Ostatnio zlapalem straszna demotywacje do silowni. Tak jak zawsze sprawialo mi to mega przyjemnosc, tak ostatnio czuje sie chujowo bedac tam. Patrzysz na tych wszystkich ludzi, ktorzy wygladaja zajebiscie, a cwicza ciezarami ktorymi ty sie rozgrzewasz. Potem patrzysz w lustro i wiesz, ze chocbys nawet wbil sterydy to i tak nie bedziesz tak wygladal przez chujowa genetyke. Cos, pod co ty musisz ustawic cale zycie i tryhardowac, ktos osiaga po prostu chodzac na silownie i cwiczac bez wiekszego sensu. #mikrokoksy

