego ta faza młodzieńczego buntu przebiegła inaczej, przez alkohol pogubił się bardziej. Miał dziecko, ale nie utrzymał rodziny. Stracił pracę. Zaczął pić od rana. Jego siostra próbowała mu pomagać, wysyłała go na odwyki. Kuzyn miał okresy remisji, ale zawsze wracał do picia. Po pijaku wpadał w rozpacz, użalał się nad sobą, a mi było go cholernie żal. Gdy trzeźwiał, udawał, że nie ma problemu.W końcu został śmiertelnie potrącony przez ciężarówkę. Po alkoholu. Tak po prostu. Bez szansy na cokolwiek więcej.Od tamtej pory mam wrażenie, że straciłem nie tylko człowieka, ale też swoistelustro własnej osobowości. Kogoś, kto znał mnie od zawsze i dzięki komu wiedziałem, kim byłem. Przy nim kiedys nie trzeba było niczego tłumaczyć, nie trzeba było grać ról. Potem, gdy przelotnie spotykaliśmy się na imprezach rodzinnych praktycznie nie rozmawialiśmy. Teraz, gdy go nie ma, czuję się jakby część mnie się urwała, jakby coś we mnie było niepełne, niedomknięte. Próbuję funkcjonować normalnie, ale to uczucie wyobcowania wraca. Świat wydaje się czasami nierealny, a ja — jakbym negował to, co się stało i liczył na to, że to nieprawda, albo jakies złudzenie. Że wszystko się ułoży.#depresja #psycholog
22

Dyskusja

Nie ma jeszcze anonimowych odpowiedzi.

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

z6n9hi20bzmz6iy8kknwt15y

Dodane: 7 lipca 2025 - 17:05:25
Opublikowane

Autor był widzianyokoło rok temu
Zobacz wszystkie wpisy