#depresja #psychologia #samotnosc #antynatalizm #film Ostatnio tak mnie ośliniło że najlepszą i najwiarygodniejszą metodą przeprowadzenia symulacji waszego starzenia się i śmierci jest znalezienie serii filmów które były nagrywane na przestrzeni 15-20 lat, gdzie grają aktorzy od całkiem młodych, całkiem starych i najważniejsze oglądnięcie ich w krótkim czasie maksymalnie tygodnia, w szczycie waszego dobrego samopoczucia to znaczy na fazie szczęścia, na górce cyklu waszego ciała. Będziecie wtedy w stanie poczuć jednocześnie szczęście głównych bohaterów i zarazem smutek końca waszego życia kiedy zobaczycie aktora który jeszcze przed chwilą skakał młody piękny i wesoły, a teraz albo umiera albo siedzi zamulony zestarzały czekający na koniec swojego życia gdzie nic go już nie czeka oprócz końca. Możecie też sprawdzić na koniec co się dzieje z tymi aktorami obecnie, część z nich już pewnie nie żyje, a byli przed chwilą tacy żywi...Dla mnie jest to jasne, tak człowiek czuje się na starość, jeszcze jak żył tak jak chciał to nie tak źle, najgorzej jak życie przeleciało przez palce, zmarnowane...Jeżeli jesteś młody przed 25rż, to pozwoli ci poczuć się o 50 lat starszym, zrozumiesz wtedy dlaczego starzy ludzie zaczynają się zachowywać inaczej. Najgorsze jest to że są ludzie młodzi którzy czują się właśnie tak staro będąc przed 30rż. albo wcześniej. Patrz #przegryw...

