Czytając tag i wyznania zauważyłem, że upraszcza się nieco kwestię różowych. I nie mam na myśli zwiazków, przegrywu, wygrywu tylko pewnych białych kruków, które czasami widuję jedynie przez pryzmat internetu jeśli chodzi o zainteresowania. Na tagu zazwyczaj są dwa, lub trzy archetypy kobiet: hipergamiczne, seksowne szony, szare myszki, które nie istnieją, lub normalne laski, które po prostu są normalne i tego się trzymajmy. Zastanawiają mnie zdjęcia takie jak to, ktore umieszczam w postaci linku do obrazka. Wybielone, pastelowe kolory, jakaś łuna, poświata, odtwarzanie w lesie jakiegoś…