Wołam mirka @kosmita bo czytam twoje wpisy jak książke psychologiczną. Skąd ty masz w sobie mistyczny chłód i tyle pragmatyzmu wobec kobiet? Ja jestem starym chłopem i jeszcze nie wyzbyłem się (i nie mogę) natury romantyka i wciąż czekam na wielką miłość (totalnie romantyczna relacja), mimo że każda moja interakcja z kobietami to kubeł zimnej wody i podświadomie wiem co się święci. Do mojego mózgu nie dociera tak brutalna wizja świata, że kobiety są interesowne i mogą mnie z dnia na dzień rzucić. Jakby tego było mało to ideałbym byłaby kobieta starająca się o mnie, okazująca dużo uczucia ale…




















