Mirko Anonim

#timepill

Przeglądaj anonimowe wpisy lub otwórz ten tag na stronie wykop.pl
Dzisiaj krótko i zwięźle pokażę wam FORMALNIE ciekawą stronę środowisk przegrywowych, zapraszam.Kolega abuk (i zresztą nie tylko, ale do niego się dzisiaj ograniczymy) codziennie dzieli się informacją o stanie swojej psychiki i jakości przeżywanych emocji - zawsze jest beznadziejnie i ciężko. Mimo wszystko wspomni też, a czasem wrzuci zdjęcie, jak rozwiązuje zadania z fizyki i matematyki. Codziennie jeździ on pociągiem na studia i każdego dnia wygrywa z lenistwem. Na koniec dnia wrzuca jednak negatywnie nacechowane wpisy i to wszystko.Wielu tutaj działa identycznie, a co znacznie gorsze,…
clx2xnwih02k477rou2iggw1d
Czy też ktoś tak ma? Największą zazdrość powoduje u mnie widok nastolatków z obecnego pokolenia. Nie byłem kiedyś ani oskarem, ani przegrywem, tylko takim... normikiem co miał tych paru kolegów, by młucić w gry i spedzić w najbardziej przeciętny sposób dorastanie w latach dutysięcznych. Nie miałem dziewczyny i pierwszej miłości, ale np nie byłem klasową ofiarą. Od, taki przeciętniak bez przegrywu i fajerwerków w życiu. Nie było dobrze, źle, było przeciętnie jak się da. Typowy osiedlowy chłopak, ostrzyżony na jeża, w bluzie i jeansach przemierzający swoje dorastanie z kolegami. Uważałem się…
cltvq48x700at0mnxnjv78a53
Wiecie, tak sobie myślałem, że #agepill i #timepill dotyczy jedynie związków, romatycznych relacji z kobietą. W innych przypadkach, jeśli ma się w miarę nie meczącą pracę i niezły hajs to można balować. A dlaczego agepill dotyczy związków? Lubię obserwować. W tym temacie wszystko się starzeje ekspresowo i to niekoniecznie z fizycznej strony. Już pod koniec studiów a wtedy się ma 24-26 lat widzę u większości dziewczyn już nacisk na stabilziację. Niby buzie jeszcze młode, a dusza już jak u grażyny. Patrzę np na licealistki w związkach. Jest ta chemia, jest to uczucie. Jak spotykam, powiedzmy…
clt5jqpw500dw0m6x3s5e4jo7
Jako chłop urodzony na początku lat 90 piekielnie zazdroszczę pokoleniu Z i straszego alfa wchodzącego w wiek dorastania. Dlaczego. Bo mają wszystko na tacy i życie ich rozpieszcza. Przykład.Kiedy skończyłem maturę i poszedłem na lekki kierunek studiów pamietam że miałem dużo czasu. Więc w tygodniu sobie chodziłem sobie do mcdonalds czy galerii. Jak chodziłem do południa zazwyczaj te obiekty były pustawe, wypełnione albo studentami majacymi okienko jak ja lub jakimiś freelancerami z laptopami. Też w bardzo niedużej ilości. Obecnie nieważne o której godzinie by się poszło, wszędzie tłumy…