Jak się pogodzić z tym że już nic wielkiego nie osiągnę? Nie będę miał okazji robić wielkich rzeczy bo moi rodzice nie byli politykami, dyplomatami czy właścicielami dużych biznesów. Zamiast tego urodziłem się w przeciętnej rodzinie, z przeciętnymi wartościami i przeciętnym życiem. Całe moje życie zostało zdeterminowane już na starcie i ograniczone przez geny, wychowanie, pochodzenie czy majętność. Zamiast marzyć, eksplorować świat, brać z niego co najlepsze jestem skazany zasuwać na etacie do emerytury i cieszyć się ochłapami. Monotonnia dnia codziennego i matrix w postaci rosnących kosztów i samotności. W tym czasie jakiś syn dyplomaty pewnie spędza wakacje na Fidżi a potem jedzie z ojcem pograć w golfa i wprowadzić go w kontakty biznesowe.#przegryw #feels #depresja #blackpill #samotnosc

