Ten wpis zabrzmi jak bait, ale szczerze opisuje samą prawdę i wynika tylko z czystej frustracji i emocji wobec pewnej grupy społecznej.Mam pytanie, proszę by odpowiedzieli na nie tylko osoby o lewicowych poglądach, bardziej zależy mi na zdaniu kobiet, ale mężczyźni, o ile identyfikują się jako wyborcy Razem i Lewicy także mogą odpowiadać.Z czego wynika charakter moich relacji z kobietami?Obecnie mam niecałe 35. Jak byłem młody nigdy nie chodziłem na randki, nie poznawałem dziewczyn na imprezach dziewictwo straciłem w wieku 25 lat ze swoją pierwszą dziewczyną w życiu i nie będę oszukiwał - nie była za ładna. Związek też trwał krótko, zostawiła mnie po 2 miesiącach.Obecnie od roku jestem w związku z naprawdę piękną studentką kilkanaście lat młodszą ode mnie, która pokazywała mi swoje DM na IG - ghostowała mistrzów Polski w kulturystyce, synów multimilionerów czy aktorów z Plebanii. Przez kilka lat przed nią przespałem z dwucyfrową liczbą atrakcyjnych kobiet ze wszystkich kontynentów poza z Północnej Ameryki i Australią. Pamiętam, że moje gimnazjum to okres pierwszego PiS i Po, byłem wtedy za Tuskiem i wyśmiewałem moherowe berety, miałem poglądy mocno LGBT i nie rozumiałem w ogóle jak ktoś nie chce pozwolić na małżeństwa(a mówimy o ~2005?2007? wtedy progresywność jak na Polskę bardzo duża).W ostatnich wyborach głosowałem na Nawrockiego, jestem wyborcą PiSu, siedzę chyba w każdej możliwie grupie MGTOW, męskiego wsparcia, redpilla etc. Swoje pierwsze relacje z kobietami budowałem na książce The Game od Neila Straussa.Z czego to wynika? Przecież kobiety nienawidzą takich facetów. Jak to wyjaśniacie?Z takich innych historii o moim życiu w wieku 28 lat zacząłem brać sterydy, straciłem ~30kg tłuszczu i przybrałem kilkanaście kilogramów mięśni budując dość archetypową, dobrze zbudowaną sylwetkę(tak wiem mireczki z tagu mirkokoksy, można było robić to naturalnie, byłem sfrustrowany swoim wyglądem i niepowiedzeniami z kobietami i uznałem, że chcę już i teraz i sterydy cudownie wszystko rozwiążą). W podobnym okresie przeszedłem też na B2B i zacząłem zarabiać pieniądze zauważalnie wyższe od średniej krajowejAle to tylko dygresja.Kobiety nie patrzą na wygląd. Male loneliness epidemy wynika z czytania redpilla i słuchania Tate, to jak facet wygląda nie ma żadnego wpływu. Głosowanie na Nawrockiego odstrasza(w sumie od 3 lat trenuję boks, świetna sprawa, polecam wszystkim). Dlatego pytanie do wyborców lewicy - jak to wyjaśnicie?I naprawdę każda, ale to każda informacja autobiograficzna napisana wyżej jest w 100% prawdziwa. I post napisany pod wpływem emocji, bo jak wspomniałem - jestem na grupach męskich na FB i kiedy widzę przeklejony kolejny artykuł na temat incelstwa z wysokich obcasów czy wyborczej, to mnie kurwica strzela i dopiero chcę się zradykalizować. #przegryw #incel #bekazlawactwa #mgtow #redpill #blackpill #logikarozowychpasków #logikaniebieskichpaskow

