Mirki, jestem ze swoją kobitą już 20 lat i okazuje się, że nie uświadczę już seksu bez randki, romantyzmu, kwiatów itp. Życie kiedyś wyglądało inaczej i seks po prostu był. Co ja mam o tym myśleć? Nie wiem czy mnie życie rozpieściło i teraz muszę zejść na ziemię, czy mojej kobicie się w głowie przewraca?#zwiazki

