W różnych bajkach czy filmach miłość wydaje mi się być przedstawiana w strasznie nierealistyczny sposób. Mam w głowie dwa takie główne przykłady1. Para się poznaje i od razu wpada w szaleńczą miłość, w mgnieniu oka są w szczęśliwym, pełnym miłości związku.No sorry, ja dość sceptycznie podchodzę do "miłości od pierwszego wejrzenia". Uważam, że aby być z kimś w szczęśliwym, długotrwałym związku, najpierw lepiej jest się znać co najmniej te kilka miesięcy a niektórzy wchodzą w związek nawet po latach znajomości. Związek po kilku dniach to taki eksperyment, który wydaje mi się, że bardzo rzadko…