Pracuję jako konstruktor, zajmuje się konstrukcjami stalowymi. I od jakiegoś czasu mam wrażenie, że stoję w miejscu. Pomijając jakieś poboczne wewnątrzfirmowe zadania moja praca jest praktycznie do bólu monotonna. Przyjmij taska>wypełnij formularz>skopiuj podobny projekt>dostosuj wymiary pod konkretnego klienta>drukuj dokumentację>następny task... I tak do porzygu.Nie ukrywam, ten tryb pracy zaczyna być już dla mnie nieco frustrujący. Po prostu mam wrażenie, że stoję w miejscu. Robię w koło coś, co zrobiłaby wytresowana małpa.Obecny januszex jest nawet spoko i na razie nie chciałbym go…
