Cześć Mirki i Mirabelki.Jestem blisko 40 letnim facetem, mężem i ojcem przedszkolaka. Od kilku lat jestem w kryzysie psychicznym oraz zmagam się z uzależnieniem od narkotyków.Wychowywałem się w toksycznym domu z narcystyczną matką i ojcem, który całkowicie się wycofał powodu ciężkiej depresji po wypadku. Było to w czasie gdy ja dopiero wchodziłem w wiek nastoletni.Moja matka bardzo siedzi w mojej głowie, jest mistrzynią manipulacji i przysparza mi wiele cierpienia. Ją winię za problemy, które mam sam ze sobą. Wiele razu próbowałem się od niej odciąć ale zawsze wracałem. Wrocilem do…















