Pod koniec września poznałem dziewczynę na jednym z portali. Po kilku dniach przeszliśmy na instagrama. Bardzo dobrze nam się pisało, wymieniliśmy się fotkami itd. Pisaliśmy codziennie o wszystkim, z 5 tygodni po pierwszej rozmowie ona nagrała mi głosóbki, że miała atak depresyjny, porozmawiała z przyjaciółką i już jest ok, ale bardzo mi podziękowała, że jestem, że może mi się wygadać, wyżalić itd. Pogadaliśmy, i jakoś przeszło do tego, że ja powiedziałem, że poczułem coś więcej, a ona, że tak myślała, że tak jest, ale nie jest jeszcze gotowa na nic więcej. 3 tygodnie po tej rozmowie…