Opublikowane

Wsparcie w trudnych chwilach - jak anonimowe wyznania pomagają?

Mireczki/mirabelki i cała reszta niezdecydowanych. Pamiętajcie nie jesteście tacy przegrani i zjebanie jakbyście się chcieli widzieć czy zaprezentować. To bardzo ale to bardzo zły czas w moim życiu, wiele potrafię przyjąć ale tym razem mnie gniecie i ściska, że aż boli. I wiadomo, że kochana rodzicielka, partnerka i przyjaciele (mam to szczęście, że mam takich dwóch prawdziwych) to w jakiś sposób największe wsparcie (choć ostatnio ich kłamie, czy też używam półprawd) to chciałem wam powiedzieć, że z nieznanych przyczyn wy tez mi dużo dajecie. Nic specjalnego, nikt wyjątkowy a jednak w jakiś dziwny sposób pomaga mi, że sobie mogę coś poczytać czy coś odpisać. I ile by nie było tu ścieku to jednak wciąż... Czułem potrzebę żebyście wiedzieli, że czasem nie wiedząc nawet i nic nie robiąc jesteście jakąś jasna częścią czyjego życia. Pewnie się ponaprawiam i się ponaprawia ale na pewno będę pamiętał. #depresja #jebiesiewokolo i choć nienawidzę tego tagu i nie utożsamiam się to #przegryw
20

Dyskusja

Nie ma jeszcze anonimowych odpowiedzi.

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

e7zwsx2u2bwyzg4i2lttho28

Dodane: 3 października 2024 - 19:50:10
Opublikowane

Autor był widzianyprawie 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy