Wiele osób wybiera styl życia cyfrowego nomada - mieszka po kilka tygodni/miesięcy w różnych miastach całej Europy/świata. Z jednej strony to ciekawe, z drugiej dość kosztowne, nie ma się swojego kąta, a jakość mieszkań/hosteli potrafi się znacząco różnić.Co sądzicie o alternatywnym podejściu dla "ciekawego świata domatora" - to jest kupieniu sobie małej kawalerki np. w mniejszym (tańszym) polskim mieście (by mieć swój własny kąt w państwie, którego jest się obywatelem), a do tego kupić sobie przyczepę/kampera, by podróżować nim z całym swoim sprzętem? Nie mam w tym temacie żadnego…