Ale ze mnie loser. Przeglądam socjale starych znajomych (FB, IG, Linkedin) żeby sprawdzać co u nich no i sam nie mam życia prywatnego i to moje okno na świat i stwierdzam, że tylko ja przegrałem. Mówię "znajomych" na osoby, z którymi spędziłem jakiś czas na etapie edukacji czy pracy, bo nigdy specjalnie znajomych nie miałem. 1) Kariera - każdy jakieś fajne stanowisko i ciepła posadka w korpo: IT, jakiś manager, analityk, inżynier czy inny księgowy. Albo z kolei własna działalność. Widać, że nie próżnowali przez te lata, w dodatku jakieś kursy, kwalifikacje, dyplomy, szkolenia. Czuje wstyd i…