Miałem w życiu tylko jedną dziewczynę i tylko z nią #seks, poznałem ją w liceum i byliśmy razem od 18 do 25 roku życia, mieszkaliśmy ze sobą przez 5 lat. To wszystko, nie byłem z żadną inną nawet na randce ani jej specjalnie nie szukałem, bo to ona sama chciała się ze mną umówić, mój kumpel na jej prośbę pomógł nas swatać.W tym roku stuknęło mi #przegrywpo30tce i piąty rok samemu, na randki w międzyczasie nie chodziłem bo po rozstaniu skupiłem się na zarabianiu kasy i spłacaniu mieszkania.Teraz mam już wszystko zawodowo poukładane i więcej czasu wolnego, zastanawiam się czy nie pora już pomyśleć o życiu z kimś, bo #samotnosc, w pracy ostatnio pobrali wszyscy śluby, niektórzy porobili dzieci i tyle z życia towarzyskiego, nawet nie mam prawdziwych znajomych. Pewnie zostaje mi tylko #tinder i próba układania sobie życia z kimś.Czy dużo tracę w oczach #rozowepaski jeśli miałem tylko jedną partnerkę i nie jestem typem kolesia co to łaził na randki i wyrywał laski? Poza tym jestem raczej przeciętniakiem, 1,81m, nie ulany ale niespecjalnie wysportowany, mam różne zainteresowania ale bardziej intelektualne, nie lubię specjalnie tańczyć czy podróżować autostopem, nie uprawiam kulturystyki itp.#przegrywpo30tce #przegryw #tinder #randkujzwykopem #wychodzimyzprzegrywu

