Zakochałam się w koledze z pracy. Nie mam chłopaka ani nikogo. Ogólnie jestem dość samotną dziewczyną. On ma narzeczoną i z tego co wiem to jest z nią z przyzwyczajenia, nie kocha jej...Ale znają się z czasów szkolnych, są ze sobą od wielu lat, rodzice ich się przyjaźnią, mają wspólne rodzinne strony i tak dalej. Wiem, że nawet gdyby jakimś cudem im nie wyszło, to on i tak mnie nie będzie chciał. Powiedział mi to. Lubię swoją pracę, nawet bardzo, ale czasami ciężko mi tam przychodzić, ostatnio coraz ciężej. Z tym kolegą to się właściwie przyjaźnimy, w sensie spędzamy dużo czasu razem. Chodzimy na piwo, on czasami mnie odwiedza na herbatę i plotki, czasami jakiś obiad na mieście, spacery. Kiedyś się pocałowaliśmy. Nasza relacja jest bardziej prywatna niż pracownicza. Zajmujemy się innymi rzeczami w pracy, inne pokoje i tak dalej. Nie wiem po co to piszę, chyba po prostu nie mam się komu wygadać z takich rzeczy. Nie wiem co robić. #zwiazki #niebieskiepaski #rozowepaski #depresja

