Nie rozumiem tego hejtu że niby ktoś jest beciakiem. Inaczej mówiąc, jeśli ktoś przez prawie całe życie walczy z samotnością to co innego ma zrobić? Często ktoś wspomina że widzi przeciętnego chłopa na ulicy idącego za rękę i pojawiają się komentarze że pewnie beciak i tylko dlatego z nim jest - nawet jak tak to co z tego? Przecież takie przeciętniaki z ulicy to nie są influcencerzy co stawiają najdroższe hotele w Dubaju tylko postawi taki pewnie obiad czy kupi ciucha raz na jakiś czas. Jeśli ktoś jest mega samotny ale na tyle ogarnięty że robi hajs i w sumie nie ma co z nim robić to co was boli że można komuś obiad na mieście postawić itp? Każdy orze jak może. Dla mnie to idealny deal jeśli za tak błache rzeczy mieć w zamian relację w dzisiejszych czasach. A takie czasy na rynku matrymonialnym, że chętnie bym postawił komuś za bycie ze mną tylko nawet nie wiem gdzie szukać - czyli to dobrze świadczy o tych przeciętniakach że znaleźli wgl bo ja bym nie wiedział gdzie a siedze latami na #tinder a żeby cokolwiek zaproponować to najpierw trzeba mieć pary i tak koło się zamyka. I nie chodzi mi o #seks panowie żeby była jasność...#przegryw #samotnosc #zwiazki #tfwnogf #depresja #blackpill #badoo #relacje #niebieskiepaski #rozowepaski #sponsoring

