Od dłuższego czasu tkwię w życiowej stagnacji. Brakuje mi perspektyw i coraz częściej mam wrażenie, że przestałem cokolwiek odczuwać. Za mną pasmo porażek i błędnych decyzji, a także strach przed upływającym czasem.Dawno zapomniałem, co znaczy być szczęśliwym i jak to jest odczuwać radość. Na co dzień udaję, że wszystko jest w porządku, oszukując przy tym samego siebie.Nie korzystam z mediów społecznościowych. Konto na Facebooku usunąłem lata temu, jeszcze w czasie studiów, których nie ukończyłem. Później przyszło rozstanie, depresja, nerwica, pierwsza kiepska praca i codzienne…