#zwiazki #unikowy #rozstania #terapiaMirki, chcę trochę się wyżalić, w sumie nie wiem po co, ale może ktoś miał podobnie i doradzi lub podzieli się swoją historią.Kolejny już raz rozjebałem swój związek przez swój unikowy styl przywiązania. Wszedłem do pustej chaty po tym jak była już partnerka zabrała swoje rzeczy po mojej informacji, że to dalej nie ma sensu, że mocno się różnimy itp itd. Typowe wyolbrzymianie i szukanie problemów unikowca. Właściwie to miałem, ale bardzo małą tego świadomość tego, że mam taki styl przywiązania.Czym jest, jak sie charakteryzuje itd. Otoczenie, a przede…