Opublikowane
nienawidzę mojej byłej, nie dlatego że się rozstaliśmy, tylko przez to co było później. Prawie 1.5 roku robiła mi nadzieje i trzymała blisko, wspólne wyjazdy, wyjścia, by ostatecznie z dnia na dzień urwać kontakt, ponieważ "zaczęła się z kimś spotykać". To było jakoś w listopadzie 2023 i od tamtej pory, ciężko mi się zebrać, nie potrafię. Moje myśli non stop są ukierunkowane na to co robi, z kim, czy kogoś ma, czy jest lepszy lub przetwarzam to co się stało by utrwalić, to jak bardzo jej nienawidzę. Ogarnia mnie poczucie niesprawiedliwości, że ktoś kto mnie tak zniszczył psychicznie, oszukał jest przeszczęśliwy na swoich stories, a ja tkwię w samotności, nie wiedząc jak mogę wyjść z tego gówna. Mam kilku znajomych, głównie zajętych, wiecie jak jest, reszta w innych miastach. Brakuje mi kogoś z kim mógłbym sobie wyjść na miasto, na spacer by robić jakieś rzeczy. Nie potrafię się skupić na sobie, tylko żyję życiem osoby, która uczyniła z mojego życia, emocjonalne piekło. Nawet gdyby mi się udało kogoś poznać, np. na #tinder to nie wiem czy byłbym w stanie jej zaufać przez to co się stało. Życie jest niesprawiedliwe, ja jestem cieniem dawnego siebie.#zalesie #przegrywpo30tce #tfwnogf #zwiazki #samotnosc

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (4)
mirko_anonim
Opublikowane
@Kotdog uczucia nie pozwalały mi się odciąć ale chyba bardziej strach przed tym, co miałoby nastąpić później, a mianowicie brak perspektyw na poznanie jakiejś kolejnej kobiety, ponieważ sieć moich kontaktów jest obecnie słaba, jeśli chodzi o ludzi, którzy mogliby wyjść na miasto na jakiś podryw, są pozajmowani. Strach przed samotnością, pchał mnie nieustannie w jej ramiona, zamiast się odciąć, no i teraz mam za swoje.
To ci minie, i kiedyś będzie tak, że nic nie będziesz do niej czuł. Jak się rozstanie z tym kolesiem to może jeszcze do ciebie napisze, a wtedy ty jej powiesz,że nie chcesz mieć z nią do czynienia. Nigdy nie wiadomo. Nie czujesz tego teraz ale dobrze się stało,że się rozstaliście.
Dzięki za te słowa!
Moderator mkarweta
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@lexico gdzie mam pójść na te dupy, skoro moi znajomi mają żony/partnerki?. Przecież nie będę zaczepiał losowych kobiet na ulicy czy w barach.
Moderator mkarweta
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@lubiejescfrytki ja po prostu wierzyłem w jej szczere intencje
Moderator mkarweta
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
@Kotdog zastanawiałem się nad tym ale to raczej zły pomysł aby znikąd wysłać wiadomość pełną pretensji, a wyzywanie jej od śmieci to żadne rozwiązanie
Moderator mkarweta
Autor anonima

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

clu5esdk9001f0mup6w7g5u9p

Dodane: 24 marca 2024 - 12:01:25
Opublikowane

Autor był widzianyponad 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy