Mirko Anonim

#depresja

Strona 7
Przeglądaj anonimowe wpisy lub otwórz ten tag na stronie wykop.pl
Jak wy dajecie rady bez kobiety? U mnie już frustracja bije w zenit. Jeszcze dawałem radę jak miałem te 2X lat ale ile można cope'ować? Zwłaszcza, że z wiekiem jednak traci się znajomych (o ile jakiś miałeś) no i każdy idzie w życie rodzinne a przynajmniej jest zajęty układaniem życia z partnerem/ką. Można sobie jeździć po świecie, cisnąć na siłowni, siedzieć w domu i "zajmować się sobą" ale to nie zastąpi relacji, to nie zastąpi kobiety, to nie zastąpi uczucia - podstawowe potrzeby ludzkiej. Teraz grudzień i widzę zakochane parki na ulicach, nawet sweterki ubierają podobne ale na wykopie…
2b253241fed49d52a337fa716c5fa1d68816516237569b285923bd3f1a3f6da8
Miał ktoś hipersomnie w depresji/stanach lękowych? Jeszcze w tygodniu jak muszę wstać do kołchozu przed 6 to jeszcze jest okej ale przyjdzie weekend to nawet 14h snu a potem jeszcze drzemki w czasie dnia. Dodam że to chyba już mój 4 epizod od ok. 10 lat gdzie poprzednie trwały ok. 9 miesięcy. Terapia dynamiczna przez 5 lat, różne leki i nic nie działało i jakoś "samo" przechodziło ale takiego spania to jeszcze nie miałem. Miał ktoś może podobne doświadczenie z tym shitem!? Bo po poprzednich doświadczeniach już nawet do lekarza nie mam motywacji się wybrać.#depresja #nerwica #psychologia
Nie no takiego poziomu trollowania jak na #przegryw to chyba nigdzie nie uświadczycie i od razu bym chciał przed tym ostrzec osoby cierpiące na przeróżne schorzenia psychiczne czy inne rodzaje niepełnosprawności - nie bierzcie tego na poważnie i nie zapewniajcie swoim cierpieniem rozrywki degeneratom uwielbiającym upokarzać ludzi.Gość wstawia zdjęcie sylwetki Adonisa, pisze o nawalaniu olimpijskich ciężarów i do tego w wolnym czasie nawala bez przerwy zadania z przedmiotów ścisłych. Ktoś mu pisze, że jest przecież czego zazdrościć i w sumie to nie idzie mu tak źle w tym życiu, a od razu po…
Cześć. Jak sobie radzicie z seksem przy antydepresantach? Mi się trochę nie chce (czuje się jak baba z bolącą głową ;) )Ale mimo wszystko bez problemu staje mi. Dziś przeleciałem dziewczynę. Doszła, było jej dobrze. Niestety ja nie byłem wstanie. Nie było to dla mnie jakieś złe przeżycie. Wręcz przeciwnie, mogłem ja dłużej pomęczyć i napawać się tym.Natomiast ona była smutna po wszystkim.Są jakieś środki które nie mają wpływu na męski orgazm? Ewentualnie jakieś inne sposoby, żeby sobie z tym poradzić?#depresja #psychotropy #psychiatria
Normalni ludzie, którzy mają młodzieńczy związek w szkole, potem związek na studiach czy po studiach, bez problemu nawiązują relację, doprowadzają do seksu z przedstawicielem płci przeciwnej, mają stabilną pracę, zakładają rodzinę, płodzą dzieci i żyją szczęśliwie nigdy nie musieli interesować się żadnym "poprawianiem atrakcyjności, samorozwojem, wychodzeniem z przegrywu" ani innymi tego typu rzeczami, w najlepszym razie tyle co kobieta dbająca o makijaż i figurę, facet którzy trzyma jakiś tam schludny wygląd i żeby nie przytyć bardzo i tyle. Nikt z nich nigdy o takich rzeczach nie myślał ani…
#psychoterapia #psychologia #depresja Piszę tutaj aby podzielić się swoim problemem i może znaleźć kogoś w podobnej sytuacji. Postaram się wszystko maksymalnie skrócić. Miesiąc temu wylądowałem u psychiatry. Oczywiście depresja. Problem mam od ponad 20 lat. Zawsze miałem wrażenie, ze życie jest do dupy i raczej je kontynuowałem niż żyłem. Poznałem fajną dziewczynę, założyłem rodzinę. Zawsze miałem znajomych, kumpli, pasje itd. ale gdzieś podskórnie było mi źle. Cztery tygodnie temu "wybombiło" tak, że nie byłem w stanie wstać z łóżka. Leżałem zwinięty jak kot w kłębek i płakałem. Opanowało…
Jak zmienić podejście do życia i nauczyć się doceniać to, co się ma?Tak, wiem - może to brzmi zbyt ogólnie i szeroko, dlatego objaśnię: od lat zmagam się z kompleksami i moją prawdziwą zmorą jest natrętne porównywanie się z innymi i dołowanie się tym, a także martwienie się na zapas. Czasami jak widzę jakichś wymiataczy w moim wieku (np. w sensie stanowisk w pracy), to wpadam w doła - zastanawiam się, czemu ja nie potrafię tyle osiągnąć, robić takiej kariery itd . - mimo że jakoś źle mi nie idzie i obiektywnie jestem w całkiem niezłym położeniu życiowym. Tu nie chodzi nawet o czystą…
W 2020r w kwietniu przeszedłem na pracę zdalną klepie kod jako #programista15k W 2020r pochowałem w grudniu ojca zmarł na COVID w lutym 2021 zmarła mama też na COVID obydwoje byli astmatykami.Zostałem na świecie sam bo pracując od 2019r w firmie poznałem tylko jednego kolegę żadnych kobiet.Chodzi mi o to że w pracy zdalnej jestem do dziś więc zaraz będzie 5 lat.Czuję że kompletnie zdziczałem przez te 5 lat z nikim nie rozmawiałem towarzysko moje jedyne rozmowy to sporadycznie sprawy formalne w firmie i dzień dobry/dowiezienia z kasjerkami w sklepie oraz sąsiadami z klatki.Myślę że…

Dołączona ankieta

Pytanie

Patrząc z boku to patologiczna sytuacja?

Odpowiedzi

Tak
Nie,wielu ludzi tak ma..takie problemy
Czasem mnie dziwi jak ludzie łatwo się dają baitować, zwłaszcza na #przegryw. Przychodzi do was gość co rzekomo:- ma depresję i nie chce dożyć dnia następnego, a tymczasem ma motywację na wielogodzinną naukę każdego dnia- ma ponad 100 kg masy, wyciska na siłowni ciężary po 200kg, siady ponad 300kg, a gnębili go w szkole- pije/pił codziennie po 15 browarów czy flaszkę 0,7 wódki i przy tym jest w stanie zajebiście funkcjonować i nie zawalać życia- siedział kilka miesięcy bez pracy, a i tak zawsze miał fajne jedzenie (w tym nawet pizze zamawianą) i alkohol, później studia dzienne finansowane…
Czy dwie grupy osób, totalnie różniące się od siebie, mogą być na tym samy stanowisku? Jak najbardziej tak. Robię w kołchozie, januszexie nie przez braki w edukacji, czy IQ, ale przez zaburzenia lękowe. Wiem, że przez chorobę przebywam z ludźmi nie na, tak zwanym, swoim poziomie. Ma to swoje plusy i minusy. Plusem jest to, że dość łatwo jest mi pojąć robotę i zdobyć rispekt, bo dopiero, gdy przyszedłem do pracy zauważyłem, że są ludzie, którzy mają poważne problemy z myśleniem, pracą, subordynacją, czy uzależnieniem od czegoś.Minusem są zarobki,czy brak perspektyw na rozwój przez własne…
Jak wytrzymać te codzienne złe samopoczucie, brak ochoty na cokolwiek i bycie kompletnie dosłownie sam ? Fobia społeczna. mam kota, ale to trochę za mało. Rodzice głusi. Jestem w trakcie zmiany leków i to tak długi proces.. bez tego zupelnie nie funkcjonuje. Zwariować można, zwłaszcza Kiedy jest jeszcze gorszy dzień niż zwykle. Poznać popisać z kimś jasne, ale ja mam kompletna pustke w głowie, brak weny w tym stanie i od lat nie wiem co pisać. Kiedyś piłem alkohol, żeby móc w ogóle popisać z kimś, poznać. Teraz to nie wchodzi w grę, bo zależy mi na leczeniu, a nie pogłębianiu problemu..…
Czy miał ktoś kiedyś kryzys wieku średniego ale w wieku 30 lat xd?Nawet nie wiem jak to opisać ale nie tak wyobrażałem sobie to życie.. codzienność, monotonia, praca, dom i tak to życie ma właśnie wyglądać? ja się na to nie pisałem. To jak to, nic wielkiego w życiu nie osiągnę? Nie będę drugim Elonem Muskiem? Przecież jako nastolatek wyobrażałem sobie siebie w tym wieku w zupełnie innym miejscu.Dla mnie 30 lat to jakiś dziwny stan zawieszenia - za wcześnie by się całkiem poddać ale za późno by coś zacząć. Z jednej strony mam już wszystko gdzieś i mimo że nic nie osiągnąłem wielkiego to…
glw_dzien_swira_02_gallery.jpg_standa
Żyję w cieniu młodszego siebie. Mam 23 lata, właśnie kończę studia na polibudzie, pracuję na pół etatu na słuchawce i jestem zniszczony życiem. Nie mam w sobie sił do życia i jakiejś większej nadziei na lepszą przyszłość. Skończyłem studia z wielkim wysiłkiem, psycha w tym czasie padła mi wiele razy, w międzyczasie zapuściłem się jak świnia i fizycznie też leżę. Kierunek który kończę nie pomógł mi znaleźć pracy w zawodzie więc bujam się po gównianych robotach za minimalną.W skrócie to żyje jak gówno, czuje się jak gówno i moja przyszłość to gówno. Pamiętam jak miałem 18 lat i kiedy…
Mam problemy zdrowotne z wątrobą (marskość, nie przepadam za alkoholem), podwyższone glicerydy, cholesterol całkowity - w tym dobry i zły, jak również niedoczynność tarczycy. Do tego zaburzenia odżywiania przez diety. Chyba i spowolniony metabolizm. Dodatkowo, lekka depresja tym wszystkim. Też przez samotność. Sylwetka skinny fat. Badania słabe, co jest zadziwiające jak na młodego faceta, bo wcale nie siedzę, tylko przed tv z chipsami i piwem każdego dniaCzy jest tu taki jakiś fachowiec - trener personalny/dietetyk/psychodietetyk w przystępnej cenie od beznadziejnych przypadków, który by…
Kiedyś robiłem masę, aby złapać mięśni. 3000 kcal przy niskim wzroście, małej wadze i młodym wieku. Miałem problem, bo często nawet masa mi nie szła. Treningi byłyObecnie już dawno po osiemnastym roku życia, większa waga, wpadłem w zaburzenia odżywiania i problemy zdrowotne, więcej aktywności, niż wtedy, z czego mam kłopoty schudnąć nawet na 2000 kcal jako facet. Miałem już trenerówCo się z człowieka zrobiło. Cały czas od tamtej pory jest liczenie kalorii i aktywność fizyczna czy suple, jak również dbanie o sen itd. Czy bym nie żył zdrowo czy bym chlał na to samo wyszło praktycznie…
Zawsze lubiłem jeździć wieczorkiem, po zmroku lub wcześnie rano, przed świtem. Teraz praktycznie za każdym razem jak tak jadę i zapuszczę jakiś rap (którego rzadko słucham) łapie mnie deprecha i do oczu lecą lzy, bo przypomina mi to mojego najlepszego przyjaciela, z którym znaliśmy się 15 lat i wiele razem przeżyliśmy, który wiedział o mnie każdy najmniejszy szczegół, a który to odszedł kilka miesięcy temu. Zawsze jak z nim jechałem gdzieś to leciał jakiś rap - nie jakiś pato rap, tylko albo coś co dla mnie brzmiało na coś głębszego, albo jakieś kawałki których w życiu nie słyszałem. To…
IMG-20241128-173616
Muszę się wyzalić.Maturę zdawałem w 2017 roku. Po maturze poszedłem na studia, jednak była to raczej presja ze strony rodziców. Po pierwszym roku i pojechałem do pracy do Niemiec, gdzie jesienią 2021 roku rozpocząłem studia, ktore zupelnie mi nie leza, chociaz sa tozsame z tym co robilem w niemczech wczesniej. Problem jest taki, ze od ponad roku odczuwam duza tesknote za rodzina, ktora mieszka w Polsce. Nie wiem w zwiazku z tym co robic dalej. Musialem powtarzac drugi rok z powodu depresji, a teraz w sumie jestem na trzecim, ale wiem, ze nie bede chcial robic tego w zyciu. Część ludzi uwaza,…
Czy człowiek jest w stanie wygrać z nieprzerwanym poczuciem smutku? Odkąd pamiętam mam napady smutku, często nieuzasadnionego, który mnie po prostu przepełnia, pozbawia energii totalnie do czegokolwiek. Jakby wszystko co dobre straciło znaczenie, zniknęło. Mimo, iż jest mi z tym ciężko, funkcjonuje normalnie, pracuje, utrzymuje jakieś relacje z ludźmi, a w pracy uchodzę za osobę dość kontaktową, wygadaną. Realizuje jakieś cele - jestem bliski zakupu swojego pierwszego własnego mieszkania z 80% wkładem własnym. Chyba bez tragedii jak na 30 parolatka. Niemniej, jak mam wolne to często cały…
Cześć,mam spory problem z alkoholem i nie wiem co mnie do niego skłania. Jestem tzw. wysokofunkcjonującym alkoholikiem. Zatrudniłem się w fajnej branży. Może nie mam jakiejś wygórowanej wypłaty, ale mimo braku studiów pracuję dla jednego z najbogatszych ludzi w tym kraju i w kilkuosobowym zespole robię coś, o czym na pewno będzie trąbił wkrótce wykop. Problem jest taki, że miałem spieprzone dzieciństwo (ojciec socjopata, rodzina dysfunkcyjna) i muszę z nim pracować. W życiu dorosłym postępuje tak, że najchętniej bym wszystko rozwalał w drobny mak. Mimo, że jestem inteligentny i mam spore…
Wiecie co jest najbardziej irytujące? Wychodząc często "do ludzi" widzisz na prawdę przeciętnych gości, być może podobnych do ciebie albo lekko lepszych i oni KOGOŚ MAJĄ. Być może jesteś przeciętniakiem który nie miał wielu okazji, a może 3-4 lata temu zakończyłeś swój związek i wypadłeś z rynku matrymonialnego, więc pewnie robisz wszystko żeby być lepszym sobą - siłownia, ciuchy, jakaś lepsza praca. Wiecie.. jest mnóstwo osób które z wyglądu nie są złe, mają dobrą pracę, nawet mają niezłą gadkę, dbają o siebie tylko co z tego skoro nic z tego nie ma? Frustracja wybija na maxa, gdy widzisz na…
cover1
Nie mam konta na wykopie ale mimo to regularnie czytam tagi takie jak #depresja #samotnosc i czasem #przegryw. Zwykle są one oblężone przez content o tym samym użytkowniku i wszystkie wpisy są jak długie wypracowania.. Może mi ktoś wyjaśnić pokrótce o co chodzi z tym malalą 7?
Nie wiem co myśleć o moich rodzicach. Patrząc na otoczenie wszyscy wokół od swoich mają wsparcie - w ten czy inny sposób i wychodzi to w sposób naturalny.Ja w sumie praktycznie nic od nich nie dostałem większego, z perspektywy czasu nic mi w życiu też dobrze nie doradzili. Matka jest jakaś oderwana od współczesnej rzeczywistości - myślała, że skończenie studiów (nie IT czy medycyna) = zaraz mnie będzie stać na dom, samochód, rodzinę. Sam mam sobie na wszystko zarobić (co jest utrudnione przy wynajmie w Krakowie, bo dom na zadupiu). Nie są jacyś biedny - ludzie na podobnym poziomie przy…
Hmm... nie wiem od czego zaczac, moze tak: mam 28lat, mam mieszkanie na kredyt, mam super dziewczyne, mam prace, gdzie zarabiam sporo - 13k netto, ale nie daje mi ona zadnej satysfakcji, oprocz silki i biegania nie mam innego hobby, ani gry na kompa, ani jakies dodatkowe aktywnosci, caly czas jestem znudzony, czy to moze byc kwestia przebodzccowania? moja codziennosc to praca, silka / bieganie, gotowanie, zakupy, youtube / tiktok, sen. Nie lubie nawet ogladac filmow czy seriali bo sie nudze ... nie wiem o co chodzi, ale zaczyna mnie to meczyc, chcialbym robic cos kreatywnego, co po pracy…
Wiem, że były już podobne posty ale czy na prawdę w wieku 30 lat jest za późno na poznanie:a) nowych znajomych?b) dziewczyny?Przecież w takim wieku ludzie też zrywają ze sobą no i muszą gdzieś poznawać nowych. Na wykopie czytam, że wszystko rozbija się o wygląd ale jeszcze te kilka lat temu na studiach tym bardziej nie miałem wyglądu a jakoś było mnóstwo integracji a z tego znajomi czy relacje z kobietami. I tu jest największy problem #agepill - nie ma już takich okazji jak za młodu, gdzie spotykasz tylu ludzi w podobnym wieku, podobnych do ciebie i jeszcze z taką częstotliwością.…
0b800ef0c267580b419c2775307d793a5f485f87c8a87cf66e74c4fc679d390c
Przechodzę właśnie najpewniej kryzys ćwierćwiecza. Wiek się zgadza, bo 25lvl. Anhedonia, depresyjny nastrój, samotność, izolowanie się od wszystkich, problemy z robieniem czegokolwiek produktywnego... dodatkowo - co istotniejsze - trauma / PTSD po pewnym wydarzeniu sprzed półtorej roku - nie wiem, jak się tego pozbyć. Ogólnie kondycja psychiczna 2-3/10 od półtorej roku i tak sobie wegetuję w katastrofalnym stanie. Między 19., a 22. rokiem życia szedłem do przodu i moje życie było piękne; to jest niestety już przeszłość. Sam dosyć mocno zawiniłem; teraz nie cofnę już czasu.Warto jest z czymś…
Jest źle, nie mogę sobie poradzić ze sobą. W dużym skrócie, miałem kiedyś pracę jako taką, ale dającą mi całkiem dobre życie pomimo ciągłego walenia w beret. Miałem dziewczynę, która mogłaby zostać żoną, teraz nie mogę znaleźć ani jednego ani drugiego. Po drodze była laska z problemami do której ciągle coś czuję i pracę dorywcze łamiące moje ego. Teraz nie mam nic z tych rzeczy. Mieszkać całe szczęście mam gdzie, ale wizja tego, jak bardzo od dwóch lat jestem w dupie i brak perspektyw na poprawę załamały mnie ostatecznie. Wciąż próbuje poprawić swój los, ale zwyczajnie nie potrafię. Natomiast…
Niedawno jakaś mirabelka pisala, że miała zjebane dzieciństwo bo wychowywali ja na zasadzie "masz jedzenie i dach nad głową to się ciesz". W sumie miałem podobnie, tak jak wielu milenialsow urodzonych na początku lat 90'. Wiem że pewnie nikogo nie obchodzi to co napisze, ale musze to wyrzucić z siebie. Oczywistym na wstępie jest to, że wychowywałem się w piekle małżeństwa moich rodziców, więc problemy które oni mieli kiedyś, pośrednio wychodzą u mnie teraz. Brak pewności siebie, czy problemy z socjalizacja nie wzięły się przecież znikąd. Matka wychowana w kulturze zapierdolu, udowodniła mi…
Kiedy i jak nauczyliście się nie słuchać rodziców/mieć własne zdanie?Ja niestety zawsze byłem osobą cichą, unikającą konfliktu, uważałem, że wszystko można dogadać.U mnie, jako, że to jest matka, a ja wychowałem się w czasach i w kulturze gdzie: “szanuj ojca swego i matkę swoją”, “matkę ma się tylko jedną”, “przecież to matka”, w kulcie “madki p0lki” itd.Moja matka zawsze chce dobrze, problem jest taki, że ona od zawsze wiedziała co mam robić, gdzie robić, jak robić, jak spędzić wolne dni, jakie studia wybrać, jaką pracę wybrać. Z wiekiem zaczynałem się coraz bardziej stawiać, ale…
Czy wam również towarzyszy poczucie straconego czasu, że moglibyście wykorzystać go lepiej niż dotychczas? Mam wrażenie, że inni ludzie po pracy, chodzą na siłownie, jakieś zajęcia, mają hobby albo nawet w przerwach od pracy, podczas posiłku, potrafią słuchać podcastów, czytać książkę, zrobić powtórkę słówek z angielskiego, ogólnie rzecz biorąc, rozwijają się w jakimś kierunku. Nie wiem skąd oni biorą na to wszystko energię. Ja po 8 godzinach klepania kodu mam dosyć, często idę spać, od czasu do czasu pójdę na siłownie albo spacer. W weekendy przeglądam internet ale raczej nie jest to coś…
#alkoholizmMial ktoś stany depresyjne/zaburzenia lekowe po odstawieniu alkoholu? Czytam że zazwyczaj dojście układu nerwowego do "normalnego stanu" trwa od 2 do 4 miesięcy. Chciałbym wiedzieć jak to było u was#pytanie #nerwica #depresja
Wyobraźmy sobie niedaleką przyszłość. Weźmy sobie zakład produkcyjny gdzie istnieje wiele fascynujących maszyn. Ci mniej światli pracownicy ledwo uczą się użytkowania maszyn. Co bardziej rozgarnięci dadzą sobie radę z prostymi naprawami. Mamy również jednak ludzi jak abuk, którzy od podszewki wiedzą jak to wszystko działa i mogliby o tym prowadzić wykłady. Abuk będzie w stanie wejść w rolę jednoosobowego zarządu i stwierdzić jakie maszyny opłaca się kupić, jak zapewnić im odpowiednią infrastrukturę i jak przynieść firmie jak największe zyski. Wśród pracowników będą występować niewątpliwie…
mentalnosc-ludzi-sukcesu
Hej. Jestem piekielnie przemęczony fizycznie i psychicznie. Obawiam się, że może to mieć związek z moją dziewczyną, bo kiedy jej nie ma to jestem jak nowonarodzony. Cały weekend byłem sam, bo różowa wyjechała do rodziców, ja ogarnąłem mieszkanie i potem miałem czas na wypoczynek. Problem jest w tym, że ona jest bardzo wymagająca. Pracujemy zdalnie, więc można powiedzieć że widzimy się cały czas. Każdą sobotę spędzamy poza mieszkaniem, a gdy ja się buntuję to słyszę, że mi się nic nigdy nie chce... Jeśli chodzi o obowiązki domowe to niby dzielimy się po równo, ale dziewczyna robi bałagan i…
Jestem socjopatą, bardzo samoświadomym socjopatą. Nie zostałem zdiagnoznowany "na papierze" (zmierzam do tego, ale o tym niżej), ale nie mam co do tego wątpliwości – przeczytałem o tym zaburzeniu chyba wszystko, co się da i niemal wszystko się zgadza. Obejrzałem też kilka wywiadów ze zdiagnozowanymi socjopatami. Dotychczas myślałem, że po prostu jestem jakiś dziwny, bo nie myślę w taki sposób, w jaki myślą inni, że wszystko robię zbyt logicznie, zbyt mocno wszystko analizuję i zbyt "matematycznie" podchodzę do spraw. Ale słuchając rozmów z tymi ludźmi, czułem, jakbym słyszał lustrzane…
Jak można narzekać na rynek matrymonialny szukając TYLKO na #tinder? Przecież to idiotyczne. Równie dobrze można iść wieczorem do piekarni i narzekać, że nie ma świeżego chleba albo w ogole nie ma.PrZeCiEż Na TiNdErZe Są Te SaMe KoBiEtY kTóRe MiJaSz Na ŻyWo!!!!111- od lat non stop te same profile (potwierdzone waszymi wpisami + wątki na reddicie; ten sam problem na całym świecie)- laski +175cm, które nikogo nie mogą znaleźć na żywo (fajnie gdybyś miał te minimum 200cm bo lubię wysokie buty hihi)- azjatyckie fejki od kryptowalut- profile boty do reklamowania instagrama (zazwyczaj 1…
Ostatnio miałem za sobą dość trudne spotkania z terapeutką. Skupiliśmy się na tym, dlaczego uważam się za totalnie bezwartościowego człowieka. Miałem ćwiczenie, żeby opisać jak wygląda moim zdaniem człowiek, którego wartość można byłoby ocenić na 0%, potem na 100%, potem na 50%, potem na 25% i 75%. Potem musiałem siebie umieścić na tej skali. Dałem sobie całe 12.5%. Podobno mój system wartości człowieka bazuje na jego statusie społecznym i materialnym i to podobno złe. No i innych oceniam wyżej niż siebie co podobno jest podwójnym standardem. Konkluzja dla mnie z tego była taka, że nie…
Czuję, że straciłem kontrolę nad swoim życiem i straciło ono całkowicie jakikolwiek sens. W miesiącach przed maturą doszło u mnie do wielu zmian w życiu prywatnym, czego skutkiem było to, że zamieszkałem z ojcem i starszym bratem. W tamtym okresie poddałem pod wątpliwość wszystkie swoje cele i aspiracje. Na początku chciałem zostać marynarzem. Byłem pewien, że po napisanej maturze pójdę na studia na uczelnię morską i zostanę oficerem wachtowym na statkach handlowych. Ze względu jednak na zaobserwowanie słabych relacji między moim ojcem a bratem stwierdziłem, że zostanę na miejscu i będę…
xh19gy557ca91
czołem mirki, potrzebuję porady bo sobie nie radzę, nie wiem co robić.mam 23 lata, pracuję, studiuję, mieszkam z mamą (mieszkanie jest w 1/3 moje, pozostałe 2/3 to mama i tata aczkolwiek ojciec z nami nie mieszka, zaraz do tego przejdę) i mam z nią problem. Mianowicie od lat moja mama ma NIESAMOWITY problem z alkoholem. Pije odkąd pamiętam ale zawsze potrafiła przy tym nie przekraczać pewnych granic. Pije ona tylko wodke i to tylko wieczorem. Przez lata staralem sie na swoj sposob ja jakos przekonac ze moze warto odpuscic? ze organizm w pewnej chwili sie zbuntuje i powie stop? co ona wtedy…
Zakochałam się w koledze z pracy. Nie mam chłopaka ani nikogo. Ogólnie jestem dość samotną dziewczyną. On ma narzeczoną i z tego co wiem to jest z nią z przyzwyczajenia, nie kocha jej...Ale znają się z czasów szkolnych, są ze sobą od wielu lat, rodzice ich się przyjaźnią, mają wspólne rodzinne strony i tak dalej. Wiem, że nawet gdyby jakimś cudem im nie wyszło, to on i tak mnie nie będzie chciał. Powiedział mi to. Lubię swoją pracę, nawet bardzo, ale czasami ciężko mi tam przychodzić, ostatnio coraz ciężej. Z tym kolegą to się właściwie przyjaźnimy, w sensie spędzamy dużo czasu razem.…
Jest jakiś sposób żeby zmusić się do roboty?Dosłownie nic nie robię w pracy od ~2 miesięcy, ale jestem w korpo-molochu gdzie przełożony zapomina że istnieje, więc tak sobie siedzę i kasa wpada na konto.Nie chcę przedłużać tutaj umowy, ale obecną mam jeszcze na prawie rok do przodu. Chce wrócić na studia bo depresja mocno i jestem na #srri więc chyba do żadnej pracy się nie nadaje terazAle studia dopiero od następnego października mogę zacząć, więc wypadałoby żeby mnie nie wyrzucili do tego czasu#korposwiat #pracbaza #depresja #motywacja
#pracbaza #przegryw #depresja #fobiaspoleczna Chyba sobie zepsułem opinie w pracy i już nie ma odwrotu.Pracuje w obecnej któryś miesiąc i wszyscy mają mnie za dziwaka, w sumie niby śmieszna atmosfera wszyscy jakoś są wyluzowani i smieszkują, a z drugiej jakoś ciężko mi się przebić przez to.Ogółem przyjąłem się tu to w sumie pierwsze praca, gdzie zrobiło się poważnie jeśli chodzi o sam zawód, dużo więcej stresu niż kiedyś, bardziej wymagająca.No i spoko, bo też na takiej mi zależało, bo nie chce stać w miejscu, a tutaj można się dużo nauczyć, więc łatwiej o awans czy podwyżkę.No ale…
Czołem, robiłem remont i natknąłem się w szafie na list pożegnalny, mój list pożegnalny, który napisałem jakieś 4-5 lat temu. Jakie były odczucia? Ciężkie do opisania, w pierwszej chwili zastanawiałem się jakiego to nieszczęśnika list wpadł mi w dłonie, w kolejnej zdałem sobie sprawę z tego, kto był jego autorem, w trzeciej zalała mnie fala emocji, które towarzyszyły mi, gdy go pisałem. Smutek, żal, wymieszane z zobojętnieniem, w czwartej i ostatniej porównałem siebie obecnego do przeszłego mnie oraz to jak wiele udało mi się osiągnąć. Zaliczyłem tysiące ciężkich upadków, upokorzeń ze strony…
IMG-20241103-130404860-2
Cześć mirki. Zgubiłem saszetkę z lekami antydepresyjnymi (asertin oraz trittico). Nie mam żadnej wizyty umówionej do psychiatry w najbliższym czasie ani dostępu do mojego dawnego psychiatry. Czy jest jakaś szansa wzglednie szybko gdzieś zdobyc ten lek? Recepty online? Jakiegoś pogotowie, które szybciej wystawi receptę, etc. #depresja #psychiatria
Cześć mirki, piszę do was z dość nietypową sprawą. W momencie przeżywania kryzysu psychicznego na studiach czytałem ciągle tag #przegryw bo dostrzegłem tam ludzi cierpiących podobnie jak ja. Stres był za silny, do tego lęk no i w efekcie w pewnym momencie przestałem całkowicie się uczyć. Czytałem wtedy profile studenciaków z tagu przegryw takich jak Arutam2002, Srukilele czy Malala7. Najbardziej utożsamiałem się z Malalą, bo ten podobnie jak ja studiował na elitarnej politechnice ten sam kierunek. Niestety stres był za silny i ostatecznie zostałem wyrzucony z uczelni. W ten czas jednak…
Temat dotyczy związków/rodzin w których rodzina lub mąż jest regulatorem samopoczucia żony/matki. Czyli cała rodzina robi wszystko, żeby matka/żona była zadowolona. Kiedy jest dobrze? No wtedy gdy wszystko jest tak jak ona chce. Inaczej stosuje cały wachlarz trików aby osiągnąć swój cel.Nie wszystkie kobiety robią to świadomie, sporo to pewnie efekt obserwacji takich zachowań u rodziców i później przeniesienie tego do własnego dorosłego życia.Szukam poradników i materiałów jak zacząc być samodzielnym mężczyzną i iść przez życie pewnie podejmując decyzje. Dla wielu to może wydawać się…
Wyprowadzam się wkrótce z domu. Czuję straszną pustkę i smutek. Mimo że pojadę do dziewczyny którą kocham, wszystko wydaje się takie nijakie. I nawet nie wiem czemu. Może jakaś nostalgia do tego miejsca, to że szkoda mi zostawiać rodziny czy coś. Ale wszystko wydaje się takie gorsze niż kiedyś. Szczególnie niż sprzed 2-3 lat jak chodziłem do technikum. Jakoś nigdy nie cieszyłem się życiem, nie miałem żadnych celów ani niczego, do czego bym mógł dążyć. Zawsze mi uciekał dzień za dniem. Cały czas poza szkołą spędzałem na kompie. Mimo że zawsze chciałem się wyprowadzić, znaleźć pracę w jak…
Dzisiaj krótko i zwięźle pokażę wam FORMALNIE ciekawą stronę środowisk przegrywowych, zapraszam.Kolega abuk (i zresztą nie tylko, ale do niego się dzisiaj ograniczymy) codziennie dzieli się informacją o stanie swojej psychiki i jakości przeżywanych emocji - zawsze jest beznadziejnie i ciężko. Mimo wszystko wspomni też, a czasem wrzuci zdjęcie, jak rozwiązuje zadania z fizyki i matematyki. Codziennie jeździ on pociągiem na studia i każdego dnia wygrywa z lenistwem. Na koniec dnia wrzuca jednak negatywnie nacechowane wpisy i to wszystko.Wielu tutaj działa identycznie, a co znacznie gorsze,…
Poznałem dziewczynę po wyprowadzce do miasta.Mieszkam już rok sam pracuje na BP ale problem jest taki że po skończeniu szkoły byłem przez 6 lat bezrobotny z czego pięć była lipa i izolacja potem rok chodziłem na terapię i do psychiatry brałem SSRI bo okazało się że mam depresję (tak mnie ta choroba zaślepiła że nie widziałem swoich deprywacji w jasnym świetle)Schudłem 45kg wyciałem ginekomastię i zrobiłem nowe białe zęby, wstawiłem dwójkę u góry implant i jedynkę.Jestem osobą zupełnie inną z wyglądu i psychiki niż 6 lat temu.I teraz pytanie czy opowiedzieć tej dziewczynie swoją historię…

Dołączona ankieta

Pytanie

Okłamać ją?

Odpowiedzi

Tak
Nie, bądź szczery
Pytanie do osób pracujących na zdalnym/hybryda, najlepiej w okolicach 30-stki - jak wy funkcjonujecie ;)?Inaczej mówiąc wszystko zaczeło się spytać od skończenia studiów + wiek robi swoje + covid troche zabrał + praca zdalna/hybrydowa 1) Życie towarzystkie leży... starzy "znajomi" się rozeszli, dziewczyny jak nie było tak nie ma. Łatwo się mówi "znajdź w pracy", gdzie każdy zawalony spotkaniami, słuchawki non stop i zero integracji. W jakiejkolwiek pracy nie byłem było podobnie + często starsze towarzystwo lub większa integracja jest wśród rodziców bo wspólne tematy. Inaczej mówiąc.. gdyby…
1c7
#psychologia #adhd #depresja #asparger #autyzm Rodzicie kupili se zwierzaka (kolejny raz) i jak przyjeżdżam do nich teraz to widzę jak go traktują i dostaję potwierdzenie dlaczego jestem taka opóźniona i pojebana itd. ja to wszystko już rozpracowałam jakiś czas temu ale to co teraz widzę daje mi wręcz certyfikat autentyczności tego że te dwie osoby są główną i jedyną przyczyną upadku swoich własnych dzieci (pozostała 2 też jest "jebnięta").To jest kolejne zwierze chyba któreś już tam w ich życiu i te mendy niczego się nie nauczyły, po 3 dzieci powinni być chodzącą encyklopedią odnoście…
Mam 26 lat. Nie mogę znaleźć pracy od marca. Wcześniej pracowałem bez przerwy po skończeniu studiów w 2020 (informatyka). Jestem tak zdesperowany, że nawet składałem CV do dużej liczby magazynów czy opróżnianie koszy na śmieci, ale odezwu brak. Oszczędności się skończyły, więc poprosiłem o pomoc OPS. Dostałem około 510zł na jedzenie w formie zapomogi. Czynsz niepłacony od dwóch miesięcy i pewnie niedługo mnie wywalą z mieszkania. Na rodzinę nie mam co liczyć z pomocą, bo nie mam z nią kontaktu od paru lat. Na znajomych w sumie też nie. Zostaje ulica czy lepiej już składać jakiś wniosek o…
Śmieszą mnie oderwane od rzeczywistości ostentacyjne wpisy o tym jak to się trzeba cenić i ile w Polsce się nie zarabia. W rzeczywistości młody człowiek bez znajomości, nawet po studiach, gówno może zrobić i jest nikim na rynku pracy. No wręcz musi się cieszyć, że w ogóle dostanie jakąkolwiek robotę bo przecież na cokolwiek lepszego spływają setki zgłoszeń, a nawet i w fizycznych pracach imigranci za bramą czekają i stopy całują panu januszowi dobrodziejowi żeby dał im popracować za miskę ryżu i szklankę mleka. Człowiek w zasadzie musi się cieszyć, że w ogóle jest zatrudniony i ma pewne…
Hej, jak mogę wspomóc faceta w szukaniu pracy? Czy praca grafika teraz jest naprawdę tak słabo opłacalna? Czy ktoś ma w tym doświadczenie i mógłby podzielić się wskazówkami co robić i w jakim kierunku iść?mój facet od 10 miesięcy szuka pracy jako grafik. Ma ponad 10 lat doświadczenia, po studiach kierunkowych, ciągle się uczy nowych rzeczy, programów i świetnie zna najnowsze trendy. Jak pracował w agencji to wygrywał przetargi, miał dużych klientów i jego praca była naprawdę doceniana. Z ręką na sercu mogę powiedzieć, że to co robi jest naprawdę dobre i z najwyższej półki. Niestety nie…
I jak tu mieć motywację żeby zrobić np ten słynny kurs wózków widłowych, skoro jazda samochodem po tylu próbach wciąż masakrycznie mnie stresuje. Nie wyobrażam sobie jak ludzie potrafią skończyć taki kurs czy inne c+e i od razu iść do roboty.Ja chyba potrzebuję z 10 razy tyle czasu na ograniecie czegokolwiek manualnego niż normik ehhhhDlatego właśnie zazdroszczę pracy przy komputerze ludziom takim jak Malala7. Ja całe życie się wszystkiego boję, ale przy tym komputerze siłą rzeczy przesiaduję całymi dniami więc byłoby dla mnie największym życiowym marzeniem, gdyby ktoś mi jeszcze za to…
Hej, proszę o poradę dotyczącą #związki #zazdrość #różowepaski #samotność #niebieskiepaski #psychologia #psychiatria #depresja Jestem z związku z dziewczyną od roku, wszystko było super do tej pory bo mieszkaliśmy obok siebie. Teraz przeprowadziła się na studia, a ja zostałem w mojej miejscowości 200km dalej i spotykamy się raz w tygodniu jak do niej przyjeżdżam. Poznała dużo nowych koleżanek z którymi wychodzi na wyjścia wieczorami na miasto, a z drugiej strony jestem ja, który jest zazdrosny, bo nie mam ani jednego kolegi, nie mam z kim pisać i spotykać się oprócz niej, z nikim nie…
Komu jestescie w stanie się wyżalić? Macie kogoś kto Wam coś doradzi lub pomoże? Ja juz nie wyrabiam powoli, nie mam nikogo kto mógłby mi pokazać inny punkt widzenia i jakiś optymizm. Nikt nie chce słuchać smutków i nikt nie ma siły pomagać bo każda minuta jest na wagę złota.- Kolegów nie mam od 12 lat spokojnie. Ostatni raz zostałem zaproszony na piwo chyba w 2015. - Żonie zacząłem mówić jak mi to jest trudno z pracą, z obowiązkami, z przeprowadzkami, że zdrowiem i z poznawaniem nowych ludzi. Tak bardzo zacząłem jej mówić że mnie zostawiła dla innego i od 2 lat jest juz ekszona I zabrała…
Piszę tutaj bo muszę gdzieś się wyżalić, a jak się okazuje - nie mam komu. 40 lat na karku, żona od 10, dwójka dzieci, dom. Można powiedzieć pakiet doskonały. Nie do końca. Praktycznie od 25 roku życia miałem swoją firmę która czasem była bardzo dochodowa, czasem mniej ale zawsze było OK. Żona pracuje i pracowała w mało rozwojowej pracy jeśli o finanse chodzi (pielęgniarka) więc zawsze ja byłem głównym żywicielem rodziny jeśłi chodzi o rahcunki, kredyt. Pieniądze miałem, nigdy mi to szczególnie nie przeszkadzało. Niestety, 4 lata temu zamknąłem działalność bo branża i covid…
#zwiazki #niebieskiepaski #rozowepaski #milosc #tfwnogf #pytanie #psychologia #podrywajzwykopem #depresjaPytanie do osób po bolesnym rozstaniu, do ludzi którzy mają byłych w życiorysie, ale znaleźli kogoś nowego.Czy nowy związek pozwolił wam naprawdę zapomnieć o poprzednim partnerze, ruszyć do przodu i w końcu pozbyć się tej mieszanki smutku, bólu, rozczarowania i samotności po rozstaniu?Mimo, że bliżej mi do 30 niż 20 to dopiero rok temu tak naprawdę przeżyłem pierwszą miłość, pierwszy związek, który nie trwał długo. Wcześniej miałem jakieś tam randki czy krótki dziecinny "związek" w…
#psychiatra #depresja #nerwicalekowa #medycynaPrzed tym jak ktoś skomentuje, hehehe - idź do psychiatry on ci pomorze i ódzieli stosownej porady - oznajmiam, byłem i żałuje straconego czasu i pieniędzy. Jestem osobą która eksperymentowała z lekami od psychiatry w zw. z nerwicą lękową która mnie ogarnia do tego stopnia że mam już 'jazdy' na poziomie zamykania się w pokoju i spuszczania rolet bo boję się wyjść z domu, nie odbieram telefonów + nie otwieram nikomu drzwi, boję się każdej nowej wiadomości a z pracy wyj3bią mnie pewnie jak nie ogarnę tego co miałem zrobić zdalnie + mój scrum…
Ej mirki jaki jest sens tego życia? Piszę to z perspektywy 31-letniego singla.U większości osób pętla życa wygląda podobnie:-> PRACA -> DOM -> jedzenie -> odpoczynek -> jakieś obowiązki -> pierdoły w czasie wolnym -> przygotowanie do pracy -> sen ->J----y dzień świstaka, że zwariować można. W czasie wolnym zamiast zamulać w internecie to można sobie iść na rower czy do kina i to jest wielkie urozmaicenie tego szarego życia. Ja się nie dziwie, że sporo osób chleje żeby oszukać swój mózg że jest fajnie. Tak samo nie dziwie się, że ktoś bezmyślnie zakłada rodzinę i ma dzieci, bo może to go…
8e19fbb621b39cb2b63e7d8e80f48b6125f2f867114d79b64b1d974f2a4e92b3
#dzieci Mój stary to klasyczny janusz biznesmen, prosty facet który wszystko osiągnął sam. Przed założeniem firmy pracował po 12h+ dziennie zarówno w polsce, jak i wcześniej za granicą. Siostra lvl 16, sprawiała spore problemy wychowawcze - dostawała od starych praktycznie wszystko, ale i tak chciała wymusić więcej. Z matką jej się udawało, bo wiadomo jedyne dziecko w domu. Natomiast w momencie gdy zażyczyła sobie 4000 euro na wyjazd z 8 lat starszym chłopem w ferie stary powiedział nie. Młoda stwierdziła że przez niego ma #depresja pocieła ręce, zagroziła że się zapierdoli. Matka w ryk,…
Jesienią 2015 rozpocząłem naukę w liceum. Miałem wtedy spore nadzieje, że w tym okresie poznam przyjaciół na całe życie. I faktycznie: pierwsze półrocze było pod tym wzgledem obiecujące - poznałem wiele osób, zaczęły sie pierwsze melanże, jakieś wyjścia itp. Czułem, ze w nowym środowisku się dobrze odnalazłem. Jednak w drugim semestrze zacząłem się izolować - moją wątpliwa pewność siebie sprawiła, że taka zmiana w ilości znajomych zaczęła mnie przytłaczać i zacząłem się od nich odsuwać. Całą drugą i trzecią klasę spędziłem na uboczu klasy, mając jedynie dwie osoby, z ktorymi rozmawialem. Od…
Dobry,Poszukiwany psychiatra #wroclaw do #depresja - najpierw potrzebuje zrobić rozpoznanie czy to to.Miło gdyby dało się do niego umówić jeszcze w tym roku
#zalesie #depresjaMusiałam wrócić do rodzinnego domu i źle znoszę przebywanie z rodzicami ze względu na zatargi z przeszłości. O ile jestem sama, tak jak tylko wracają z pracy to nie mogę przebywać z nimi na tej samej przestrzeni. Najczęściej uciekam na siłownię, ale nie zawsze mam ochotę na ćwiczenia, a ze względu na pogarszającą się pogodę szukam alternatywy gdzie indziej mogę się zaszyć. Wiem, że to tylko uciekanie od problemu ale jakoś muszę przetrwać ten czas dopóki nie znajdę nic innego.
Nigdy nie miałam faceta, bo nigdy się żadnemu nie podobałam. Mam 35 lat, i łysa głowę, bo przez chorobę androgenową mi wypadły. Los zdecydował o mojej samotności za mnie. Żaden szanujący się mężczyzna nigdy nie związany się z łysa kobietą. Kiedy mężczyźni, z którymi się umawiałam zauważali że noszę peruki, nigdy więcej nie chcieli się ze mną spotkać. Nie ma nic gorszego, od brzydkiej wybrakowanej kobiety. #depresja #uroda

Dołączona ankieta

Pytanie

Czy zaakceptowałbys łysa kobietę?

Odpowiedzi

Nigdy
Tak
Jaka lepsza praca dla przegrywa z autyzmem oraz fobią społeczną. Sprzątanie maszynowe na lotnisku dywanów, posadzek w ciągach pieszych oraz kibli, a także loże vip na lotnisku za 5600 brutto podstawy plus 560 zł brutto premii za obecność oraz dodatek nocny 700zł brutto Praca jedno zmianowa 8h na noce. Lotnisko nieczynne przez 6h podczas zmiany. Nieoficjalnie 1,5h godziny na sen.Czy bagażowy podstawa 5000 zł plus 1000 zł premii plus 25 zł bonu żywnościowego za dzień, średnio 500 zł bez podatku miesięcznie. Premia sezonowa 4000 zł netto za wyrobienie 100 nadgodzin od kwietnia do września.…

Dołączona ankieta

Pytanie

Jaka praca lepsza?

Odpowiedzi

Sprzątacz
Bagażowy
Ehh mirki, czuje się jak śmieć... Moja psychika i tak w tym roku brodziła na dnie, gdy otrzymałem wypowiedzenie z #pracbaza po 4 latach na początku roku. Siedziałem parę miesięcy na bezrobociu, ale jednak się nie poddawałem i szukałem pracy dalej i znalazłem ją po jakimś czasie. Na początek umowa na okres próbny i wszystko szło dobrze, naprawdę mi się podobało i nie usłyszałem złego słowa o wykonywanej przeze mnie pracy. No i został miesiąc przed końcem mojej umowy, a tu cisza odnośnie jej przedłużenia. Gdy zacząłem dopytywać, dostawałem odpowiedź, że HR musi umówić się na spotkanie z moim…
Piątek. Niby początek weekendu, niby coś dobrego, a ja już czuję się źle z samym sobą.Dziś nie poszedłem do pracy. Po prostu napisałem rano smsa, że nie będzie mnie, bo nawala mnie tak głowa, że nie dam rady wsiąść do auta - co było prawdą. Nie wiem co mi było, czy to przeziębienie, czy zmęczenie, czy zatruty ząb. Nieważne. Wiecie co jest ważne? Nic. Nie czuję, żeby cokolwiek było dla mnie ważne. Nawet własne życie. Ostatnio rozmawiałem o tym z terapeutką i powiedziałem jej, że oczekuję cudu, jak np. wygrana w Lotto - tylko od lat nie wysłałem losu. To jest taka metafora mojego życia, boję…
#nitzsche jest dla szczęśliwych, dla człowieka z #depresja jest #schopenhauerKiedyś człowiek myślał, że może się zmienić samą siłą woli i ciężką pracą. Osiągnąć coś w życiu. Być czymś więcej niż wielbłądem, ale podczas prób osiągnięcia czegoś wspaniałego człek został brutalnie uświadomiony, że wolna wola ogranicza się do reakcji jego organizmu na bodźce zewnętrzne w oparciu o stan jego zmasakrowanego umysłu. Zamknięty jak w klatce. Nie mogący nic oprócz obserwowania i cierpienia załamał się. Gdy zrozumiał jakim piekłem jest ten świat, przeklnął swoich rodziców i zapragnął zniknąć. Nie…
Co zrobić. Spotykam się z chłopakiem. Trwa to dwa-trzy miesiące. Ma problemy. Dużo. Głównie psychicznych w swojej głowie, sam ze sobą. Nie leczy się, choć przekonuje go by zaczął.Jak jest dobrze, to jest naprawdę super. Motylki w brzuchu, świetnie spędzamy czas, ideał. Jak jest źle, izolacja, gra całymi dniami, nie rozmawiamy. Dramat i dużo płaczu. Śmieszne, bo wtedy kiedy mnie odpycha to ciągnie mnie do niego najbardziej, myślę że mogę go zmienić, że będzie dobrze. Później przychodzi okres gdy jest dobrze iiiiiii znowu dołek. Psychicznie już sama nie daje radyJak się uwolnić z…
#psychologia #depresja #przegryw #terapia #autyzm #asparger #adhd #filmZwróciliście uwagę jak bardzo te wszystkie komedie amerykańskie stały się nagle rzeczywistością w polsce? Weźmy na przykład filmy z Jimem Careyem z okolic lat 1995-2000, jak ktoś w tych czasach był nastolatkiem albo młodym człowiekiem to oglądniecie takiego filmu było super śmiesznym przeżyciem, a teraz? Jak ktoś młody je ogląda to jest dla niego smutna rzeczywistość, dorosłe osoby które mają dzieci to już w ogóle chyba traktują je jak dramat z którym się utożsamiają. Właśnie dobiliśmy poziomem psychicznym i mentalnym…
Czy to jest jakieś wypalenie, depresja, czy coś innego?Po roku pracy zarabiam na uop 5500 netto, dodatkowo w drugiej firmie wyciągam ~1500 na rękę, co daje w sumie całkiem fajna wypłatę. Na zarobki nie narzekam, bo mieszkam w Polsce B. Czas na swoje hobby znajduję bez problemu. Mam dziewczynę, co prawda w innym mieście 20km dalej, ale na razie oboje mamy pracę w swoich miastach i nie planujemy zamieszkać razem. Niby wszystko fajnie, ale się czuję jak śmieć.Jak widzę, że ktoś więcej zarabia to czuję się jak nieudacznik. Wiem, że zarabiam dobre pieniądze, większe od części społeczeństwa,…
Któryś już raz postanowiłem pójść do psychiatry po pomoc z lenistwem i niechęcią do pracy. I jak zwykle pierwsze co to zwolnienie i gadka, że mam wypocząć. Wypocząć po czym? Po tym, że od 20 lat 3/4 swojego życia zawidowego przesiedziałem bez pracy kombinując ze zwolnieniami, wiecznie zmieniając prace i robią miedzy nimi kilkumiesięczne przerwy. A jak już pracowałem to kombinowałem tak aby nie robić nic. Czy może odpocząć po tym, że od miesięcy nie zrobiłem sobie nic do jedzenia czy nawet herbaty, a i wykąpanie się to dla mnie za dużo? No tak. Zmęczony jestem tym i mam wypoczywać. Z leków…
Mam 20 lat, mieszkam na wiosce 150 osób. Jedyne kontakty społeczne jakich było mi dane doświadczyć były w liceum, miałem tam malutką grupkę znajomych z którymi się trzymałem, ale po maturze się rozeszliśmy (każdy dojeżdżał, mało szans na widzenie się poza szkołą). Teraz zacząłem studia, spodziewałem się w sumie nie wiem czego, ale miałem nadzieję, że będzie mi dane chociaż jakieś niezobowiązujące pogadanie z kimkolwiek, a spotykam się z przemilczeniem tego co mówię, ignorowaniem tego, bądź nawet ostrzejszymi reakcjami. Podczas podawania listy obecności do dziewczyny za mną uśmiechnąłem się do…
Ojciec większość czasu pracuje poza krajem, ale jak wraca do domu to wysysa kompletnie energię i zabija chęci do czegokolwiek.Odechciewa mi się trenować, trzymać zdrową dietę czy też korzystać z rozrywek jak gry komputerowe czy oglądanie seriali. Po prostu nie czuję się dobrze z nim w domu, bo dla mnie jest jak obcy człowiek, którego przez większość życia nie było w domu, a jak już jest to jest sfrustrowany i ma o wszystko pretensje, więc się źle przy nim czuję.No a "wychowanie" zostawione zostało chorej psychicznie matce, a oprócz niej w domu jeszcze byli dziadkowie, w porządku babcia i…
#depresja #dwubiegunowkaJestem świadkiem jak człowiek, który dosłownie jest człowiekiem sukcesu, zajebista rodzinka i własny biznes, wjechał w epizod maniakalny i sobie powoli rozpierdala wszystko, co osiągnął. Dosłownie cały czas powykręcany na narkotykach, osąd jak u „szamana” na festiwalu muzycznym, rodzinkę już po części stracił, tylko biznes siłą rozpędu jeszcze działa. Oczywiście dwubiegunówka to tylko hipoteza otoczenia.Co innego czytać sobie pasty w internecie, a zobaczyć taki przypadek na żywo.
Mam problemy z #depresja sezonową i napięciami #miesnie. Chciałbym kupić sobie trzy-cztery rzeczy na poprawę samopoczucia:1. Lampę do terapii światłem, regulującą rytm okołodobowy (min. 10,000 Lux z odległości min. 30-40 cm).2. Wygodny pistolet do masażu.3. Urządzenie/a do terapii czerwonym światłem - jest wiele lamp, masek na twarz i mat/paneli o ogromnej rozpiętości cenowej.Jakie atestowane, bezpieczne, dobrej jakości i dostępne w Polsce modele wybrać? #pytanie #zdrowie #terapia #psychoterapia #podczerwien #masaz #fizjoterapia #mirkokoksy #medycyna #leczsiezwykopem #zakupy
omniluxmen6_1_grande
Mireczki/mirabelki i cała reszta niezdecydowanych. Pamiętajcie nie jesteście tacy przegrani i zjebanie jakbyście się chcieli widzieć czy zaprezentować. To bardzo ale to bardzo zły czas w moim życiu, wiele potrafię przyjąć ale tym razem mnie gniecie i ściska, że aż boli. I wiadomo, że kochana rodzicielka, partnerka i przyjaciele (mam to szczęście, że mam takich dwóch prawdziwych) to w jakiś sposób największe wsparcie (choć ostatnio ich kłamie, czy też używam półprawd) to chciałem wam powiedzieć, że z nieznanych przyczyn wy tez mi dużo dajecie. Nic specjalnego, nikt wyjątkowy a jednak w jakiś…
Mam problem, bo mam 21 lat. Będąc wcześniej na garnuszku u rodziców, poszedłem do pracy na magazyn, z której sam odszedłem po 2 tygodniach. Miałem problem z koncentracją, ze zrozumieniem stanu i ilości produktów. Do tego ludzie patrzyli na mnie jak na dziwaka. Straszny stres, zero znajomych. Nie wiem, co mi jest – pewnie mam osobowość unikającą, nerwicę, Aspergera albo jakieś inne dziadostwo. Nie mam na to wszystko siły. Czułem się jak w szkole, tylko że to była praca, a nie jakieś czasy szkolne. Chciałbym nawet mniej zarabiać, ale mieć spokojne warunki pracy, bez angażowania się w relacje z…
#zwiazki #seks #przegryw #depresjaNajbardziej w kontaktach damsko- męskich powiem wam co się liczy- energia.Wszystkich podrywaczy, którzy obracają ciągle panny od najmłodszych lat łączy jedna cecha i jest to masa energii, za tym idą wszystkie cechy adaptacyjne czyli pewność siebie, odporność na stres, libido, chęć do działania, zaradność, potrzeba rywalizacji czyli wszystko to co zdrowy samiec powinien posiadać. Choroby stoją w ofensywie do tego wszystkiego. Byłem bardzo ruchliwym dzieciakiem, ADHD i ogrom energii, wszędzie mnie było pełno. I moje życie uczuciowe- miłosne wyglądało lepiej…
W sumie mam robotę. Fizyczna za minimalną, ale blisko mojej wsi, więc dużo czasu i pieniędzy na dojazd nie tracę.Tylko właśnie perspektyw żadnych na polepszenie. Żadnych awansów czy podwyżek nie będzie.Z drugiej strony zobaczyłem ofertę na stronie urzędu pracy, że jest jakaś biurowa robota w powiatowym mieście, ale też za minimalną, obowiązków sporo i tak dalej, a dodatkowo dużo czasu i kasy bym tracił na dojazd nawet jakby mnie jakimś cudem przyjęli.Może i w CV by to lepiej wyglądało, ale sam nie wiem.#przegryw #depresja #praca #pracbaza
Siemka. Przechodzę dość mocno stresujący okres. Chciałbym się czymś wspomóc i pomyślałem, że mógłbym sięgnąć po olejek CBD.Mam stwierdzoną depresję i niestety również niedoczynność tarczycy. Właśnie to drugie na chwilę obecną powstrzymuje mnie przed zakupem olejku.Codziennie przyjmuję Euthyrox. Czy orientuje się ktoś czy mogę bez problemu stosować olejek CBD? Tak, wiem, najlepiej skonsultować temat z lekarzem, ale temat jest dość pilny i nie mam za bardzo czasu czekać na konsultację.Przy okazji, jeśli faktycznie olejek był by dobrą opcją, to fajnie by było, gdyby ktoś polecił konkretny…
Uwaga Mirasy, mam wazny komunikat
Jako ze mam 30lat i zero znajomych, sprobuje wg rad normictwa zmienic swoje zycie. Caly pazdziernik zamierzam uczeszczac na rozne zajecia grupowe i zobaczyc co z tego bedzie. Uwazam ze zagadywanie bez kontekstu jest creepy, dlatego zdecydowalem sie na zajecia grupowe. Moje zdanie apropo #tindera - sa tam glownie zaburzeni ludzie z wybujalym ego wiec skupiam sie bardziej na kontaktach irl. Tinder bedzie z boku ale nie priorytet. Bylem dzis pierwszy raz, wzialem nr od jednego ziomka. Pogadalem z innymi facetami ale nie wydawali sie…
Czy da się zatracić produkcje dopaminy albo zdolność do odczuwania uczuć?Od dawna czuje się jakiś wypruty z emocji. Mimo, że jestem przegrywem który zawsze bał się wszystkiego, stał z boku, nawet rozmowa telefoniczna mnie stresowała to teraz w poszukiwaniu emocji zaczynam działać wbrew sobie, szukam cokolwiek co da mi negatywne/pozytywne emocje, jakiś szybki strzał adrenaliny. Czasami zachowuje się jak jakiś normik z ciemnej triady a nie przegryw.- mam ujemne libido a nadal to kompulsywna masturbacja tylko że na te kilka sekund mieć wyrzut dopaminy. Samo p---o zbytnio nie działa na mnie…
Przeżywam kryzys jeśli chodzi o gry.Nie umiem się zmusić do grania dłużej niż godzinę. Bywa że moje PS5 nie jest odpalane miesiącami. Mam wiele gier do ogrania, ale nie mogę się wciągnąć. Czasem wyjdzie gra, która mnie wciągnie jak Manor Lords (ogrywałem na lapku), ale to się zdarza rzadko.Jestem przemęczony tą samą rozgrywką. W każdej grze AAA mamy widok z 3 osoby, chodzimy od pytajnika do pytajnika, robimy questy które polegają na "znajdź X" albo "uratuj Y". Zmienia się tylko setting gry i historia. Chyba dlatego tak podszedł mi Manor Lords, bo w to się gra zupełnie inaczej. Czy ktoś…
Gdzie niby znaleźć siły i chęci do jakiegoś ruszenia z miejsca i rozwoju?Wstaję rano, do roboty trza jechać, fizycznie człowiek zapierdziela i się zmęczy, potem powrót, szybko coś zjeść, bo akurat sobie stary umyśla jakieś prace remontowe. Do ciemnego wieczora tyrasz, potem mycie i się już jest tak rozwalonym, że się wszystkiego odechciewa.Ciało boli, umysłu się nawet nie chce wysilać do nauki czegokolwiek albo nawet na jakąś rozrywkę typu książki czy gry.Tylko se przejrzeć co na tagu albo włączyć na YT, żeby coś leciało w tle i tak się leży aż pójdzie się spać.Potem znowu powtarza się…
#samotnosc #depresja to jak bardzo jestem samotny, moze zobrazowac moj telefon. mam tam tylko jeden numer telefonu, do mojej mamy ktora mieszka 300 km ode mnie.Kiedys po wypadku, lekarz w szpitalu zapytal czy mam do kogos zadzwonic. Odpowiedzialem ze nie, lekarz kilka razy mnie dopytywal, nie mogl uwierzyc ze nie mam nawet jednego znajomego.juz wolalbym byc niepelnosprawny fizycznie, brak nogi czy reki niz byc uposledzonym spolecznie...
Brak zainteresowania seksualnego kobietami- czy to normalne?Z jednej strony już 31 lat więc jak to na tych słynnych memach gdy dobijasz 30stki nagle się sypiesz. Z drugiej strony zazwyczaj ludzie w moim wieku nadal gonią za babami i widać że jedno im w głowie (pomijając spermienie). Sam już nie wiem.. mam tak od kilku lat i zaznaczam NADAL PODOBAJA MI SIE KOBIETY tylko nie pod kątem seksualnym. Może to #depresja? Każde wyniki badań mam idealne, nie jem śmieciowego żarcia, brak używek, sport, itp. Wszystkie takie oczywiste rzeczy typu wysypiaj się albo sprawdź #testosteron wykluczam bo…
Hej wykopki. Piszecie, że nie istnieją dziewczyny skazane na porażkę, ale to nie jest prawda i jestem tego przykładem. Nie dość, że jestem brzydka, mam krępą figurę, socjofobie, depresje i widoczne defekty, to w dodatku inne przykre przypadłości. Odkąd pamiętam zmagam się z nadpotliwością, nadmiernym owłosieniem, problemami jelitowymi, które przysparzają mi wstydu, bo ciągle głośno mi jeździ w brzuchu, bez względu na to czy jem czy nie, nawet po zdrowym żarciu, w dodatku ciągle mam nieświeży oddech, a nawet moja skóra mam wrażenie, że śmierdzi. Jak możecie się domyslic nikt nie traktuje mnie…
Co robicie w wolnym czasie? Brakuje mi jakiś zainteresowań/hobby. Żyje trochę jak pustelnik. Mam 30 lat i po pracy czy w weekend kompletnie nie mam co robić i tylko czekam aż dzień się skończy. Nawet nie wiecie jak to wykańcza.. po prostu scrolluje internet do pożygu albo pije alkohol żeby jakoś zleciało i do spania. Jak jeszcze chodziłem na studia i byli jacyś znajomi to było ok ale od tamtego momentu żyje jak jakiś więzień. Niestety w tym wieku ciężko o jakieś znajomości i nawet próbowałem odnowić kontakty ale każdy ma swoje sprawy, rodzina itp.Co wy robicie szczególnie 30+ że się nie…
Warto wg was jechać w podróż z depresją? Mam dużo wolnego w pracy i finanse, na początku myślałem o rzymie na tydzień ale jakoś nie widzę się snującego samego po uliczkach bez celu i pełno turystów. Myślałem o jakiejś tajlandii na 3 tygodnie. Tylko nie wiem czy mi to potrzebne. Nie mam typowej depresji, jak coś robię z ludźmi to dobrze się czuję. Problem z tym że mam zero znajomych i z nikim nie rozmawiałem już długo. Terapia na brak znajomych nie pomoże. Grupki hobby nie pomogły, tinder najbardziej ale ciężko z tępakami wytrzymać dłużej niż 2tyg...#depresja #kiciochpyta #samotnosc
Ludzie piszący, że 'kobieta to wszystko - jak się nie ma "partnerki" to trzeba robić wszystko, żeby ją znaleźć'... piszą bzdury. A przynajmniej z mojej perspektywy piszą bzdury. Miałem dziewczynę, miałem fajną dziewczynę 'na telefon' i byłem też w luźniejszej relacji z koleżanką. Za każdym razem coś mi nie pasowało; za każdym razem czułem się źle i sfrustrowany z innego powodu; za każdym razem czułem się podobnie jak wtedy, kiedy nie byłem w żadnej relacji. Na wakacjach samemu było mi smutno; na wakacjach z koleżanką miałem dosyć po 1-2 dniach i chciałem być samemu przez następne 5 dni - do…
Za niecałe 2 tygodnie mam egzamin praktyczny na prawko i już się stresuję. Polecicie jakieś specyfiki na uspokojenie? Albo na skupienie, podbicie energii... Sam nie wiem w którą stronę iść. Próbowałem już w przeszłości różnych specyfików (niestety #depresja here) i nigdy nic mi nie pomagało.Jakiś czas temu próbowałem ashwagandhy, bo ktoś mi polecił. Pobrałem 3 tygodnie i odstawiłem, bo robiła ze mnie zamulone truchło z bolącą głową (może to dlatego, że mam niedoczynność tarczycy).#suplementy #ziola #ashwagandha #adaptogeny #zdrowie #prawojazdy
Przez ostatnie 2-3lata wziąłem się za siebie, za fobie społeczną, nerwicę lękową itp, trochę tego było i w dużej mierze z tego wyszedłem, bez farmakologii, ale zostało mi coś czego nie potrafię się wyzbyć i co sprawia, że mnie blokuję. Lęk przed spotkaniem np patusów na ulicy, agresywnych, dziwnych ludzi. Gdy wychodzę z domu to już nie boję się tłumu, nie boje się iść do lekarza, okulisty, umówić wizyty, czy zapytać kogoś o drogę, a kiedyś byłby to spory problem. Jednak nadal mam z tyłu głowy i bardzo mnie to drenuję, że kogoś spotkam agresywnego, pijanego, grupke sebixów i innych tego typu…
Nienawidzę swoich rodziców za to, że nie potrafią się przyznać do swoich błędów i przeprosić. Wiem, że mi to już nie naprawi zniszczonej psychiki, ale i tak boli.Zawsze coś złego zrobili to oni niewinni i wina leżała po mojej stronie, krzywdy wyrządzone i przykre sytuacje nie istnieją w ich pamięci albo mi wmawiają, że to było dla mojego dobra albo zasłużyłem na to i się jeszcze podśmiechują.#przegryw #depresja
Nie rozumiem jak można mówić że jest over.. sam nie miałem dziewczyny od lat ale kurde panowie trzeba robić wszystko żeby znaleźć miłość bo to najważniejsze w życiu. Każdemu polecam stan bycia zakochanym bo to jak bycie na legalnym hajsu i nagle masz energie do wszystkiego. W ogóle posiadanie partnerki daje ci mega luz i schodzi z ciebie ciśnienie bo nie musisz z nikim walczyć i rywalizować, w końcu możesz być sobą. Niesamowite ile energii poświęca się na szukanie baby a jak nie można jej znaleźć to tylko frustracja i to rzutuje potem na każdy aspekt naszego życia. Dlatego jak ktoś ma…
kobieta-przytula-sie-do-mezczyzny-podczas-wschodu-slonca
Wykopki spróbujcie wyrzucić mi ten pomysł z głowy bo chyba zwariuję. Znajdźcie wymówkę mi która ustawi może mnie do pionu niczym typowy stary wybijając młodemu pomysły. Chcę pojechać na Filipiny pozwiedzać ale większość w internecie wie też po co tam się leci. Na dupy i może znalezienie dupy na stałe. Mam takie myśli od jakiegoś czasu. Pięć miesiące temu zakończyłem 2 letni związek i po prostu mnie to złamało. Nigdy nie miałem farta do bab. Zawsze po jakimś czasie wychodziło że to święte krowy lub wyniszczające psychicznie kobiety. Po rozstaniu piłem prawie dwa tygodnie i nie mogłem się…
Przyjeżdżam zmęczony z pracy, to zjem coś i stary zagania do robót wiejskich. Sobota też spędzona na jakimś zapierdzielaniu co sobie umyśli ojciec, a sama niedziela to jak niedziela. Szybko zleci i nawet człowiek nie odpocznie, a potem się zaczyna kolejny tydzień.Smutne to wszystko.#przegryw #depresja #wies
Cześć. Moja siostra zapytała mnie, czy nie znam jakiegoś psychoterapeuty, bo choruje na depresję i potrzebuje pomocy. Bierze leki i mówi, że jest trochę lepiej, ale potrzebuje też terapii. Nie stać jej na wiele prywatnych wizyt (sama wychowuje dziecko + nie ma dobrze płatnej pracy), a czas oczekiwania na NFZ to 4 lata.Czy ktoś z was wie, co można zrobić w takiej sytuacji? Gdzie się udać? Jesteśmy z rejonu Katowic.https://stowarzyszenieanimo.pl/bezplatna-pomoc-psychologiczna-w-katowicach/ - te miejsca mają albo bardzo długi czas oczekiwania albo warunki, których sisotra nie można spełnić.…
ztdvxogwj2r6hheejnydtxnt
#zdrowie #psychologia #depresja #narkotyki #bul Ostatnio ktoś przypomniał mi o niezłym temacie o którym dużo z was nawet nie ma pojęcia ani nie bierze go pod uwagę, otóż wasze ciała są w stanie produkować naturalne substancje narkotyczne w różnych sytuacjach, załóżmy że wasza sytuacja życiowa staje się tak silnie przewlekła i powoduje ogromny ból który ciało odbiera jako sytuację wymagającą znieczulenia to możecie przez to uzależnić się od trwania w takim stanie, dlaczego mówi się że jak "kobiety się nie bije to jej wątroba gnije" bo u kobiet reakcją na ból i stres jest produkowanie…