Planuję kupić jakąś klitkę, myślałem tak coś w cenie 400-450k. Co prawda oszczędności mam dużo, bo jakieś 230k. Na pewno chcę wziąć kredyt (na wkład własny chcę dać 150-170k), ale problem jest taki, że do tej pory pracowałem na umowie zlecenie (programista), a w tym miesiącu przeszedłem na B2B. Dodatkowo od kilku miesięcy pracuję na umowie o pracę, ale to tylko pół etatu. Ostatecznie moje zarobki na rękę to jakieś 11k zł (9k b2b, 2k uop). Myślicie, że da się w takiej sytuacji ogarnąć kredyt, czy raczej trzeba czekać, bo moja działalność działa zbyt krótko, a i na uop mam za mało miesięcy (4)? Da się jakoś w banku zapytać o kredyt i ile by dali w mojej sytuacji?#nieruchomosci #kredyt

