Denerwują mnie brednie typu, że trzeba pokochać siebie samego i samotność i oddawać się pasji. Ludziska, ja na przykład nie mam żadnych pasji, żadnego hobby. No serio nie mam. Gdybym miał hobby typu snowboard, koszykówka, squash czy gra na gitarze to byłbym normikiem. Dla mnie po kołchozie wymarzonym spędzaniem czasu byłyby czynności dnia codziennego z moją kobietą, typu wspólne rozmowy, spacer, zakupy, wyjście na pizzę, rozwiązywanie trudów życia no i seks. A raz na tydzień lub dwa piwko z kilkoma znajomymi, jakaś prywatka lub w pubie. Tak chcę żyć, a nie mieć jakieś wymyślne pasje. I do tego brakuje mi właśnie kobiety i znajomych i niczego innego, a już na pewno nie pasji. #przegrywpo30tce #przegryw #incel #samotnosc #zalesie #smutek #niebieskipasek #samiecbeta

