Ja to was nie czaje.. narzekacie na te polki ale w dobie globalizacji i tanich lotów dalej ograniczacie się do kobiet z własnego kraju. Oczywiście to się powoli zmienia, bo w takich wojewódzkich chodząc raz na jakiś czas do knajpy na mieście widzę pary Polak + Azjatka itp. (pomijając, że mam znajomych który spikneli się z Ukrainkami) ale nadal jest to mały odsetek i bardziej popularne są polka + obcokrajowiec. Zresztą wszędzie poza Polską widzę mieszanie się par od strony mężczyzn i nie ma nic w tym nic nadzwyczajnego a u nas jednak każdy nowoczesny ale jeśli chodzi o randkowanie to januszowe podejście, że nasze to najlepsze a co dopiero jakaś Afroamerykanka.- Tanie loty po EU, więc można jeździć po krajach, zwiedzać, poznawać i tak kogoś poznać na stałe. Przecież w dobie pracy zdalnej, otwartego rynku pracy, mobilności takie związki to norma (zresztą kobiety tak robią, często jeżdżą na wakacje to potem są pary mieszane i sobie przywożą do Polski)- masa turystek przyjeżdża do Polski, zazwyczaj odwiedzają te same miejsca, chodzą po tych samych knajpach, czasem szukają kogoś lokalnie do oprowadzania, itd.- nawet z domu nie trzeba wychodzić i sobie online szukać z drugiego końca świata, robić kontakty nawet nie koniecznie pod randkowanie ale utrzymywać kontakt. Zresztą apki randkowe chyba nadal pozwalają na zmianę lokalizacji#przegryw #przemyslenia #randki #podroze #podrozowanie #zagranica #emigracja #tfwnogf #tinder #niebieskiepaski #wakacje #wychodzimyzprzegrywu #incel #blackpill #redpill

