Cześć, ponad 20 lat związku z osobą DDD i od roku poważnie myślę nad rozwodem. Trudność tej sytuacji to to, że ja to ON, a partnerem z DDD jest ONA. Czyli w rodzinie i znajomych te wszystkie winy to moja. Ja jestem tym złym zawsze i poważnie mam dość.A podejrzewam, że partnerka wpisuje się w cykliczną przemoc emocjonalną. Wybuchy awantur o byle co, miesiące bez sexu, huśtawka nastrojów. Może być 3 miesiące idealnie i 3 miesiące totalnej emocjonalnej porażki. Po awanturze o nic następnego dnia udaje, że nic się nie wydarzyło. Te wahania mogą być w cyklu też i tygodniowym czy dziennym. I mam…
