Zastanawiam się ile lat mają przegrywy na wykopie.. większość wpisów to jednak chęć bycia chadem i posiadanie julek, znaczna mniejszość to zwykłe pragnienie spokoju. Mam prawie 30 lat i czasem wracam wychodzenia do ludzi chodzę sam w normickie miejsca, biorę jakieś piwko, skanuje otoczenie. Nie wiem ale dochodzę do wniosku, że to nie dla mnie świat. Oskarki w koszulach, z brodami, napakowani a z drugiej strony julki z napompowanymi ustami, bitch face, głośne, wulgarne, udające niedostępne dla tych oskarków. Bardziej mi to przypomina cyk niż rynek matrymonalny, w którym chciałbym brać udział.…










































