Przechodzę właśnie najpewniej kryzys ćwierćwiecza. Wiek się zgadza, bo 25lvl. Anhedonia, depresyjny nastrój, samotność, izolowanie się od wszystkich, problemy z robieniem czegokolwiek produktywnego... dodatkowo - co istotniejsze - trauma / PTSD po pewnym wydarzeniu sprzed półtorej roku - nie wiem, jak się tego pozbyć. Ogólnie kondycja psychiczna 2-3/10 od półtorej roku i tak sobie wegetuję w katastrofalnym stanie. Między 19., a 22. rokiem życia szedłem do przodu i moje życie było piękne; to jest niestety już przeszłość. Sam dosyć mocno zawiniłem; teraz nie cofnę już czasu.Warto jest z czymś takim przejść się do psychiatry? Czy psychiatra faktycznie pomógł komukolwiek tutaj w podobnej sytuacji?#rozowepaski #niebieskiepaski #psychiatria #psychologia #depresja #medycyna #zdrowie #samotnosc #feels

