Miał ktoś pozytywne doświadczenia z psychoterapią? Sporo osób z otoczenia w takowej uczestniczyło i większość mówi, że im pomogła, ale jak dopytuję o szczegóły to odpowiedzi to “zrozumieć pewne mechanizmy”, “odczytywać swoje emocje” itp. ogólniki. Większość pozrywała lub bardzo mocno ograniczyła kontakty z rodzicami jako źródłem swojego problemów.Jako postronny obserwator zauważam tylko, że osoby w terapii są po niej bardziej zgorzkniałe, konfliktowe i nie utrzymują kontaktów z rodziną. Ale może są jakieś wewnętrzne pozytywy, które trudno dostrzec?#zdrowie #przegryw #terapia

