Mam 28 lat i dwie „ex-narzeczone” na koncie. W wielkim skrócie: pochodzę z dobrze usytuowanej rodziny, odziedziczyłem duży dom, a także odebrałem bardzo dobre wykształcenie, przez co wykonuję zawód przez wielu postrzegany jako ten bardziej „prestiżowy”. Ryj oceniany przez #photofeeler mieści się w skali 5-7/10, w zależności od zdjęcia. Należę do kilku organizacji przez co niekiedy udzielam się publicznie. Tyle o mnie. Rzecz w tym, że mam wrażenie, że każda napotkana do tej pory dziewczyna leci wyłącznie na kasę. Pierwszą poznałem jeszcze na studiach. Super nam się układało, ale widać było, że…












































