Żyjemy w czasach gynocentrycznej dystopii i promocji toksycznych aspektów kobiecej strategii życiowej.Jest źle, ale jako sub-7/8 trzeba szukać sposobów na w miarę zadowalające życie.Jakie źródła męskiej sprawczości istnieją obecnie w kontekście relacji damsko-męskich?Jak staracie się na co dzień omijać pułapki i pilnować waszych interesów?Poszukajmy razem istniejących i oczekiwanych w niedalekiej przeszłości "luk", może da się je spiąć w spójną strategię.1. Mężczyźni o świetnym wyglądzie, bardzo bogaci, i dominujący mają przewagę nad wieloma kobietami, ale dotyczy to tylko 5-10%, do tego i oni mają swoje problemy (patrz: Johny Depp, Robercik).2. Mężczyźni są na ogół fizycznie silniejsi od kobiet, i nawet, jeśli nie stosuje się przemocy fizycznej (jestem przeciwko nielegalnemu działaniu), to czasami samo istnienie fizycznych dysproporcji może stanowić czynnik wywierający subtelną presję (głównie pakerzy).3. Obecna polityka to festiwal kobiecej supremacji, ale wydaje się, że 40-50% młodego pokolenia mężczyzn może zacząć wywierać znaczącą presję na przestrzeni 5-10 lat, przekształcając naiwny konfederatyzm w merytoryczny maskulinizm.4. Kobieca ściana po ukończeniu 30 roku życia przestaje dzisiaj istnieć (przez simpów i państwo opiekuńcze), acz presja na okno płodności częściowo tamuje gadzie instynkty.5. Polacy mogą częściowo wykorzystać bycie w miarę "białymi, wysokimi, i zamożnymi" na arenie międzynarodowej.6. Niektóre matki zaczną przejmować się tym, w jakim świecie przyszło żyć 80% ich synów.7. Rozluźnienie identyfikacji płciowej doprowadzi do tego, że coraz więcej mężczyzn wybierze sobie inną prawną płeć.8. Coraz więcej mężczyzn wyłączy się ze społeczeństwa, powie "nie" randkowaniu i konsumpcjonizmowi, wybierając technologiczne substytuty.9. ?#przegryw #blackpill #redpill #p0lka #incel #prawamezczyzn #pieklomezczyzn @Sinity (za postowanie ciekawych badań)

