Opublikowane
Nie wiem czy można być większa fajtłapa w życiu. Całe życie pracuje na magazynie i pogodziłam się z tym, ze na nic więcej nie mogę liczyć. Co z tego że znam język rosyjski i angielski jak się nie umiem porozumiewać, mówić w tych językach. Za czytanie i pisanie nikt mi nagrody nie da. Odrzucili mnie w pracy na call center, koleżanka mnie wzięła i tylko powiedziała że mam byle co mówić. Ja tak nie potrafię. Siedziałam i milczałam a oni mnie maglowali. A wie pani co to za firma? Jakie ma Pani wady i zalety? Co pani potrafi najlepiej robić? Spaliłam się że wstydu, było to dla mnie za dużo. Próbowałam swoich sił również na kasie i przetrwałam 3 dni. Ostatniego dnia wyszłam z płaczem. Ręce mi się tak trzęsły, jakalam się. Przerabialam swoje lęki u psychologa, miałam i tak problemy z mówieniem, wyrażaniem swoich poglądów, uczuc. Z takiego domu wyszłam, gdzie mnie całe życie rodzice zastraszali mówiąc w skrócie. I jak tu sobie radzić w życiu? Zamarzyła mi się praca biurowa ale jak spojrzałam na moje CV to się zaśmiałam. No na pewno mnie przyjmą z podstawowym angielskim i doświadczeniem na magazynie. Brak znajomości, prezencji, brak pewności siebie. I tak jest progres, potrafię się odzywać, potrafię się odgryźć niektórym bo kiedyś można było na mnie wylać wiadro pomyj a ja bym się jeszcze cieszyła..Zamarzyły mi się studia, ksiegowosc, ale nie wiem jak miałabym zrobić praktyki pracując na dwie zmiany na magazynie#zalesie
07

Dyskusja

Rejestr odpowiedzi mirko.pro (5)
mirko_anonim
Opublikowane
Moja praca na magazynie nie jest zła. Od kilku lat na małym dziale, nikt nie kontroluje mojej pracy bo wszyscy wiedzą,że dobrze zrobię. Premie różne wpadają ale czuję że się marnuje. Czuje że powinnam się uczyć, zdobywać wiedzę, iść na studia. Był nawet konkurs do HR, 4 dziewczyny potrzebowali. Wybrali Ukrainki i tak i tak. Są też konkursy na TL ale ja się nie nadaje bo trzeba być otwartym i komunikatywnym. Do psychologa już nie chodzę, przerwałam
Moderator Dipolarny
Autor anonima
mirko_anonim
Opublikowane
nieustraszony-badacz-25 pisze:
Jeśli masz ambicje na więcej, to walcz o siebie i o ich spełnienie! Przynajmniej spróbuj, mimo leków, bo inaczej będziesz żałować. Im wcześniej, tym lepiej. Pamiętaj, że będziesz miała chwile zwątpienia i może być ciężko, ale warto zatroszczyć się o swoją przyszłość, jeśli widzisz w niej nadzieję. :) czy pomoc psychologa pomogła? Kontynuujesz ją? Spróbuj też wychodzić poza strefę komfortu na własną rękę, ale małymi kroczkami, nie próbuj na raz wszystkiego.
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
fascynujący-kronikarz-61 pisze:
Dziewczyno jesteś młoda i głupia jak wierzysz że do pracy potrzebne ci doświadczenie, w polsce do pracy potrzebne są tylko znajomości i nic więcej.
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
odpowiedzialny-uczeń-94 pisze:
Ja trafiłem do korpo z przypadku i siedzę do teraz udając że coś umiem i unikając rozmów przez tel jak się da xD a kaska wpada
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik
mirko_anonim
Opublikowane
niewzruszony-nomada-50 pisze:
Wracaj na terapie i ćwicz relacje z kimś kto Cię nie zastrasza (terapeuta). Potem przyjdzie czas na innych ludzi
Moderator mkarweta
Anonimowy użytkownik

Komentarze z Wykopu

Sprawdzamy liczbę komentarzy...

Akcje

Otwórz wpis na wykop.pl
Klucz publiczny:

q0u4q9k7wduz5pvjcuvpqhcw

Dodane: 2 września 2024 - 10:34:02
Opublikowane

Autor był widzianyokoło 2 lata temu
Zobacz wszystkie wpisy