#logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #zwiazki #seksSeks jest dla mnie czymś totalnie abstrakcyjnym. W zasadzie to już okazywanie czułości drugiej osobie lub otrzymywanie takich jest dla mnie czymś nie z tej ziemi, może dlatego, że w domu nigdy tego nie było między rodzicami chociażby.Tym bardiej abstrakcją dla mnie jest, że ja, mając 28 lat, jestem prawiczkiem (jak to brzmi, w angielskim virgin jest dla obu płci), i o ile zdarzały się randki i całowania tak masa kompleksów i problemów ze sobą spowodowały, że poczucie własnej wartości i pewność siebie szoruje po dnie rowu mariańskiego. Nie mówiąc już o przykrych sytuacjach z przeszłości, w tym jedna, gdzie laska (de facto użytkowniczka wykopu, całkiem aktywna, na wykopie, seksualnie może też) subtelnie dała mi do zrozumienia, że mam małego. I nawet jak bym się jakimś trafem spodobał jakiejś lasce do tego stopnia, że sama by kiedykolwiek (chociaż w tym wieku to już raczej trudne do ogarnięcia i wyłapania nie mając doświadczenia) proponowała stosunek to bym zapewne robił wszystko, żeby do niego nie doszło, żeby uniknąć wyśmiania.Jeszcze większą abstrakcją dla mnie jest fakt, że zwykli ludzie, tacy jak my (tzn. ja nie) nagrywają swoje poczynania i wrzucają do internetu, a wiele kobiet do tego pokazuje bez skrępowania swoją twarz. I nie zamierzam nad tym rozpaczać, bo ludzie się dobierają na podstawie wielu cech i czynników, ale tutaj nawet nie umiem sobie wyobrazić jak wygląda sytuacja, w której postanawiają się nagrywać i wrzucać to do neta, albo w jaki sposób facet namawia kobietę na to (lub w drugą strone, co przypuszczam jest łatwiejsze).Jestem świadom swoich problemów psychicznych i kompleksów na punkcie fizycznym, mimo, że wiem, że są ludzie, którzy fizycznie prezentują się gorzej ode mnie, a nie wstydzą się swoich ciał i nawet więćej - wrzucają wszystko na druty. Nie jest to lament i jakiś atak w stronę osób, które nagrywają siebie w trakcie stosunku, czy w ogóle uprawiających seks no bo to jest normalne, nienormalnym jest moja sytuacja, a po prostu chciałem zrzucić z siebie myśli.#przegryw no i raczej też #incel

